Hindusi budują świątynię. Dostaną zgodę na swastykę?

Sandeep Ashar*
26.05.2010 aktualizacja: 2010-08-13 16:40
A A A Drukuj
Świątynia powstanie na miejscu dawnego zakładu przemysłowego. fot. SANDEEP ASHAR
  • Tak ma wyglądać hinduska świątynia
Hinduska świątynia stanie na ulicy Przerno w Wólce Kosowskiej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ma być oddana w sierpniu. Jest jednak problem. Wciąż nie wiadomo, czy będzie można umieścić w niej swastykę, która w hinduizmie symbolizuje dobrobyt

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



O zgodę na budowę świątyni zwrócili się do polskich władz członkowie Indyjskiego Stowarzyszenia w Polsce (IAP), które zrzesza większość z ok. 2 tys. imigrantów z Indii mieszkających w Polsce. Pozwolenie dostali, co dobrze świadczy o gotowości polskiego społeczeństwa do integracji z przybyszami z innych kultur.

Świątynia powstanie na miejscu dawnego zakładu przemysłowego. - Działkę kupiliśmy trzy lata temu. Przedsiębiorstwo już wtedy nie pracowało - opowiada Pradeep Nayyar, skarbnik IAP - cały koszt budowy finansują nasi członkowie.

W świątyni, która będzie się nazywała Hindu Bhavan, znajdą się wyobrażenia dziewięciu hinduistycznych bogów. Członkowie IAP twierdzą, że ta różnorodność odzwierciedli religijny pluralizm charakteryzujący indyjską społeczność w Polsce. - Figury bogów sprowadziliśmy z indyjskiego Jaipuru - tłumaczy Suresh Motwani, którego stowarzyszenie mianowało nadzorcą prac przy budowie świątyni. - Prace wewnątrz są już prawie zakończone. Teraz powstaje fasada budynku. Nawet marmur wykorzystywany do budowy przywieźliśmy specjalnie z Indii.

Ostatnia niewiadoma dotyczy swastyki. Władze jeszcze nie wypowiedziały się, czy dadzą zgodę na wykorzystanie w świątyni zawierających ją motywów. W Polsce swastyka kojarzy się przede wszystkim z nazistowską ideologią Hitlera, ale w hinduizmie to symbol pomyślności i dobrobytu.

- Obok świątyni - dodaje Nayyar - chcemy postawić świetlicę, gdzie mogłyby się odbywać religijne i świeckie uroczystości.

- Budując świątynię, chcemy uwrażliwić naszą młodzież na rodzime tradycje - tłumaczy Seema Motwani, która jest sekretarzem IAP. - Wielu młodych, reprezentujących drugie pokolenie Hindusów w Polsce, ma bardzo ograniczony kontakt z indyjską kulturą i religią. Liczymy na to, że świątynia zapełni te lukę - wyjaśnia. Stowarzyszenie ma nadzieję, że religijna i społeczna działalność prowadzona przy świątyni pomoże jego członkom także lepiej zintegrować się z polskim społeczeństwem. - Będziemy zapraszać polskich przyjaciół do udziału w naszych indyjskich świętach i obrzędach - planuje Seema.

Krok w tym kierunku już został poczyniony. 85 Polaków poparło budowę świątyni i zadeklarowało, że chcą przynależeć do Bhavan. Przepisy MSWiA wymagają, żeby pod wnioskiem o rejestrację miejsca kultu podpisało się 100 obywateli RP. Resztę, czyli 15 podpisów, złożyli przybysze z Indii, którzy już mają polskie paszporty.

Gdy już powstanie, Hindu Bhavan będzie trzecią w Polsce indyjską świątynią. Jedna - zarejestrowana w 2008 Gurudwara - stoi w Raszynie. Druga to istniejąca już kilkadziesiąt lat świątynia Hare Kriszna Mysiadle. Świątynie Hare Kriszna są też we Wrocławiu i w Czarnowie. Wielu wyznawców to Polacy. Hinduizm staje się coraz popularniejszy w Polsce, między innymi dzięki jodze.

*autor jest dziennikarzem "DNA", drugiej co do popularności angielskojęzycznej gazety w Bombaju. Odbywa trzytygodniowy staż w "Gazecie" w ramach projektu "Promised City" www.promised-city.org

Muzułmanie też budują swoją świątynię w Warszawie: Powstaje meczet dla 11 tys. warszawskich muzułmanów



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy