Liczy się tylko rock'and'roll. AC/DC jak za dawnych lat
27.05.2010
aktualizacja: 2010-05-28 10:11
65 tys. sprzedanych biletów, najdroższe po 310 zł., ale było warto. Na lotnisku Bemowo wystąpiła w czwartek słynna australijska supergrupa AC/DC. Starsi panowie zagrali jak za dawnych lat
ZOBACZ TAKŻE
- Budują scenę dla AC/DC. W czwartek koncert na Bemowie (25-05-10, 23:18)
- W czwartek zagra AC/DC. Sprawdź jak dojechać na koncert (25-05-10, 08:00)
- Metal zatrzęsie stolicą. Koncert przejdzie do historii (15-06-10, 09:00)
- Nowy festiwal debiutuje w stolicy. Na początek The Cult (12-08-10, 23:37)
- Bemowo rozda w prezencie tysiąc biletów na Metallikę (01-06-10, 19:29)
- Zaproszenia na ciekawe wydarzenia w weekend (28-05-10, 20:45)
- Autostradą do piekła: tysiące fanów przyszły na AC/DC (27-05-10, 22:35)
- Święto Pieszego Pasażera - list o transporcie na AC/DC (29-05-10, 18:00)
- Napadli go, gdy wracał z AC/DC. Wybawcy jak z westernu (28-05-10, 17:15)
SERWISY
Koncert skończył się punktualnie o godz. 23, ale fani nie wychodzili z lotniska zawiedzeni. Australijska supergrupa zagrała większość przebojów z dawnych lat, w tym na bis oczekiwane przez wszystkich "Highway to Hell". Na sam finał zaśpiewali jeszcze "For Those About to Rock (We Salute You)", a wokalista krzyknął do polskich fanów "We Salute Polsko!". Potem w niebo nad Bemowem wystrzeliły sztuczne ognie.
Fani rozjeżdżali się do późnych godzin nocnych, ale specjalnie zorganizowany transport działał bez zarzutów. Ikarusy zabierały ludzi ze skrzyżowania Powstańców Śląskich i Wrocławskiej i wiozły na Dworzec Centralny lub do metra. Dodatkowe autobusy miały kursować do godz. 2, metro do 1.30.
Na koncert przyjechali fani z całej Polski. Ściągali do Warszawy już od południa. Przekrój pokoleniowy jak na zjeździe rodzinnym. Dzieci z rodzicami, tłumy licealistów, studentów i przyprószeni siwizną panowie z piwnymi brzuszkami. - Mam 54 lata, pan sobie zanotuje - to Krzysztof z Warszawy.
- Kiedy jestem na scenie, uwalnia się ukryty we mnie potwór - zwierzał się w jednym z wywiadów Angus Young, lider AC/DC. Polscy fani na ich koncert musieli czekać prawie 20 lat - ostatnio zespół zagrali w Chorzowie w 1991 r.
Od tego czasu nagrał trzy nowe płyty. Teraz promuje wydany w zeszłym roku album "Black Ice", który już sprzedał się w prawie siedmiomilionowym nakładzie.
Kto poszedł na koncert AC/DC? Zobacz galerię zdjęć fanów

Fani rozjeżdżali się do późnych godzin nocnych, ale specjalnie zorganizowany transport działał bez zarzutów. Ikarusy zabierały ludzi ze skrzyżowania Powstańców Śląskich i Wrocławskiej i wiozły na Dworzec Centralny lub do metra. Dodatkowe autobusy miały kursować do godz. 2, metro do 1.30.
Na koncert przyjechali fani z całej Polski. Ściągali do Warszawy już od południa. Przekrój pokoleniowy jak na zjeździe rodzinnym. Dzieci z rodzicami, tłumy licealistów, studentów i przyprószeni siwizną panowie z piwnymi brzuszkami. - Mam 54 lata, pan sobie zanotuje - to Krzysztof z Warszawy.
- Kiedy jestem na scenie, uwalnia się ukryty we mnie potwór - zwierzał się w jednym z wywiadów Angus Young, lider AC/DC. Polscy fani na ich koncert musieli czekać prawie 20 lat - ostatnio zespół zagrali w Chorzowie w 1991 r.
Od tego czasu nagrał trzy nowe płyty. Teraz promuje wydany w zeszłym roku album "Black Ice", który już sprzedał się w prawie siedmiomilionowym nakładzie.
Przeczytaj także: Autostradą do piekła: tysiące fanów przyszły na AC/DC
Kto poszedł na koncert AC/DC? Zobacz galerię zdjęć fanów

-
Dobrze słysze...
korpo_racja1
27.05.10, 22:39
a mieszkam na Żoliborzu, nie daleko Wilsona.... »
-
Liczy się tylko rock'and'roll. AC/DC jak za daw...
mineyko
28.05.10, 10:28
Ja nie uczestniczyłem w trosce o kasę tych "artyzdów".Bo kwota jakiej bym zażądał za tę mękę jest niewyobrażalna.»
-
Liczy się tylko rock'and'roll. AC/DC jak za daw...
ludwik_7125
28.05.10, 14:40
Komunikacja miejska jest wzorem doskonałości w porównaniu do PKP.Jak zwykle przewoźnicy kolejowi nic nie wiedzą, nic nie słyszą,nie reagują.Koncert doskonały!»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







