Opóźnienie drogi do Powsina, za to poszerzą al. KEN

Krzysztof Śmietana
22.06.2010 aktualizacja: 2010-06-21 17:57
A A A Drukuj
Ul. Orszady, choć wąska, była ważnym skrótem dla kierowców z Wilanowa Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Znowu opóźnienie z budową drogi z Ursynowa w stronę Powsina i Konstancina. Poszerzony zostanie za to ostatni odcinek al. KEN między Natolinem a Kabatami.

Przeczytaj blog o komunikacji autora tego artykułu



Na budowę porządnego połączenia Ursynowa z Wilanowem kierowcy czekają już wiele lat. Na początek miała powstać droga, która zastąpi prowizoryczny skrót ul. Podgrzybków i Rzekotki w pobliżu Lasu Kabackiego. Tędy jeździ się z Ursynowa w stronę Powsina i Konstancina. Zimą obie dzielnice zarzekały się, że w tym roku zacznie się wreszcie budowa dwujezdniowej ulicy, która połączy ul. Relaksową (przedłużenie ul. Rosoła) z ul. Łukasza Drewny (przedłużenie Przyczółkowej). Nic jednak z tego nie będzie. Ursynów właśnie zrezygnował z budowy w tym roku swojego odcinka - ul. Rosnowskiego - oraz poszerzenia ul. Rosoła i Relaksowej na Kabatach.

- Wszystko przez to, że Wilanów nie ma pieniędzy na swój odcinek, czyli ul. Nowokabacką - tłumaczył radnym na ostatniej sesji Ursynowa wiceburmistrz dzielnicy Piotr Zalewski.

Niektórzy określili, że to tak jakby po skarpie budować skocznię donikąd.

- Na ul. Nowokabacką rzeczywiście brakuje nam pieniędzy. Czekamy, aż dodatkowe środki na budowę i wykup gruntów przyznają władze Warszawy - mówi rzeczniczka Wilanowa Małgorzata Franaszczak. Dzielnica na razie zarezerwowała na ten cel 12 mln zł. Łącznie na inwestycję potrzeba zaś ok. 52 mln zł (w tym 25 mln zł na pozyskanie działek). Według Marcina Ochmańskiego z biura prasowego ratusza "sytuacja budżetowa jest trudna" i na razie nie wiadomo, kiedy znajdą się na to pieniądze.

Władze Wilanowa chcą jednak zacząć pierwsze prace przy połączeniu z Ursynowem. W ciągu kilku tygodni ma się zacząć budowa skrzyżowania ul. Łukasza Drewny z przyszłą Nowokabacką. Ma być gotowe we wrześniu, ale na razie kierowcom nic to nie da.

Tymczasem nadal zamknięty jest inny skrót z Ursynowa do Wilanowa - ul. Orszady. Jest nieprzejezdna, od kiedy nad południową Warszawą przeszła nawałnica i skarpa się osunęła. Ze skrótu korzystali m.in. mieszkańcy Miasteczka Wilanów, a także ursynowianie, którzy omijali korki w Dolinie Służewieckiej. W połowie lipca ma być gotowa ekspertyza geologiczna, która powie, jak wzmocnić skarpę.

Na Ursynowie można się jednak spodziewać w tym roku innych inwestycji drogowych. Dzielnica zdecydowała o przesunięciu pieniędzy z budowy ul. Rosnowskiego i przebudowy ul. Rosoła na poszerzenie ostatniego odcinka al. Komisji Edukacji Narodowej. Powstanie druga jezdnia ulicy od Belgradzkiej do Wąwozowej. - Jeśli przesunięcia w budżecie zaakceptuje pod koniec czerwca Rada Warszawy, będzie można ogłosić przetarg. Liczymy, że al. KEN zostanie poszerzona w tym roku - mówi Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka Ursynowa.

Oprócz drugiej jezdni powstaną m.in. przejazdy rowerowe w rejonie powstającego parku w pobliżu ul. Przy Bażantarni. Po obu stronach ulicy zostanie zasadzonych łącznie 130 drzew - m.in. lip i platanów. Pojawią się też krzewy i żywopłoty.

Przeczytaj także: Nietypowe rondo już działa w Al. Jerozolimskich



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy