Nowy mural na Tamce - ma 300 metrów długości

wg
25.06.2010 aktualizacja: 2010-06-25 00:26
A A A Drukuj
Marcin Urbanek - pomysłodawca i wykonawca murali chopinowskich na Tamce Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
  • Mural chopinowski na Tamce
Dwa 300-metrowe murale pokryły ściany kamienic przy Muzeum Fryderyka Chopina. Twórcy komiksu i graffiti uczcili w ten sposób rocznicę urodzin kompozytora. W piątek ich oficjalne odsłonięcie.
Malowanie murali na ścianie kamienic (ul. Tamka 37 i Konopczyńskiego 5/7) przy Muzeum Fryderyka Chopina trwało tydzień. Tworzyli je m.in: Łukasz Mieszkowski, Przemek "Trust" Truściński, Tomasz "Lew" Leśniak i Pola Dwurnik. - Ideą było pokazanie Chopina jako człowieka z krwi i kości. Wiemy, że w młodości żył pełnią życia. Dzisiaj byśmy powiedzieli, że bywał z kolegami na mieście, a jego rodzice denerwowali się z tego powodu, podobnie jak dzisiejsi - mówi Aleksandra Łuczak z agencji promocyjnej Good Looking.

Do muralu najbliżej muzeum zabrali się twórcy komiksów. Wyszedł kolaż kilkunastu wariacji chopinowskich - od polskiego cudu motoryzacji, samochodu Polonez, przez obraz kompozytora z kołem ratunkowym ze statku "Fryderyk Chopin", po odległą planetoidę nazwaną jego imieniem.

Drugi mural wykonany jest w stylistyce graffiti. To znany, charakterystyczny profil kompozytora, ale pokazany w niekonwencjonalny sposób - ma się kojarzyć z mapą Warszawy. - Wystarczy się przyjrzeć, by dostrzec, że lewobrzeżna część przypomina twarz, a prawy brzeg - tył głowy - podpowiada Aleksandra Łuczak.

W piątek o godz. 18 odsłonięcie murali. Zagra raper Numer Raz z remiksami utworów Chopina, będzie też bitwa freestyle przygotowana przed DJ Tetrisa.

Przeczytaj także: Mural nie jest po to, żeby psuć miasto



Bryła.pl poleca: Nowe przystanki dla Warszawy



Czwarta edycja Pikniku Kulturalnego "Gazety Co Jest Grane". Zobacz galerię zdjęć


Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy