Poradnik dla kupujących rower - na co zwrócić uwagę

Tomasz Stankiewicz, Masa Krytyczna
26.05.2010 aktualizacja: 2010-05-26 14:54
A A A Drukuj
Logo akcji mat. organizatora
  • Logo akcji 'Polska na rowery'
Decyzja o kupnie roweru powinna być dokładnie przemyślana, żeby spełniał nasze oczekiwania, zamiast stać się kolejnym gratem zawalającym miejsce na strychu, w piwnicy czy mieszkaniu.
Kupując rower, powinniśmy odwiedzić specjalistyczny sklep, pooglądać rowery, zapoznać się z ofertą dostępnych modeli na rynku w różnych cenach. Nie należy się bać zadawać pytań sprzedawcom. Nie każdy musi od razu wiedzieć, co to jest piasta i gdzie się znajduje albo jak odróżnić hamulec szczękowy od tarczowego. Sprzedający rowery i akcesoria zazwyczaj się na tym znają.

Zanim jeszcze wybierzemy się po rower, musimy sobie odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań. Po pierwsze, do czego będzie nam służył?

Rower miejski

Jeśli chcemy go wykorzystywać jako środek komunikacji do pracy, na uczelnię czy zakupy - powinniśmy wybrać rower miejski, zwany potocznie holendrem. Geometria ramy tego roweru wymusza na jego użytkowniku pozycję wyprostowaną. Kierownica jest wyprofilowana w taki sposób, że dłonie są skierowane równolegle do kierunku jazdy, co znacznie poprawia komfort prowadzenia. Rowery tego typu są wyposażone w osłonę łańcucha i często tylnego koła, co sprawia, że nie musimy się martwić w czasie jazdy, czy przypadkiem nie pobrudziliśmy się smarem. Zamontowane błotniki ochronią nas przed wodą z kałuży. W wyposażeniu są zazwyczaj w trzy-, cztero-, pięcio- i siedmiostopniowe przerzutki ukryte w tylnej piaście, przez co są bardzo odporne na uszkodzenia i zabrudzenia. Dodatkowym atutem jest dynamo zamontowane w piaście (zazwyczaj przedniej), co sprawia, że nie musimy pamiętać o kupnie nowych baterii do lampki rowerowej i nie czujemy oporu w czasie jazdy. Ponieważ rowery te przeważnie nie mają żadnej amortyzacji (czasem są tylko sprężyny w siodełku), nie są przeznaczone do jazdy w terenie. Choć są dość ciężkie, nie wpływa to negatywnie na komfort jazdy.

Rower turystyczny (trekkingowy)

Jeśli rower ma nam służyć nie tylko jako środek lokomocji, ale też podczas długich wycieczek, idealnym wyborem będzie rower trekkingowy zwany potocznie turystycznym. Jest zazwyczaj większy od roweru górskiego, ma 28-calowe koła - jazda nim nie powoduje zmęczenia. Rower tego typu już w standardzie jest zazwyczaj bogato wyposażony - w bagażnik, błotniki, lampki, a często też w dynamo w piaście (jak w rowerze miejskim).

Rower górski (MTB)

Jeśli rowerem będziemy chcieli pojeździć po zróżnicowanym terenie, takim jak polna droga czy leśna ścieżka, powinniśmy rozważyć kupno roweru typu MTB (mountain bike), potocznie nazywanego rowerem górskim czy też góralem. Rowery z tej grupy są najpopularniejsze w naszym kraju. Geometria ramy zmusza nas do jazdy pochylonej ku przodowi, przez co możemy rozwijać większe prędkości niż na rowerach miejskich. „Górale” zazwyczaj są wyposażone w 26-calowe koła. Przerzutki mają trzystopniowe z przodu i siedmio-, ośmio-, dziewięcio- i dziesięciostopniowe z tyłu. Umożliwia to dostosowanie odpowiedniego przełożenia do naszego stylu jazdy. Rowery górskie w większości przypadków są wyposażone w przedni amortyzator, który poprawia komfort jazdy w trudnych warunkach. Rzadziej spotyka się rowery z pełną amortyzacją bądź bez amortyzacji w ogóle. Rowery te ze względu na przeznaczenie dzielą się na mniejsze grupy: •  XC - Cross Country - służący do jazdy w urozmaiconym terenie (pola, lasy) •  DH - Downhill (zjazdowy) - służący do zjazdów •  FR - Freeride - przeznaczony do swobodnego jeżdżenia po każdym terenie •  Enduro - przeznaczony do jazdy w wyjątkowo trudnym, górskim terenie.

Rower szosowy

Jeśli ktoś lubi jeździć w pozycji pochylonej mocno do przodu, może wybrać rower szosowy, popularnie zwany szosą lub przez osoby starsze kolarką i kolarzówką. Ma cienkie opony i smukłą sylwetkę. Jest przeznaczony głównie do szybkiej jazdy po drogach asfaltowych i nie ma żadnej amortyzacji. To popularna grupa rowerów. Wykorzystują je kurierzy do codziennej jazdy po mieście. Na takich rowerach rozgrywane są też najbardziej prestiżowe wyścigi kolarskie. Z siatkami na zakupy na takim rowerze nie pojedziemy.

W jakich warunkach?

Inna kwestia to, jak często będziemy jeździć, czy także w porze jesiennej słoty i przy minusowych temperaturach?

Od tego zależy, jakiej klasy osprzętu potrzebujemy. Rozsądnym wyborem do jazdy w ekstremalnych warunkach będą hamulce tarczowe. Jeśli jednak nie są konieczne, lepiej z nich zrezygnować, bo wpływają na wagę roweru - w zupełności wystarczą hamulce typu v-break.

Często spotyka się połączenie klamkomanetek, czyli sprzężenie dźwigni hamulca z manetkami przerzutki w jednym urządzeniu, którego nie można rozdzielić. Jest to o tyle kłopotliwe, że jeśli uszkodzimy mechanizm manetki przerzutki, będziemy musieli wymienić całość. Zaletą tego rozwiązania jest niższa cena.

Jaki rozmiar ramy?

W dobrym sklepie rowerowym sprzedawca doradzi nam, jaki rozmiar ramy będzie dla nas odpowiedni. Zasada jest prosta. Kiedy staniemy okrakiem nad rowerem, który chcemy kupić, to górna rura ramy rowerowej powinna być poniżej krocza o 1-2 cm w najwyższym jej punkcie. Wybór odpowiedniej wielkości ramy wpływa na komfort jazdy i przyjmowanie odpowiedniej pozycji.

Do różnych typów rowerów wybiera się różnej wielkości ramy. Możemy zastosować proste wyliczenie matematyczne. Trzeba zmierzyć wysokość krocza nad podłogą (dla przykładu 88 cm) i zastosować odpowiednie wyliczenie: 88 cm mnożymy przez współczynnik 0,57, wynik (50,16) dzielimy przez 2,54 (cale). Wychodzi 19,75 cala. Dlatego powinniśmy kupić ramę 19- albo 20-calową. Są różne współczynniki obliczeń dla poszczególnych typów rowerów: MTB - 0,57, trekking - 0,63, szosowy - 0,66.

Gdzie kupić rower?

W specjalistycznym sklepie uzyskamy nie tylko fachową poradę, ale też gwarancję. Rower zostanie tu wyregulowany i przygotowany do jazdy. Dodatkowo sprzedawcy powinni poinformować nas, jaki dodatkowy osprzęt jest wymagany w polskim prawie o ruchu drogowym. Takie sklepy prowadzą też własne warsztaty rowerowe, w których możemy dokonać przeglądu, wyregulować przerzutki, hamulce i wymienić zużyte części. Zazwyczaj w takich warsztatach odmawia się serwisowania rowerów z hipermarketów, ponieważ są wykonane z elementów o bardzo niskiej jakości, podatnych na uszkodzenia i szybkie zużycie.

Za ile?

Wiadomo, że cena jest czynnikiem ograniczającym nasz wybór, ale im tańszy rower, tym gorsze i mniej wytrzymałe podzespoły. Na polskim rynku mamy bogatą ofertę rowerów w różnych przedziałach cenowych. Trzeba pamiętać, że rower nie jest sprzętem jednorocznym, tylko powinien nam służyć kilka lat. Powinno się unikać kupowania rowerów kosztujących mniej niż 600 zł.

W przedziale 600-1000 zł możemy już kupić rower na ramie aluminiowej z markowym osprzętem z niskiej półki, ze sztywnym widelcem bez amortyzacji. Jeśli uda nam się znaleźć rower z przednią amortyzacją, to nie łudźmy się, że będzie to amortyzator dobry. Raczej jeden z najtańszych modeli produkowanych przez daną firmę. Rowery z tego przedziału cenowego można wybierać w sieciach marketów sportowych Decathlon i Go Sport.

W cenie 1-1,5 tys. zł znajdziemy rower, który będzie nam służył długo. Możemy tu wybierać już rowery z niezłym osprzętem i z przednim amortyzatorem.

Między 1,5 tys. a 2 tys. zł znajdziemy już rowery lekkie, z dobrym osprzętem, średniej klasy amortyzatorem i często z hamulcami tarczowymi. Jest to rozsądny wybór dla osób, które mogą sobie pozwolić na wydanie kilkuset złotych więcej na rower.

Powyżej 2 tys. zł sprzedawane są bardzo dobre rowery, z bardzo dobrym osprzętem, które zadowolą wybrednych klientów, dla których cena nie gra roli.

Nowy czy używany?

Przy kupnie nowego roweru mamy pewność, że żadna część nie jest uszkodzona przez jego niewłaściwe użytkowanie. Kupując rower używany, możemy za to zaoszczędzić kilkaset złotych. Wtedy jednak poprosić o radę kogoś, kto lepiej zna się na rowerach od nas. Ważne jest, aby taki rower obejrzeć i przejechać się nim przed kupnem. Nie kupujmy roweru, nie mając pewności, że pochodzi z legalnego źródła. Trzeba poprosić o przedstawienie karty gwarancyjnej bądź dowodu zakupu, jeśli sprzedawca go nie ma, wystarczy spisać numer ramy i spytać policji, czy nie została zgłoszona jej kradzież. Dość dużo jest sprzedawanych rowerów w internetowych serwisach aukcyjnych. Cierpliwie szukając, można tam trafić na ciekawe okazje.

Organizatorami rowerowego miesiąca "Kręć Warszawo" jest "Gazeta Wyborcza" i stołeczny ratusz. To część ogólnopolskiej akcji "Polska na Rowery". Partnerem rowerowego miesiąca jest firma Giant Polska. Patroni Medialni: Radio Złote Przeboje, AMS, Metro, Sport.pl, Warszawa.gazeta.pl, TVN Warszawa, Siskom, City Doping, Hiro, Warszawska Masa Krytyczna i Zielone Mazowsze.

Przeczytaj więcej o akcji Kręć Warszawo



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy