Wybrzeże Helskie: "Nigdy nie było tu takiej wody"

kuch
20.05.2010 aktualizacja: 2010-05-20 18:39
A A A Drukuj
Zalane tereny wokół klubu Boathouse fot. Bartosz Bobkowski
  • Okolice nadwiślańskich lokali przy Wale Miedzeszyńskim
Na Wybrzeżu Helskim trwają gorączkowe przygotowania do przyjścia fali powodziowej. Strażacy układają dodatkowe wały, nadwiślańskie knajpy zabezpieczają swoje lokale przed wodą.
Klub La Playa nad Wisłą jest zamknięty. Policja zagrodziła przejście na teren klubu taśmami. Podest do tańczenia obłożony jest workami, a pomost na rzece przykryty cegłami.

Pracownicy położonego trochę wyżej baru Rusałka przenoszą sprzęt na wyższe kondygnacje budynku. - Pracuję tu od wielu lat, moja matka też tu pracowała i nigdy nie było tu takiej wody - mówi pracownica baru. - A będzie jeszcze większa -dodaje stojący obok strażak, który układa wał przeciwpowodziowy na Wybrzeżu Helskim. Ciężarówki dowożą wciąż nowe worki, a straży rozwożą je quadami i układają w trzech warstwach na wysokość ok. 80 centymetrów.

Wały w tym miejscu zbudowane są z gruzów Warszawy. - Jak wichura przewróci czasem drzewo i wyrwie kawałek wału, to znajdujemy tutaj butelki inne przedmioty z czasów wojny - dodaje pracownica baru.

Fala powodziowa zbliża się do Warszawy, zobacz miejsca, którym może zagrozić


Pokaż warszawa_wysoka_woda na większej mapie

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy