Przyszłość Fortu Sokolnickiego: będzie konkurs?
25.06.2010
aktualizacja: 2010-06-25 00:51
Co będzie w Forcie Sokolnickiego? Młodzi żoliborzanie mają pomysł i czekają na ogłoszenie konkursu. - Nie chcemy, by powstała tam jakaś komercja - mówią
ZOBACZ TAKŻE
- Żoliborz skłócony o ulicę dla Czesława Niemena (04-06-10, 10:00)
- Przemysłowy Żoliborz: Deweloper to nie kułak (28-05-10, 09:00)
- Z jednego na drugi brzeg Wisły albo po fortach (12-03-10, 08:00)
- Fort Sokolnickiego coraz ładniejszy - [ZDJĘCIA] (19-05-10, 18:00)
- Odpadli z przetargu: Oferta 4 minuty za późno (11-06-11, 17:52)
- Fort już gotowy po remoncie. Dlaczego stoi pusty? (05-04-11, 09:00)
- Fort Sokolnickiego w remoncie. "Ma ogromny potencjał" (07-02-11, 10:00)
- Żoliborz: Fort Sokolnickiego dla ludzi, a nie urzędników (05-02-11, 14:00)
Swoją inicjatywę nazwali 44 Art., czyli Forty dla Sztuki. A konkretnie - Fort Sokolnickiego na tyłach parku Żeromskiego na Żoliborzu. Jego remont ma się skończyć w listopadzie. I co dalej? Żoliborzanie boją się, że powstanie dom kultury zamykany na cztery spusty po 16. A w dzielnicy brakuje miejsc z kulturą. Na samym pl. Wilsona jest dziewięć banków. Nie ma gdzie się napić kawy, posłuchać muzyki.
- Od zawsze mieszkamy na Żoliborzu. W dzieciństwie, podczas zabaw w parku, fort był takim tajemniczym i fascynującym miejscem. Z ciekawością zaglądaliśmy przez okienka - wspomina Agnieszka Kalitowicz, studentka Wydziału Dziennikarstwa na UW. Razem z bratem Piotrem, studentem zarządzania, wpadli na pomysł akcji 44 Art. Na Facebooku założyli grupę "Jestem za artystyczną klubokawiarnią na Żoliborzu". Przystąpiło już do niej prawie 1,5 tys. internautów. - Mamy pomysł na to miejsce: klubokawiarnia ze sztuką współczesną, otwarta na spotkania z artystami, na młode talenty. Performance, malarstwo, fotografia, koncerty - wylicza Piotrek. Oprócz tego bar ze zdrową żywnością, kącik dla dzieci, koncerty na żywo, wernisaże i kulturalne noce. - Bo miasto nie powinno zbyt wcześnie zasypiać - uśmiechają się.
Agnieszka: - Chcemy, by tu wszyscy czuli się u siebie. Miejsce ma ogromny potencjał.
Przygotowali prospekt ze swoimi pomysłami. Na posiedzeniu dzielnicowej komisji dialogu społecznego skupiającej 21 żoliborskich organizacji pozarządowych przedstawili swoje plany. - Spodobały się - cieszą się. - Chcielibyśmy wystartować w konkursie na zagospodarowanie Fortu Sokolnickiego. Pytaliśmy o to w urzędzie dzielnicy, ale nikt nic nie wie. A przecież remont kończy się w listopadzie. Czas najwyższy rozmawiać o tym, co będzie w forcie.
- Przygotowaliśmy ankietę dla mieszkańców, co tam ma być. Ludzie pisali: miejsce różnorodne, teatr, klubokawiarnia. A nie wiadomo, kto ma o tym decydować: dzielnica czy urząd miasta? - stwierdza Joanna Reyman, przewodnicząca dzielnicowej komisji dialogu społecznego. - Młodzi mają świetne pomysły i mnóstwo energii. I mają rację: musi być konkurs na przejrzystych zasadach. Boję się, że decyzje zapadną poza mieszkańcami. Ktoś przyjdzie, zrobi, co chce, bez pytania nas o zdanie. Ankietę chcemy zanieść do urzędu miasta.
Do urzędu miasta odsyła też Witold Sielewicz, wiceburmistrz Żoliborza: - To moje marzenie, by był konkurs, ale fort jest własnością miasta. Póki co o konkursie nic nie słyszałem.
Co na to ratusz? - Akurat dziś było spotkanie z Januszem Warakomskim, burmistrzem Żoliborza. Idea konkursu bardzo nam się podoba - zapewnia Tomasz Andryszczyk, rzecznik urzędu miasta. Twierdzi, że będzie ogłoszony w ciągu kilku tygodni.
- Cały Żoliborz na to czeka. Na ulicy zaczepiają nas ludzie i pytają: "Czy już coś wiadomo?" - cieszą się Agnieszka i Piotrek.
Proszą, by na Facebooku (www.facebook.com/44ART ) zostawiać opinie o ich pomyśle: - Bo to w końcu będzie nasze miejsce. Nawet jak nie wygramy konkursu, chcemy zaangażować się w to, co tam będzie.

- Od zawsze mieszkamy na Żoliborzu. W dzieciństwie, podczas zabaw w parku, fort był takim tajemniczym i fascynującym miejscem. Z ciekawością zaglądaliśmy przez okienka - wspomina Agnieszka Kalitowicz, studentka Wydziału Dziennikarstwa na UW. Razem z bratem Piotrem, studentem zarządzania, wpadli na pomysł akcji 44 Art. Na Facebooku założyli grupę "Jestem za artystyczną klubokawiarnią na Żoliborzu". Przystąpiło już do niej prawie 1,5 tys. internautów. - Mamy pomysł na to miejsce: klubokawiarnia ze sztuką współczesną, otwarta na spotkania z artystami, na młode talenty. Performance, malarstwo, fotografia, koncerty - wylicza Piotrek. Oprócz tego bar ze zdrową żywnością, kącik dla dzieci, koncerty na żywo, wernisaże i kulturalne noce. - Bo miasto nie powinno zbyt wcześnie zasypiać - uśmiechają się.
Agnieszka: - Chcemy, by tu wszyscy czuli się u siebie. Miejsce ma ogromny potencjał.
Przygotowali prospekt ze swoimi pomysłami. Na posiedzeniu dzielnicowej komisji dialogu społecznego skupiającej 21 żoliborskich organizacji pozarządowych przedstawili swoje plany. - Spodobały się - cieszą się. - Chcielibyśmy wystartować w konkursie na zagospodarowanie Fortu Sokolnickiego. Pytaliśmy o to w urzędzie dzielnicy, ale nikt nic nie wie. A przecież remont kończy się w listopadzie. Czas najwyższy rozmawiać o tym, co będzie w forcie.
- Przygotowaliśmy ankietę dla mieszkańców, co tam ma być. Ludzie pisali: miejsce różnorodne, teatr, klubokawiarnia. A nie wiadomo, kto ma o tym decydować: dzielnica czy urząd miasta? - stwierdza Joanna Reyman, przewodnicząca dzielnicowej komisji dialogu społecznego. - Młodzi mają świetne pomysły i mnóstwo energii. I mają rację: musi być konkurs na przejrzystych zasadach. Boję się, że decyzje zapadną poza mieszkańcami. Ktoś przyjdzie, zrobi, co chce, bez pytania nas o zdanie. Ankietę chcemy zanieść do urzędu miasta.
Do urzędu miasta odsyła też Witold Sielewicz, wiceburmistrz Żoliborza: - To moje marzenie, by był konkurs, ale fort jest własnością miasta. Póki co o konkursie nic nie słyszałem.
Co na to ratusz? - Akurat dziś było spotkanie z Januszem Warakomskim, burmistrzem Żoliborza. Idea konkursu bardzo nam się podoba - zapewnia Tomasz Andryszczyk, rzecznik urzędu miasta. Twierdzi, że będzie ogłoszony w ciągu kilku tygodni.
- Cały Żoliborz na to czeka. Na ulicy zaczepiają nas ludzie i pytają: "Czy już coś wiadomo?" - cieszą się Agnieszka i Piotrek.
Proszą, by na Facebooku (www.facebook.com/44ART ) zostawiać opinie o ich pomyśle: - Bo to w końcu będzie nasze miejsce. Nawet jak nie wygramy konkursu, chcemy zaangażować się w to, co tam będzie.
Przeczytaj także: Rotunda do zburzenia. Co powstanie w jej miejscu?

Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







