Chorzy na stwardnienie rozsiane chcą zmian w prawie

wg
07.06.2010 aktualizacja: 2010-06-06 21:52
A A A Drukuj
Młodzi mają większe szanse na refundację leków. To dyskryminujące - uważają chorzy na stwardnienie rozsiane, którzy przedstawili w Warszawie obywatelski projekt zmiany przepisów.
Szacuje się, że 5 tys. osób na Mazowszu choruje na stwardnienie rozsiane, z tego ok. 350 przyjmuje bezpłatne leki. System kwalifikujący do terapii nowoczesnymi lekami działa od kilku lat. Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego (PTSR) uważa, że dyskryminuje wielu chorych. Szansę mają osoby, które uzyskają najwięcej punktów, a oceniane są m.in. wiek, długość choroby, ogólna kondycja. To preferuje młodych. - Te przepisy naruszają prawo do równego dostępu do leczenia - uważa Krzysztof Maśliński, rzecznik praw osób z SM.

NFZ twierdzi, że system działa dobrze. - Młodzi są preferowani, bo stosowanie przez nich leków przynosi lepsze efekty. Niemniej wiek to tylko jeden z wielu warunków, które trzeba spełnić - mówi Andrzej Troszyński, rzecznik NFZ.

Chorzy bronią się, tłumacząc, że Polska jest jedynym krajem w Europie, który stosuje ograniczenia wiekowe.

Stwardnienie rozsiane jest chorobą powodującą zanik nerwów. Z czasem chorzy nie potrafią sami chodzić, potem siedzieć i na końcu tylko leżą. Choroba jest nieuleczalna, ale dzięki odpowiedniemu leczeniu można zahamować jej postęp.

Przeczytaj także: Schłodzą noworodka, żeby ochronić mózg



Podziel się

  • Re: Chorzy na stwardnienie rozsiane chcą zmian w waciak19731 18.08.11, 16:46

    Pewnie, że nie musi ale często prowadzi. A nawet jeśli gość nie wyląduje na wózku to wyleci z roboty bo jako niepełnosprawny, z zawrotami głowy, słabym wzrokiem itp do pracy nadawać się nie »

Najnowsze wiadomości z Warszawy