Windy w metrze: smród, zaduch i awarie?

Barbara Bruszewska
02.07.2010 aktualizacja: 2010-07-02 15:21
A A A Drukuj
Budki telefoniczne Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
  • Stacja metra Stare Bielany
- Na myśl o jeździe metrem i korzystaniu z publicznych wind (...) robi mi się niedobrze - napisała w liście do nas czytelniczka Natalia Grad.
SERWISY
SONDAŻ
Windy w metrze są:

Bardzo czyste
Zwykle dość czyste
Raczej zaniedbane
Bardzo brudne
Nigdy z nich nie korzystałem

Natalia Grad podróżuje po mieście z małym dzieckiem w wózku i zmuszona jest do częstego korzystania z wind w metrze. Jednak - jak twierdzi - rzadko jest to przyjemność - W windach unosi się zapach wymiocin i nie ma w nich klimatyzacji. Ciarki chodzą mi po plecach myślę o bakteriach, z którymi kontakt ma moje dziecko - skarży się w mailu, który przesłał na nasz adres warszawa.internet@agora.pl .

Rzecznik Metra Warszawskiego, Paweł Siedlecki twierdzi, że metro dba o porządek: -Codziennie wieczorem windy są sprzątane, a w razie potrzeby wynajęta firma doprowadza je do porządku również w dzień - tłumaczy. Siedlecki zapewnia też: - Jeśli pasażer zadzwoni do dyżurnego stacji widząc, że ich stan odbiega od standardu, natychmiast zjawia się ktoś z obsługi.

Jak skontaktować się z dyżurnym? - Za pomocą żółtego telefonu alarmowego lub poprzez naciśnięciu odpowiedniego przycisku, znajdującego się obok tych z numerami pięter - wyjaśnia.

Rzecznik przyznaje, że klimatyzacji w windach rzeczywiście nie ma. Jest za to wentylacja, która, jego zdaniem powinna obniżać temperaturę.

Pytany o usterki Siedlecki utrzymuje, że to rzadkość - Ostatnia awaria miała miejsce 25 czerwca na stacji metra Wilanowska, ale już następnego dnia po zgłoszeniu wszystko funkcjonowało prawidłowo - mówi.

Innego zdania jest Małgorzata Werny, z którą rozmawiamy na stacji Wilanowska: - Podobna sytuacja zdarzyła mi się w tym roku już około 10 razy, głównie na stacjach Wierzbno i Służew - opowiada. - Kiedy chce się wyjść z metra problem rzeczywiście jest niewielki, ponieważ po zgłoszeniu problemu przez żółty telefon, nie trzeba długo czekać na pomoc - opowiada - Inaczej jest jednak kiedy chce się zjechać. Na powierzchni po żółtych telefonach nie ma ani śladu

Niestety w najbliższych tygodniach awarii może być więcej, bo jak powiedział nam dyżurny stacji Racławicka, latem windy psują się o wiele częściej, bo przy wysokich temperaturach, mechanizmy łatwiej ulegają zniszczeniu.

Przeczytaj także: Mnóstwo zmian w komunikacji na wakacje. Nowe trasy





Podziel się

  • z całym szacunkiem jotembi 02.07.10, 20:38

    dla Pani, której w windzie śmierdzi i co tam jeszcze - czy naprawdę sądziPani, że te bakterie atakujące bezbronne maleństwo występują tylko w windach wmetrze...?»

  • Windy w metrze: smród, zaduch i awarie? mamelka3 02.07.10, 22:40

    Podzielam zdanie Natalii i dobrze ,że o tym pisze;a wy nie odwracajcie kota ogonem, bo takie sa fakty. Windy na stacji Pole Mokotowskie są obleśne , śmierdzące no i bardzo często »

  • Windy w metrze: smród, zaduch i awarie? robot_humano 05.07.10, 15:43

    Te windy jeżdżą przede wszystkim ZA WOLNO. Korzystam regularnie z metra na ursynowie i lordoza z jaką się poruszają wkurza mnie niescłychanie. A rozwiązanie stacji Służew (poznałem z wózkiem»

Najnowsze wiadomości z Warszawy