Szalony Wózkowicz jechał Swingiem: bardzo mi się podoba

red.
14.06.2010 aktualizacja: 2010-06-14 19:41
A A A Drukuj
Prezentacja tramwaju Swing w fabryce Pesy Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta
Szalony Wózkowicz, niepełnosprawny który bezlitośnie wytyka bariery przeszkadzające osobom na wózkach w korzystaniu z komunikacji, jechał nowym tramwajem Swing. I nie ma zastrzeżeń. Zobacz wideo.
>>> Przeczytaj więcej o nowym tramwaju Swing

Szalony Wózkowicz walczył już o rampy w metrze umożliwiające swobodne wjechanie na wózku inwalidzkim do wagonu, wytykał że przejścia pod rondami w Al. Jerozolimskich nie są przystosowane dla pieszych. Tym razem jednak nie krytykuje, a chwali. W sobotę Szalony Wózkowicz jechał nowy tramwajem Swing. Wrażenia z przejażdżki umieścił na swojej stronie.

Nowoczesna sylwetka, bardzo miłe i przestronne wnętrze, dobrze widoczne wyświetlacze, klimatyzacja, monitoring, ale co najważniejsze niskopodłogowy tramwaj z automatycznie wysuwaną rampą - to pierwsze spostrzeżenia. Przy dokładniejszym obejrzeniu zwróciłem uwagę na nisko, dobrze umieszczone przyciski na drzwiach i obok miejsca dla wózkowicza, długi pas bezpieczeństwa obejmujący nawet 'dużego' pasażera na wózku akumulatorowym, wysuwanie rampy przy zamkniętych drzwiach (w poprzednim modelu rozpędzone panie w gonitwie do fotela wskakiwały na zamykającą się klapę i ją blokowały )

Bardzo spodobał mi się ten nowy nabytek Warszawy. I jest mi bardzo miło, że mogłem wyruszyć nim w inauguracyjny kurs po mieście. Dziękuję ZTM i Dyrekcji Tramwajów Warszawskich.





Przeczytaj także: "Szalony wózkowicz" jeździ po Warszawie i kręci filmy



Swing - ten tramwaj rozbuja Warszawę. Zobacz galerię zdjęć


Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy