Znowu pożar autobusu i kolejne zwolnienia w MZA

śmik
09.07.2010 aktualizacja: 2010-07-09 21:10
A A A Drukuj
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Po raz kolejny zapalił się autobus. Tym razem neoplan z 1997 roku jadący na linii 187.
Autobus wyjeżdżał akurat z przystanku na Trasie Łazienkowskiej przy Marszałkowskiej. Tak jak w poprzednich przypadkach ogień pojawił się w komorze silnika. Wszyscy pasażerowie zdążyli wysiąść. Kierowca próbował sam ugasić pożar gaśnicą. Ogień opanowała jednak dopiero straż pożarna.



Od wiosny ubiegłego roku warszawskie autobusy płonęły już kilkanaście razy - najwięcej spaliło się pojazdów Miejskich Zakładów Autobusowych. Po piątkowym pożarze szef spółki Mieczysław Magierski zwolnił kierownika zajezdni na ul. Kleszczowej i osobę odpowiedzialną za sprawy techniczne. Autobus był tam serwisowany, niedawno przeszedł remont instalacji elektrycznej. - Pojazd został źle naprawiony - stwierdził Adam Stawicki, rzecznik MZA. Inny serwisowany na Kleszczowej autobus zapalił się niedawno w Zaborowie. To już nie pierwsze dymisje w MZA po pożarach autobusów. W zeszłym roku pracę stracił wicedyrektor ds. eksploatacyjnych Włodzimierz Wojciechowski.

Podziel się

  • A Ikarusy sie nie pala robgep 11.07.10, 17:24

    A Ikarusy się nie pala chociaż że są o wiele starsze od Neoplanów czy Solarisów.Jak mam do wyboru jechać starszym hałasujących Ikarusem (chociaż jak jest w dobrym stanie to jest dosyć cichy)»

Najnowsze wiadomości z Warszawy