Odważny plakat: ofiary katastrofy TU-154 na tle palm
26.05.2010
aktualizacja: 2010-08-13 16:40
Fot. Grażyna Jaworska / Agencja Gazeta
Aleksander Szczygło z karabinem maszynowym i Jerzy Szmajdziński upozowany na Jamesa Bonda - to niektóre z sylwetek, jakie pojawiły się na bilboardzie na ul. Tamka. - To samowolna wyklejanka, nikt takiego bilboardu u nas nie zamówił - mówi właściciel tablicy reklamowej. Anonimowy autor upomina się o ofiary, ale wojny w Iraku
ZOBACZ TAKŻE
- Uczniowie już głosują w wyborach prezydenckich (16-06-10, 10:00)
- 2 miesiące po katastrofie: Polska to czy już Rossija? (11-06-10, 00:01)
- Jedziesz na urlop? Sprawdź jak głosować poza Warszawą (08-06-10, 09:00)
- Billboard w centrum przestrzega przed konsumpcjonizmem (28-02-10, 17:42)
- Pomysły na walentynki: Billboard w środku miasta (12-02-10, 12:00)
- Jaka piękna Książęca! (bez billboardu) (14-07-09, 16:58)
Sylwetki Szczygły i Szmajdzińskiego na plakacie pojawiają się na tle palm. Oprócz nich widać jeszcze gen. Franciszka Gągora, a w tle twarz Lecha Kaczyńskiego. Na dole widnieje napis "Będziemy pamiętać", taki, jak na plakatach powieszonych na zamówienie Izby Reklamy Zewnętrznej po katastrofie prezydenckiego tupolewa pod Smoleńskiej. W tej katastrofie zginęły wszystkie osoby pokazane na bilboardzie.
To, że spośród 96 ofiar wybrano akurat te związane z wojskiem (Szczygło i Szmajdziński byli ministrami obrony narodowej) oraz palmy w tle sugerują, że plakat jest nie tyle hołdem oddanym zmarłym, ile wypomnieniem ich udziału w wysłaniu polskich wojsk do Iraku i Afganistanu.
- Plakat został wyklejony nielegalnie. Bez naszej wiedzy, ani zgody i zostanie dzisiaj zaklejony - mówi Marta Głowacka reprezentująca firmę Stroer, do której należy tablica reklamowa.
To, że spośród 96 ofiar wybrano akurat te związane z wojskiem (Szczygło i Szmajdziński byli ministrami obrony narodowej) oraz palmy w tle sugerują, że plakat jest nie tyle hołdem oddanym zmarłym, ile wypomnieniem ich udziału w wysłaniu polskich wojsk do Iraku i Afganistanu.
- Plakat został wyklejony nielegalnie. Bez naszej wiedzy, ani zgody i zostanie dzisiaj zaklejony - mówi Marta Głowacka reprezentująca firmę Stroer, do której należy tablica reklamowa.
Przeczytaj także: Ratusz obiecuje zasypać miasto rowerowymi stojakami
-
Odważny plakat: ofiary katastrofy TU-154 na tle...
sselrats
26.05.10, 19:06
He he he - dobre. Nosil wilk razy kilka...»
-
"Wybiórcza" jak zwykle wybiórcza
dziedzicznacytadelafinansjery
26.05.10, 19:47
Tutaj mamy "odważny" plakat (a w rzeczywistości skandaliczny wybryk dzikichludzi), a tutaj: »
-
Dobry dziennikarz dotarłby do inicjatorów akcji
artur74
27.05.10, 09:25
W samowolną wyklejankę nie wierzę. Szkoda, że polskie dziennikarstwo sięgadna. Dobry dziennikarz dotarłby do inicjatorów tej akcji, przedstawił ichintencje i dopiero potem napisał artykuł.Co»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


