Pomysły burmistrza Śródmieścia: rewolucja czy hucpa?

Michał Wojtczuk
25.06.2010 aktualizacja: 2010-06-25 16:28
A A A Drukuj
Niedokończony wieżowiec Daniela Libeskinda Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
W odpowiedzi na wyrok NSA uniemożliwiający wznowienie budowy wieżowca zaprojektowanego przez Daniela Libeskinda burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski proponuje kontrowersyjne zmiany w prawie. Komentarz Michała Wojtczuka.
- Ten wyrok jest ostatecznym dowodem na głęboką chorobę polskiego systemu prawnego. Umożliwia on paraliż prac budowlanych. Kompromituje to Polskę i Warszawę w oczach wybitnych architektów, inwestorów i mediów na świecie - mówił na zwołanej naprędce konferencji. - To ponure zwycięstwo starego PRL-owskiego bloku nad wybitną architekturą XXI w.

Warszawski "Szkieletor" stanowi zagrożenie

Miał na myśli bloki, w których mieszka siedmioro sąsiadów wieżowca, którzy oprotestowali pozwolenie na budowę żagla Libeskinda. - Musimy przerwać chocholi taniec polegający na dobudowywaniu nowych budynków wokół takich, które w XXI w. w ogóle nie powinny stać w centrum miasta. Takiej zmiany potrzebuje nie tylko Warszawa, ale inne miasta - grzmiał Bartelski.

I zaproponował trzy zmiany w prawie: * zniesienie możliwości unieważnienia pozwolenia na budowę po rozpoczęciu prac, * ograniczenie możliwości protestowania w trybie administracyjnym (komu nie podoba się inwestycja, mógłby dochodzić swoich praw w trybie cywilnym), * uchwalenie specustawy, umożliwiającej przymusowe wysiedlanie mieszkańców bloków szpecących centrum miasta, a następnie wyburzanie opróżnionych budynków i zastępowanie ich nową zabudową.

>>> Zobacz jak miał wyglądać wieżowiec zaprojektowany przez Daniela Libeskinda. GALERIA ZDJĘĆ

Ta ostatnia propozycja oznaczałaby zasadniczą ustrojową zmianę podejścia do własności prywatnej (co ciekawe, burmistrz uważa się za liberała). Jak Wojciech Bartelski chce przeforsować ten kopernikański przewrót? Otóż w lipcu zwoła dzielnicową komisję ładu przestrzennego, a następnie - bo to jeszcze nie koniec - będzie zachęcać radę dzielnicy do uchwalenia apelu do warszawskich posłów. (Przypomnijmy na marginesie, że uchwały dzielnicowych radnych regularnie ignoruje nawet Rada Warszawy).

Co burmistrz chce osiągnąć? Wokół swoich propozycji nie zbudował koalicji samorządowców z innych miast. Ba!, nie skonsultował ich nawet z władzami stołecznego ratusza. To chyba niemożliwe, żeby chciał zbić trochę kapitału politycznego na fali społecznego oburzenia tym, że w Śródmieściu przez kolejne miesiące, a może i lata będzie straszyć betonowy szkieletor Złotej 44. Na pewno drobiazgowo zaplanował lobbing w sprawie zmian w ustawach. A może po głowie chodzi mu jakaś następna akcja? Na przykład rozwiązanie za pomocą uchwały rady dzielnicy Śródmieścia konfliktu palestyńsko-izraelskiego albo kłopotów z globalnym ociepleniem?

Przeczytaj także: Szkielet wieżowca Libeskinda będzie straszył na Euro



Stadion Narodowy będzie gotowy za rok. Zobacz najnowsze zdjęcia z budowy


Podziel się

  • Pogięło tego Bartelskiego? agenttomek007 25.06.10, 09:13

    Jasne, że wkurza człowieka że paru kolesiów może zablokować potężną inwestycję, ale zamach na własność prywatną, który proponuje pan Bartelski, to już grube przegiębie, kojarząe się z PRL-em»

  • Nu, Bartelski, ty masz kiepełe... slavko.matejovic 25.06.10, 09:25

    Co tam się przejmować Polaczkami mieszkającymi w centrum miasta. Jak Żydzi chcą zbudować dom, to się ten ich wysiedli a ich domy wyburzy. W końcu ma się te praktyke w burzeniu domów »

  • Burmistrz PO za łamaniem prawa jestem_bo_mysle 25.06.10, 10:11

    Kontynuowanie budowy po stwiedzeniu zaniedbań bo już i tak się zaczęła?? A prywatne domy wyburzane w takiej samej sytuacji? Pan Bartelski przez analogię usankcjonuje dzikie piractwo »

Najnowsze wiadomości z Warszawy