Trójwymiarowa Bitwa Warszawska Jerzego Hoffmana
31.05.2010
aktualizacja: 2010-05-31 22:37
To będzie film o bitwie, która w 1920 roku ocaliła stolicę, polską niepodległość i była jedną z najważniejszych bitew w historii świata. 28 czerwca pod Warszawą zaczną się zdjęcia do najnowszej produkcji Jerzego Hoffmana
ZOBACZ TAKŻE
- ''Bitwa Warszawska 1920''. Cudu nie będzie (26-09-11, 00:00)
- Sabaton o Powstaniu: pierwsze fragmenty wideoklipu (01-06-10, 10:12)
- "1920. Bitwa Warszawska". Historia obrazkowa (01-10-11, 19:40)
- Natasza Urbańska w Bitwie Warszawskiej: bardzo się bałam (16-06-11, 11:07)
- Zakończyły się zdjęcia do "Bitwy Warszawskiej 1920" (01-10-10, 18:45)
- Koliber z PiS-em przypominają o rocznicy 17 września (17-09-10, 06:00)
- Pobili bolszewika pod Ossowem. Zobacz zdjęcia (15-08-10, 18:00)
- Nowa wystawa. Zobacz gazety z czasów Bitwy Warszawskiej (12-08-10, 12:00)
- Ślub Szyca z Urbańską na planie "Bitwy Warszawskiej" (10-08-10, 21:00)
- Pod Warszawą będzie pomnik żołnierzy bolszewickich (03-08-10, 09:00)
- Kręcą Bitwę Warszawską: Olbrychski jak Piłsudski (28-06-10, 17:50)
- Strażnicy miejscy okradli pijanego. Grozi im 5 lat (01-06-10, 09:07)
- Licealiści nakręcili film o wojnie futbolowej (11-05-10, 10:00)
- "Niedokończony film" na festiwalu w Warszawie (09-05-10, 19:24)
- Film z warszawskiego studia podbija Expo w Szanghaju (06-05-10, 10:34)
RAPORTY
Lenin i Piłsudski, ks. Skorupka i fikcyjne młode małżeństwo Oli i Jana będą bohaterami "Bitwy Warszawskiej 1920", którą w najnowocześniejszej trójwymiarowej technologii nakręci jeden z najbardziej znanych polskich reżyserów Jerzy Hoffman. To on przeniósł na ekrany "Trylogię" Sienkiewicza, teraz chce sam zrobić coś ku pokrzepieniu serc.
Hoffman: Film nasz nie będzie podręcznikiem historii
- Z trzech wydarzeń historycznych, którymi chciano mnie zainteresować - Powstaniem Warszawskim, Monte Cassino i Bitwą Warszawską, wybrałem tę ostatnią, bo to jedyna bitwa od XVII w. wygrana przez nas samodzielnie, wysiłkiem całego narodu i nie martyrologiczna, a ja chcę dać największą możliwa dawkę optymizmu. A że przez lata ten temat nie istniał, wielu nawet nie wie, jak ważne było to wydarzenie, nie tylko w historii Polski, ale i całej Europy - opowiada Hoffman.
W filmie wystąpią młode gwiazdy - Borys Szyc i debiutująca w filmie fabularnym Natasza Urbańska. W marszałka Piłsudskiego wcieli się Daniel Olbrychski, który tremę przed tą rolą porównuje do stresu, jakim była decyzja o zagraniu Kmicica. - Wiem, że czeka mnie trudne zadanie, bo postać Marszałka budzi żywe emocje w Polakach. Postaram się te kilka zdań, które mam do powiedzenia w scenariuszu, ważkich zdań, oddać jak najlepiej - obiecuje aktor.
Jednak to nie postaci historyczne, a fikcyjne młode małżeństwo - Ola, aktorka teatrzyku rewiowego, i jej mąż Jan, ułan - będzie głównymi bohaterami filmu. Ona zostanie w Warszawie, do której zbliżają się już wojska bolszewickie, a dyplomaci z niej uciekają. On wyruszy na front, gdzie będzie świadkiem wojennego okrucieństwa i bohaterstwa, walk na bagnety, szarż kawaleryjskich, ostrzałów artyleryjskich. Na froncie nie zabraknie czołgów Renault FT-17 i samolotów amerykańskiej eskadry, w której Merian C. Cooper, amerykański lotnik, a później twórca pierwszego filmowego "King Konga", bronił polskiego nieba przed bolszewicką nawałą. Filmowy teatrzyk ma się wzorować na przedwojennych kabaretach z paryskim sznytem jak Czarny Kot i Qui Pro Quo, a mieścił się będzie na ulicy Foksal w budynku Teatru Sabat Małgorzaty Potockiej.
Pokazanie nieistniejącej Warszawy A.D. 1920 to trudne zadanie, dlatego scenografowi Andrzejowi Halińskiemu z pomocą przyjdą specjaliści od komputerowych efektów specjalnych z firmy ATM FX.
- Nie można nakręcić tego filmu bez Belwederu, więc tam się udamy, mamy już zgodę - opowiada Haliński. - Będą też sceny na Krakowskim Przedmieściu, przy kościele św. Anny i na placu Zamkowym, gdzie w komputerze odtworzymy ogromne topole, które rosły przed wojną. Będzie też wirtualny most Kierbedzia i widok na miasto od strony Wisły. Przedmieścia Warszawy zagra Piotrków Trybunalski, jedno z nielicznych miast, gdzie da się jeszcze nakręcić tamte czasy - kończy scenograf.
Zdjęcia kręcone też będą m.in. w Modlinie udającym warszawską Cytadelę i na poligonach w Zielonce i Wesołej. To tutaj rozegrają się największe potyczki. Za kamerą stanie światowej sławy operator Sławomir Idziak, który po 20 latach nieobecności wraca na polski plan filmowy. Próby nowej technologii trwają od prawie dwóch miesięcy w halach wytwórni filmowej przy Chełmskiej. Cała ekipa, łącznie z Idziakiem, uczy się nowej technologii. "Bitwa Warszawska 1920" będzie pierwszym polskim filmem w 3D. Premiera na 200 ekranach w całej Polsce planowana jest 23 września 2011 roku. Film ma kosztować 20 mln zł. Jerzy Hoffman: - Chciałbym, żeby ten film był tak atrakcyjny, żeby poszło na niego całe młode pokolenie, i tak wiarygodny i wzruszający, aby starsi odnaleźli w nim losy swoich rodziców - kończy reżyser.
Hoffman: Film nasz nie będzie podręcznikiem historii
- Z trzech wydarzeń historycznych, którymi chciano mnie zainteresować - Powstaniem Warszawskim, Monte Cassino i Bitwą Warszawską, wybrałem tę ostatnią, bo to jedyna bitwa od XVII w. wygrana przez nas samodzielnie, wysiłkiem całego narodu i nie martyrologiczna, a ja chcę dać największą możliwa dawkę optymizmu. A że przez lata ten temat nie istniał, wielu nawet nie wie, jak ważne było to wydarzenie, nie tylko w historii Polski, ale i całej Europy - opowiada Hoffman.
W filmie wystąpią młode gwiazdy - Borys Szyc i debiutująca w filmie fabularnym Natasza Urbańska. W marszałka Piłsudskiego wcieli się Daniel Olbrychski, który tremę przed tą rolą porównuje do stresu, jakim była decyzja o zagraniu Kmicica. - Wiem, że czeka mnie trudne zadanie, bo postać Marszałka budzi żywe emocje w Polakach. Postaram się te kilka zdań, które mam do powiedzenia w scenariuszu, ważkich zdań, oddać jak najlepiej - obiecuje aktor.
Jednak to nie postaci historyczne, a fikcyjne młode małżeństwo - Ola, aktorka teatrzyku rewiowego, i jej mąż Jan, ułan - będzie głównymi bohaterami filmu. Ona zostanie w Warszawie, do której zbliżają się już wojska bolszewickie, a dyplomaci z niej uciekają. On wyruszy na front, gdzie będzie świadkiem wojennego okrucieństwa i bohaterstwa, walk na bagnety, szarż kawaleryjskich, ostrzałów artyleryjskich. Na froncie nie zabraknie czołgów Renault FT-17 i samolotów amerykańskiej eskadry, w której Merian C. Cooper, amerykański lotnik, a później twórca pierwszego filmowego "King Konga", bronił polskiego nieba przed bolszewicką nawałą. Filmowy teatrzyk ma się wzorować na przedwojennych kabaretach z paryskim sznytem jak Czarny Kot i Qui Pro Quo, a mieścił się będzie na ulicy Foksal w budynku Teatru Sabat Małgorzaty Potockiej.
Pokazanie nieistniejącej Warszawy A.D. 1920 to trudne zadanie, dlatego scenografowi Andrzejowi Halińskiemu z pomocą przyjdą specjaliści od komputerowych efektów specjalnych z firmy ATM FX.
- Nie można nakręcić tego filmu bez Belwederu, więc tam się udamy, mamy już zgodę - opowiada Haliński. - Będą też sceny na Krakowskim Przedmieściu, przy kościele św. Anny i na placu Zamkowym, gdzie w komputerze odtworzymy ogromne topole, które rosły przed wojną. Będzie też wirtualny most Kierbedzia i widok na miasto od strony Wisły. Przedmieścia Warszawy zagra Piotrków Trybunalski, jedno z nielicznych miast, gdzie da się jeszcze nakręcić tamte czasy - kończy scenograf.
Zdjęcia kręcone też będą m.in. w Modlinie udającym warszawską Cytadelę i na poligonach w Zielonce i Wesołej. To tutaj rozegrają się największe potyczki. Za kamerą stanie światowej sławy operator Sławomir Idziak, który po 20 latach nieobecności wraca na polski plan filmowy. Próby nowej technologii trwają od prawie dwóch miesięcy w halach wytwórni filmowej przy Chełmskiej. Cała ekipa, łącznie z Idziakiem, uczy się nowej technologii. "Bitwa Warszawska 1920" będzie pierwszym polskim filmem w 3D. Premiera na 200 ekranach w całej Polsce planowana jest 23 września 2011 roku. Film ma kosztować 20 mln zł. Jerzy Hoffman: - Chciałbym, żeby ten film był tak atrakcyjny, żeby poszło na niego całe młode pokolenie, i tak wiarygodny i wzruszający, aby starsi odnaleźli w nim losy swoich rodziców - kończy reżyser.
Przeczytaj także: Uczelniany wyścig zbrojeń: o najlepszego lip duba
-
Trójwymiarowa Bitwa Warszawska Jerzego Hoffmana
wicur
31.05.10, 23:38
Kto to bedzie ogladal??? To bedzie taki sam niewypal jak Quo Vadis i inne bzdety a juz Olbrychski jako Pilsudcki to zgola lekkie przegiecie. Niech dziadzia zajmie sie wnukami i pisaniem »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




