Pacjentka Emilka ze szpitala dla łosi ma się dobrze [WIDEO]

dub
01.07.2010 aktualizacja: 2010-07-25 15:09
A A A Drukuj
Emilka w Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt w Powsinie Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
  • Emilka w Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt w Powsinie
  • Emilka w Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt w Powsinie
  • Emilka w Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt w Powsinie
Emilka ma prawie trzy miesiące i rudawe futerko. Do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Powsinie trafiła jako łosiowe niemowlę.


- Znaleźli ją jacyś rolnicy, matka zaginęła, mała była zupełnie bezradna - opowiada opiekunka zwierząt Grażyna Szaferska. Dziś Emilka to wdzięczny podlotek. Rozwija się dobrze, jest ciekawska, chętnie zagląda do kuchni, wypija dwa litry mleka dziennie. Oprócz małej klempy w Powsinie rehabilituje się obecnie 20 pensjonariuszy. Bobry, kuny, jeże, sarny, nietoperze. Ośrodek przyjmuje tylko dzikie ssaki.



- Najczęściej to ofiary wypadków samochodowych albo sieroty. Ostatnio przyjęliśmy dużo zwierząt-powodzian - wylicza Szaferska. - Ludzie często przynoszą nam małe sarenki, które leżały samotnie w trawie. To jest bezmyślność, bo sarna-matka specjalnie zostawia dziecko, żeby nie sprowadzić drapieżników, i przychodzi tylko raz dziennie na karmienie.

Pod okiem opiekunów pacjenci dochodzą do siebie i wracają do natury. Emilka trafi do parku łosi na Pomorzu.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy