Teatr Kwadrat za miesiąc bez siedziby. Dyrektor: skandal
29.06.2010
aktualizacja: 2010-06-28 22:00
Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
Tylko przez miesiąc Teatr Kwadrat może pozostać w siedzibie przy ul. Czackiego 15/17. Jego pracownicy do dziś nie wiedzą, gdzie będzie ich nowe miejsce. - Takie załatwianie sprawy uważam za skandaliczne! - mówi Edmund Karwański, dyrektor sceny
ZOBACZ TAKŻE
- Kwadrat z dyrektorem, ale bez siedziby (16-07-10, 11:00)
- Niepewność do Kwadratu: aktorzy nie mają gdzie grać (14-07-10, 10:00)
- Odnaleziono list słynnego aktora: "Nie ma Warszawy" (13-07-10, 11:00)
- W teatrze "Na Woli" bronią dyrektora. Chcą żeby został (30-06-10, 10:00)
- Są pieniądze na projekt Nowego Teatru w miejscu bazy MPO (24-06-10, 22:00)
- Znani aktorzy bronili dyrektora swojego teatru (17-06-10, 08:00)
- Teatr Powszechny pięknieje po remoncie za 28 mln zł (01-06-10, 10:00)
- Za miesiąc wielki remont Teatru Wielkiego (24-04-10, 12:00)
Budynek przy Czackiego należy do Polimexu Mostostal. Miasto podpisało umowę o przekazaniu go spółce 16 grudnia 2009 r. W styczniu firma poinformowała teatr, że do 31 lipca musi opuścić lokal. - Rozmawiałem wtedy z Markiem Kraszewskim, dyrektorem biura kultury w ratuszu, ale od tego czasu nie zapadły żadne decyzje. Teatr to duża instytucja, nie możemy spakować się do walizki i z dnia na dzień przenieść. A 17 lipca zaczynamy urlop, nikogo z nas tu później nie będzie - mówi dyrektor Kwadratu Edmund Karwański.
Marek Kraszewski nie chce wyjaśnić, jaka jest sytuacja sceny, odsyła do rzecznika urzędu miasta. Marcin Ochmański z biura prasowego ratusza też nie ujawnia szczegółów. Stwierdza tylko, że trwają rozmowy nad kilkoma lokalizacjami dla teatru i opinia publiczna zostanie poinformowana o ich finale.
Dla sceny poszukiwane są dwie siedziby: tymczasowa (by zaadaptować dla potrzeb teatru miejsce docelowe) i stała. Ratusz zaproponował władzom Śródmieścia, by na najbliższy sezon Kwadrat przeniósł się do prywatnego Kinoteatru Bajka przy Marszałkowskiej 138 (budynek należy do dzielnicy). Jednak ten pomysł upadł po tym, jak negatywnie zaopiniowali go śródmiejscy radni.
Jako docelową siedzibę Teatru Kwadrat miasto planowało dawne Kino Wars na Nowym Mieście. Jego właściciel spółka Serenus powiązana z BBI Development chce się go pozbyć, bo nie może wybudować tam biurowca - teren został uznany za zabytek i objęty ochroną. Zarząd miasta zgodził się więc na wymianę nieruchomości. W zamian za budynek na Nowym Mieście Serenus chciał dostać działkę o porównywalnej wartości w Śródmieściu lub na Mokotowie. Spośród propozycji miasta spółka wybrała w końcu fragment tzw. serka bielańskiego ul. Duracza. Po wycenach okazało się, że spółka musiałaby dopłacić do tej działki ok. 20 mln zł. Zgodziła się, mimo to umowa od dwóch miesięcy nie jest podpisana. - Jesteśmy gotowi do sfinalizowania zamiany - deklaruje Monika Sarnecka, rzeczniczka Serenusa. Na czym więc polega problem? - Dzielnica chciałaby sprzedać tę działkę w całości i wybudować tam drugą Arkadię, ale centrum handlowe u wrót Bielan zabiłoby to miejsce - mówi nam jeden z radnych.
To niejedyny problem z ulokowaniem Teatru Kwadratu w dawnym kinie Wars - miejsce nie podoba się dyrektorowi sceny. - Tam nie można dojechać autem, brakuje dobrej komunikacji - przekonuje Edmund Karwański.
Sytuację ma wyjaśnić jutrzejsze spotkanie dyrekcji i aktorów Teatru Kwadrat z przedstawicielami urzędu miasta.

Marek Kraszewski nie chce wyjaśnić, jaka jest sytuacja sceny, odsyła do rzecznika urzędu miasta. Marcin Ochmański z biura prasowego ratusza też nie ujawnia szczegółów. Stwierdza tylko, że trwają rozmowy nad kilkoma lokalizacjami dla teatru i opinia publiczna zostanie poinformowana o ich finale.
Dla sceny poszukiwane są dwie siedziby: tymczasowa (by zaadaptować dla potrzeb teatru miejsce docelowe) i stała. Ratusz zaproponował władzom Śródmieścia, by na najbliższy sezon Kwadrat przeniósł się do prywatnego Kinoteatru Bajka przy Marszałkowskiej 138 (budynek należy do dzielnicy). Jednak ten pomysł upadł po tym, jak negatywnie zaopiniowali go śródmiejscy radni.
Jako docelową siedzibę Teatru Kwadrat miasto planowało dawne Kino Wars na Nowym Mieście. Jego właściciel spółka Serenus powiązana z BBI Development chce się go pozbyć, bo nie może wybudować tam biurowca - teren został uznany za zabytek i objęty ochroną. Zarząd miasta zgodził się więc na wymianę nieruchomości. W zamian za budynek na Nowym Mieście Serenus chciał dostać działkę o porównywalnej wartości w Śródmieściu lub na Mokotowie. Spośród propozycji miasta spółka wybrała w końcu fragment tzw. serka bielańskiego ul. Duracza. Po wycenach okazało się, że spółka musiałaby dopłacić do tej działki ok. 20 mln zł. Zgodziła się, mimo to umowa od dwóch miesięcy nie jest podpisana. - Jesteśmy gotowi do sfinalizowania zamiany - deklaruje Monika Sarnecka, rzeczniczka Serenusa. Na czym więc polega problem? - Dzielnica chciałaby sprzedać tę działkę w całości i wybudować tam drugą Arkadię, ale centrum handlowe u wrót Bielan zabiłoby to miejsce - mówi nam jeden z radnych.
To niejedyny problem z ulokowaniem Teatru Kwadratu w dawnym kinie Wars - miejsce nie podoba się dyrektorowi sceny. - Tam nie można dojechać autem, brakuje dobrej komunikacji - przekonuje Edmund Karwański.
Sytuację ma wyjaśnić jutrzejsze spotkanie dyrekcji i aktorów Teatru Kwadrat z przedstawicielami urzędu miasta.
Przeczytaj także: Znani aktorzy bronili dyrektora swojego teatru

-
Teatr Kwadrat za miesiąc bez siedziby. Dyrektor...
lepus42
29.06.10, 11:41
A niby dlaczego miasto ma się martwić za dyrektora i aktorów. To w końcu jest ICH miejsce pracy i ich problem gdzie będą dalej pracować. Niech wezmą przykład z p.Jandy i paru innych artystów»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Koniec Woli i cud na Zachodnim czyli jak to robi PKP
- Rozbiorą bazar. Znikną budy, ale handel pozostanie
- Stop drogom przez grodzone osiedla. Pierwsza próba sił
- Oszukaj złodzieja. Ruszyła akcja znakowania rowerów
- Najnowszy film z lotniska w Modlinie! Amerykański styl
- Ulica Mandelsztama w Warszawie. "Pierwsza na świecie"
- Pokonali trasę z 1942 roku. Uczcili skazanych na śmierć
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Cicha noc na A2
- Miasto ma tysiące pustych mieszkań. A lokatorzy czekają
- Muzeum zbankrutowało. "Noc muzeów" będzie ostatnią?
- Zobacz najdroższe mieszkania w W-wie. A jaki widok!


