Tłumy na mostach - policja zamyka ścieżki nad Wisłą

wkk, kuch
20.05.2010 aktualizacja: 2010-05-20 19:34
A A A Drukuj
Tłumy ludzi obserwują stan wody w Wiśle Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
  • Tłumy ludzi obserwują stan wody w Wiśle
  • Tłumy ludzi obserwują stan wody w Wiśle
  • Mieszkańcy Warszawy obserwują wysoki stan wody w Wiśle
  • Tłumy ludzi obserwują stan wody w Wiśle
Mieszkańcy Warszawy obserwują podnoszący się stan wody na brzegach rzeki i na mostach na Wiśle.
Godz. 19. 15. Wzdłuż Wisły między mostami Poniatowskiego a Świętokrzyskim tłumy. Ludzie robią zdjęcia rejestrują filmy. Wszyscy mówią o jednym wielkiej wodzie, która idzie na Warszawę.

- W 1997 roku było podobnie stwierdza Witold Jeriński. Razem z synem Remkiem obserwują rzekę z mostu Swiętokrzyskiego. Ale woda chyba wedrze się do Centrum Nauki Kopernik. Niech pan patrzy jeszcze jeden stopień i woda wleje się na budowę.

Przy pomniku Syrenki piknikowa atmosfera. Ludzie piją piwo siedzą na ławkach, na trawie. Ciągle dochodzą nowi, by patrzeć na rzekę.

Na bulwary poniżej pomnika już zejść nie można. Zabraniają policjanci i żołnierze. Około godz. 17 zamknięto przejście do ścieżki nad Wisłą pomiędzy mostem Poniatowskiego a mostem Śląsko Dąbrowskim. Policja informuje, że za parkowanie samochodu na bulwarach wiślanych grożą wysokie kary. Teren nad Wisłą patrolują między innymi ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W klubie wioślarskim przy Trasie Łazienkowskiej zawodnicy wynieśli cenniejszy sprzęt na wyżej położony taras. Sytuacja na razie jest lepsza niż w 2001 r., gdy woda dochodziła do budynku klubu; teraz jest kilkanaście metrów od niego, nie weszła jeszcze na trawnik przed klubem. Pomimo alarmowej sytuacji sportowcy nie przerwali treningów.

- Przestało padać, może nas nie zaleje - mówi Ryszard Kania. Ma 78 lat. Wspomina powódź z 1967 r. - Sytuacja była tragiczna zwłaszcza pod Modlinem. Woda przelała się tam przez wały. Pomagałem w akcji ratunkowej. W Warszawie są wysokie skarpy więc większości miasta nic nie grozi. Najbardziej zagrożony jest Gocław.

Fala powodziowa płynie do Warszawy



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy