Na Pikniku Kulturalnym w Królikarni jak zwykle tłumy

Zespół "Gazety Co Jest Grane"
13.06.2010 aktualizacja: 2010-06-13 19:51
A A A Drukuj
TY prawie natychmiast wyszedł do publiczności. Nie zważając na deszcz Fot. Adam Kozak / Agencja Gazeta
  • Na scenie charyzmatyczna Aga Zaryan
  • Pełen profesjonalizm - zespół The Car Is On Fire
  • Zespół Paula i Karol w poszerzonym składzie
  • Dzieci są naszą najwierniejszą publicznością
Poza kulturalnymi wrażeniami przygotowaliśmy dla Was kolorowe kocyki, rakietki do badmintona, środki przeciwko komarom i płaszcze przeciwdeszczowe. I wszystko się przydało! Dziękujemy, że tak licznie przybyliście w sobotę do Królikarni na Piknik Kulturalny "Gazety Co Jest Grane".
Piknik Kulturalny w Królikarni

Zaczęło się od upalnego popołudnia. Do Królikarni nasi czytelnicy przybywali tłumnie: z dziećmi, psami, koszami, kocami karimatami, na rowerach i tramwajem. Piękne, stare drzewa Królikarni dały upragniony cień, nasze piknikowe knajpki z biglem serwowały jedzenie i napoje.

Dla dzieci zaśpiewała Ewa Konstancja Bułhak. To był idealny moment, aby wypożyczyć kolorowy koc i rozłożyć się wygodnie na trawie. Ta świetnie śpiewająca aktorka uraczyła nas piosenkami ze spektaklu "Zielone zoo" z Och-teatru i utworami, które mają znaleźć się na jej nowej płycie dla dzieci. Tłumnie było też w "Dziecięcym Ogrodzie", gdzie m.in. odbył się konkurs piosenki.

Dalej ze sceny popłynęły reggowe utwory w wykonaniu formacji Dubska z Bydgoszczy. Pokazy filmów dokumentalnych z festiwalu Planet Doc Review w pałacu, jak co roku przyciągnęły tłumy. Na scenie występowali: Paula i Karol ("pikniki rządzą!" - wołali do publiczności), The Car is on Fire, Aga Zaryan, a ludzie słuchali, muzyki, rozmawiali, bawili się z dziećmi i grali w badmintona.

Pierwsze krople deszczu spadły podczas spektaklu "Ojciec polski". Rafał Rutkowski nie omieszkał wspomnieć o tym w swoim monologu: "Zaraz będzie padać. Pójdziecie sobie, a ja zostanę sam na scenie, a może przeniesiemy się wszyscy do kogoś na chatę? Kto ma największą? - pytał aktor. Ale trzeba było mieć naprawdę niezłe metraże, żeby pomieścić te ogromne tłumy, które przyszły w sobotę oglądać naszego showmana z Teatru Montownia. Więc zostaliśmy w Królikarni. Rafał Rutkowski potwierdził swoje mistrzostwo w tym niełatwym gatunku teatralnym jakim jest one man show.

W czasie występu TY'a pogoda zmieniała się już jak w kalejdoskopie. Raz świeciło słońce, raz padał deszcz. Kiedy tylko raper zobaczył, że ludzie mokną wyskoczył do nich. Nie zabrakło największych hitów TY'a (m.in. doskonałego "Wait a Minute") i klasycznych kompozycji hiphopowych, np. "Jump Around" z repertuaru House of Pain. I zgodnie z tytułem tej piosenki fani skakali z szerokimi uśmiechami, bo muzyka TY'a jest nie tylko idealna do zabawy, ale też ma w sobie potężny ładunek radości. I jak się okazało w sobotę, jest też deszczoodporna.

Ale po występie TY'a lunęło już z grubej rury. Tak intensywnie, że zalało scenę. Musieliśmy odwołać koncert zespołu The Go! Team - nie było nawet o tym jak zawiadomić publiczności, bo wysadziło prąd i nie działały mikrofony. Muzycy byli szczerze zdruzgotani, tym bardziej, że mimo ściany deszczu pod sceną czekała na nich grupa fanów.

Wieczorem zabraliśmy TY'a i Big Teda do Warszawy Powiśle. Na siedząco wytrzymali 15 minut. Tak bardzo spodobało im się miejsce, że postanowili dać szybki koncert. Pojechali do hotelu, zabrali płyty i dobrze po pierwszej w nocy wystąpili po raz drugi.

A The Go! Team obiecali, że na pewno wrócą!

Podziękowania

Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam w organizacji pikniku kulturalnego Gazety Co Jest Grane pt. "Co jest Grane w mieście": pani kurator Królikarni Joannie Torchała, pani Annie Maciąga oraz całemu zespołowi Królikarni; Patronom medialnym: serwisowi warszawa.gazeta.pl, Radiu Zet, TVP Warszawa, Aktivist; Zespołom: Dubska, Paula i Karol, The Car Is On Fire, Aga Zaryan, dj Maceo, brytyjskim gwiazdom: TY + DJ Big Ted, oraz The Go! Team. Teatrom: Polonia i Montownia na czele z aktorem Rafałem Rutkowskim za spektakl "Ojciec Polski". Dziękujemy Kamilowi Dąbrowie za oprawę konferansjerską, Arturowi Liebhartowi i Michałowi Paluektau oraz firmie Against Gravity za filmy z cyklu Planete Doc Review, Ika Art., Cafe Gazeta Restauracjom Sushi 77, Smaki Warszawy, Baabooshka, Namaste India i Katmandu za festiwal kulinarny; Dziękujemy także firmom: PRO4MEDIA, UNIGREG, TOI-TOI, Eurosound, Everclean, DS Fokus, Charmenko, Agencji Eventowej Brown Sugar za "Dziecięcy ogród". Osobne podziękowania za produkcję wydarzenia dla Jacka i ekipy crew; I na koniec serdeczne podziękowania dla wszystkich naszych czytelników i uczestników pikniku za wspólną zabawę!



Podziel się

  • Na Pikniku Kulturalnym w Królikarni jak zwykle ... mk72 13.06.10, 21:18

    Czy to tak trudno jest zrobić trwalszą scenę i zabezpieczyć instalacje iwrażliwe urządzenia przed deszczem ? Burze w czerwcu nie są niczym dziwnym, ata wczorajsza nie była wcale taka »

  • Na Pikniku Kulturalnym w Królikarni jak zwykle ... barex77 14.06.10, 13:43

    a dlaczego z sieci zniknął ten fatalny tekst o tym, że The Go!Team! "rozpoczęli swój koncert po 21"?? zacieranie śladów po dziennikarskim nieudacznictwie w sieci trwa...»

  • Odradzam wszystkim rodzicom z małymi dziećmi berberis 13.06.11, 21:15

    Dobra darmowa impreza dla młodzieży z piwkiem lubiącą głośną "muzykę", ale nie radzę iść tam z małymi dziećmi !!! skończy się to w najlepszym razie kilkudziesięciową kolejką do jednej z »

Najnowsze wiadomości z Warszawy