Wielka bitwa nad Wisłą. Husaria znowu wygra
03.07.2010
aktualizacja: 2010-07-02 21:22
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Nie pod Smoleńskiem, ale na nadwiślańskich błoniach. Dokładnie 400 lat po bitwie pod Kłuszynem w niedzielę polska husaria znowu rozgromi wojsko rosyjskie.
ZOBACZ TAKŻE
- Zwiedzaj Warszawę "ogórkiem" albo na dwóch kółkach (03-07-10, 09:00)
- Spłyń kajakiem po Wiśle za darmo (02-07-10, 21:00)
- Otwierają porządną plażę nad Wisłą: leżaki, grill, piłki (02-07-10, 20:51)
4 lipca w 1610 r. polskie oddziały dowodzone przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego pod niewielką wsią Kłuszyn, 170 km na zachód od Moskwy, pokonały znacznie liczniejszą armię rosyjską wspomaganą przez korpus szwedzki. Szacuje się, że z Żółkiewskim szło ok. 7 tys. rycerzy, głównie husarii, którzy stanęli naprzeciw 30 tys.-armii. Bitwa, nazywana przez historyków jednym z największych sukcesów polskiego oręża, po 400 latach rozegra się na nowo. Na nadwiślańskich błoniach.
Organizatorzy ze stowarzyszenia Hussar tłumaczą, że decyzja o przeniesieniu bitwy o setki kilometrów od Kłuszyna podyktowana była względami logistycznymi. Łatwiej zorganizować starcie i ściągnąć na nie uczestników do stolicy Polski niż na rosyjską wieś. Już w piątek na łąki przy Centrum Olimpijskim, gdzie rozegra się bitwa, ściągali pasjonaci historii z różnych regionów Polski, Rosji, Ukrainy, Czech, Szwecji i USA.
Zbigniew Odrowąż-Kamczyk, na co dzień szef agencji ochroniarskiej i oraz policjant Marcin Marszałek przyjechali z Wodzisławia Śląskiego. Obaj należą do grupy rekonstrukcyjnej w swoim mieście. Jak się zostaje husarzem? - Dwa lata temu dowiedziałem się, że pochodzę z rodu szlacheckiego. Tak rozpoczęła się moja pasja. My, Polacy, mamy piękne tradycje. Ludzie wolą jednak założyć kowbojki, choć kowbojami nigdy nie byliśmy - narzeka Zbigniew Odrowąż-Kamczyk.
Zdaniem uczestników niedzielnej rekonstrukcji, tajemnica polskiego triumfu pod Kłuszynem po części leży w doskonałych zbrojach husarzy. - Szabla husarska, co badali Japończycy, ma więcej zalet niż samurajska katana - przekonuje.
Repliki pełnego ubioru i uzbrojenia husarza ważącego 10 kg kosztują od 7 do 10 tys.
Rekonstrukcja bitwy pod Kłuszynem odbędzie się o godz. 12 w niedzielę. Jednak imprezy na błoniach nadwiślańskich rozpoczynają się już w sobotę. O godz. 9 będzie można obejrzeć obóz husarski i przygotowania do bitwy, zaplanowane są konkursy i turniej tańca dawnego. Wieczorem koncert Jacka Kowalskiego, Cree oraz TSA.
Program imprezy na stronie www.kluszyn1610.pl .

Organizatorzy ze stowarzyszenia Hussar tłumaczą, że decyzja o przeniesieniu bitwy o setki kilometrów od Kłuszyna podyktowana była względami logistycznymi. Łatwiej zorganizować starcie i ściągnąć na nie uczestników do stolicy Polski niż na rosyjską wieś. Już w piątek na łąki przy Centrum Olimpijskim, gdzie rozegra się bitwa, ściągali pasjonaci historii z różnych regionów Polski, Rosji, Ukrainy, Czech, Szwecji i USA.
Zbigniew Odrowąż-Kamczyk, na co dzień szef agencji ochroniarskiej i oraz policjant Marcin Marszałek przyjechali z Wodzisławia Śląskiego. Obaj należą do grupy rekonstrukcyjnej w swoim mieście. Jak się zostaje husarzem? - Dwa lata temu dowiedziałem się, że pochodzę z rodu szlacheckiego. Tak rozpoczęła się moja pasja. My, Polacy, mamy piękne tradycje. Ludzie wolą jednak założyć kowbojki, choć kowbojami nigdy nie byliśmy - narzeka Zbigniew Odrowąż-Kamczyk.
Zdaniem uczestników niedzielnej rekonstrukcji, tajemnica polskiego triumfu pod Kłuszynem po części leży w doskonałych zbrojach husarzy. - Szabla husarska, co badali Japończycy, ma więcej zalet niż samurajska katana - przekonuje.
Repliki pełnego ubioru i uzbrojenia husarza ważącego 10 kg kosztują od 7 do 10 tys.
Rekonstrukcja bitwy pod Kłuszynem odbędzie się o godz. 12 w niedzielę. Jednak imprezy na błoniach nadwiślańskich rozpoczynają się już w sobotę. O godz. 9 będzie można obejrzeć obóz husarski i przygotowania do bitwy, zaplanowane są konkursy i turniej tańca dawnego. Wieczorem koncert Jacka Kowalskiego, Cree oraz TSA.
Program imprezy na stronie www.kluszyn1610.pl .

Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


