Moja (kręta) droga do pracy

Jan Jakiel, prezes Stowarzyszenia SISKOM
26.05.2010 aktualizacja: 2010-05-26 19:16
A A A Drukuj
Logo akcji mat. organizatora
  • Logo akcji 'Polska na rowery'
  • Jan Jakiel na rowerze
Zachęcony zmianą miejsca pracy spróbowałem dojeżdżać do niej rowerem
Przez pierwsze tygodnie odległość ok. 2,7 km pokonywałem piechotą w ciągu pół godziny lub autobusem w ciągu 20 minut. Okazało się, że rowerem dojeżdżam tylko kwadrans, a poruszanie się w ruchu ogólnym nie sprawia dużych trudności.

Co ciekawe, kierowców i rowerzystów dotykają te same problemy. Jadąc ursynowskimi ulicami Beli Bartóka i Surowieckiego, omijamy nierówności i dziury w jezdni, zapadnięte studzienki, mamy kłopot z nieczytelnym oznakowaniem poziomem. Prawe pasy tych ulic często są zastawione przez stojące samochody, co tworzy nieformalny podział jezdni na pas ruchu dla samochodów, pas dla rowerów i pas do parkowania.

Wbrew panującej opinii coraz częściej kierowcy zwracają uwagę na rowerzystów i potrafią zachować się w kulturalny sposób. Problemy sprawia poruszanie się na rondzie, gdzie często kierowcy, patrząc w lewą stronę, podjeżdżają zbyt blisko strony prawej. Mam nadzieję, że ten problem rozwiąże zmiana przepisów, która pozwoli mi na bezpieczne poruszanie się środkiem pasa ruchu.

Jadąc ulicą Puławską, zastanawiam się, co miał na myśli projektant, prowadząc ścieżkę rowerową zawijasami na prostym odcinku. Z kolei na ul. Poleczki ścieżka rowerowa pomiędzy ulicami Taneczną i Tango na odcinku 300 m dwa razy przecina jezdnię. Tak jak wszyscy inni rowerzyści wybieram na tym odcinku jazdę po chodniku, zwłaszcza że po stronie bez ścieżki znajdują się biura, do których dojeżdżamy.

Widać też, że przebudowa skrzyżowania ulicy Poleczki z Puławską nie zachęciła wszystkich do korzystania ze ścieżek rowerowych. Cykliści poruszający się na dłuższych odcinkach wzdłuż Puławskiej jeżdżą po jezdni, gdyż ścieżki rowerowe pojawiają się przed skrzyżowaniami i znikają za nimi bez połączenia z jezdnią. Rozwiązania w obrębie jednego skrzyżowania zamiast w całym ciągu ulicy nie dają oczekiwanego efektu, o czym dobrze wiedzą kierowcy i rowerzyści.

Organizatorami rowerowego miesiąca "Kręć Warszawo" jest "Gazeta Wyborcza" i stołeczny ratusz. To część ogólnopolskiej akcji "Polska na Rowery". Partnerem rowerowego miesiąca jest firma Giant Polska. Patroni Medialni: Radio Złote Przeboje, AMS, Metro, Sport.pl, Warszawa.gazeta.pl, TVN Warszawa, Siskom, City Doping, Hiro, Warszawska Masa Krytyczna i Zielone Mazowsze.

Przeczytaj także: Wszystko o akcji rowerowej



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy