Osiedle na Kabatach zostanie odcięte od świata?

Krzysztof Śmietana
11.06.2010 aktualizacja: 2010-06-10 20:38
A A A Drukuj
Kabaty i Las Kabacki Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Mieszkańcy osiedla Ustronie na Kabatach od dziesięciu lat walczą o budowę drogi do ich domów. Teraz grozi im, że zostaną całkowicie odcięci od świata - właściciele działek pod ulicę zamierzają ogrodzić swój grunt.
 0,09MB
0,09MB

Przeczytaj blog o komunikacji autora tego artykułu



Kabaty są postrzegane jako jedno z bardziej prestiżowych osiedli w Warszawie. Jednak w niektórych jego częściach mieszka się niełatwo. - Niemal od dziesięciu lat korzystamy z prowizorycznej drogi. Ostatnio w błocie utknęła karetka i chorego trzeba było spory kawałek nieść na noszach - opowiada Elżbieta Głowicka z osiedla Ustronie. W kilkupiętrowych domach mieszka tu blisko 200 osób.

Historia walki o drogę jest długa. Początkowo głównym dojazdem do osiedla była istniejąca na mapach ul. Batystowa. W 2001 r. zagrodzili ją jednak mieszkańcy pobliskiego osiedla Sadyba Kabacka, którzy uważali, że tylko oni mają do niej prawo. Postawili z jednej strony donice, z drugiej zbudowali śmietnik, założyli otwieraną na pilota bramę. Mieszkańców Ustronia już kilka lat wziął w obronę państwowy inspektorat nadzoru budowlanego, który kazał udrożnić Batystową zarządcom osiedla Sadyba Kabacka. Jednak ci ciągle się odwoływali.

Od czasu zamknięcia Batystowej mieszkańcy Ustronia korzystają z prowizorycznego kilkusetmetrowego dojazdu. Droga ma jedynie roboczą nazwę "16 KUD". Władze Ursynowa już kilka lat temu postanowiły ją ucywilizować, ale zaczęły się kolejne problemy. Grunt, przez który przebiega ulica, w części należy do prywatnych osób. W zeszłym roku wojewódzki sąd administracyjny ostatecznie przyznał prawo do gruntu ostatniemu z właścicieli. - Chcieliśmy wykupić od niego teren i zbudować drogę, ale władze miasta nie uznały tej decyzji i złożyły skargę kasacyjną do NSA. To blokuje rozpoczęcie inwestycji. Liczymy, że ratusz wycofa skargę - mówi Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka Ursynowa.

Inaczej sprawę widzą w miejskim biurze gospodarki nieruchomościami. - To prawnicy Ursynowa są odpowiedzialni za skargę kasacyjną do NSA. Pewnie dzielnica nie ma pieniędzy na budowę drogi - spekuluje Marcin Bajko, dyrektor biura gospodarki.

- To kuriozalna sytuacja. Ulica Batystowa najprawdopodobniej została zablokowana bezprawnie. Władze dzielnicy muszą ją udrożnić. Trzeba też odblokować sprawę działki na drodze "16 KUD" - mówi Piotr Skubiszewski, radny opozycyjnego klubu Nasz Ursynów.

Tymczasem właściciele gruntu, przez który przebiega droga, są coraz bardziej zniecierpliwieni i chcą go ogrodzić. Wtedy mieszkańcy osiedla Ustronie straciliby ostatni dojazd do domów. - Czekamy jeszcze kilka dni. Ogrodzenie terenu to może być jedyne wyjście. Kiedy kilka lat temu tak postąpił właściciel gruntu przy Wełnianej, natychmiast wykupiono jego ziemię - mówi Mirosław Antoniak, który w imieniu siostry załatwia formalności.

Kilka dni temu z mieszkańcami osiedla Ustronie spotkała się burmistrz Ursynowa Urszula Kierzkowska. - Obiecała, że w tym w tygodniu wystąpi o wycofanie skargi kasacyjnej z sądu, by można było wykupić grunt. Czekamy na czyny - mówi Elżbieta Głowicka.

Przeczytaj także: Żoliborz bez przejścia przy Dworcu Gdańskim



Ursynów

Podziel się

  • Osiedle na Kabatach zostanie odcięte od świata? and192 11.06.10, 09:24

    Mamy sklerotyczny system administracyjny. Kompetencje absolutnie zbędnychwojewodów krzyżują się z kompetencjami marszałków i prezydentów miast (jakostatnio w Krakowie). Galimatias warszawski»

  • Re:Lubię Kabaty protozoa 11.06.10, 19:28

    Moi dziadkowie są starą warszawska inteligencją. Mama urodzila się w Łodzi (zaraz po Powstaniu ). Ja urodziłam się ponad 40 lat temu w Warszawie.Dzieciństwo spędziłam w jednej z lepszych »

Najnowsze wiadomości z Warszawy