Mongolska Gioconda przyjechała do Warszawy

Grzegorz Szymanik
10.07.2010 aktualizacja: 2010-07-09 20:36
A A A Drukuj
Usypywanie Mandali w Muzeum Etnograficznym Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • Usypywanie Mandali w Muzeum Etnograficznym
  • Usypywanie Mandali w Muzeum Etnograficznym
  • Usypywanie Mandali w Muzeum Etnograficznym
Tybetańscy mnisi znów usypują w Warszawie mandalę. Ich przyjazd zbiegł się z wyjątkową wystawą buddyjskich rzeźb z Mongolii
Ziarnko po ziarnku wiele godzin dziennie, w zupełnej ciszy (porozumiewają się wzrokiem) usypują kwiat lotosu. Kolorowe, geometrycznie doskonałe linie, koła, elipsy. Tak powstaje mandala Zielonej Tary. Mnisi zaczęli ją tworzyć w Muzeum Etnograficznym 6 lipca, w dzień urodzin Dalajlamy. W niedzielę, gdy będzie gotowa, zniszczą ją, bo mandala jest symbolem przemijania i niestałości świata.

Odwiedziny i sypanie mandali przez Tybetańczyków z klasztoru Drepung towarzyszą niezwykłej wystawie buddyjskich rzeźb z Mongolii, w tym posążka Zielonej Tary, który dzięki tajemniczemu uśmiechowi nazywany jest mongolską Giocondą.

- Wystawę zorganizowaliśmy z okazji 60-lecia stosunków dyplomatycznych między Polską a Mongolią. Dzięki stronie mongolskiej udało się nam sprowadzić skarb, dwie rzeźby Dzanabadzara, obiekty "klasy zerowej", które opuściły Mongolię po raz pierwszy - cieszy się Elvira Eevr Djaltchinova-Malets, kuratorka wystawy.

Dzanabadzar żył na przełomie XVII i XVIII w. Był politykiem, artystą, myślicielem, poetą. To m.in. jego rzeźby i pisma ukrywane przed komunistami pomogły Mongołom zachować tożsamość narodową.

Badacze zachodni nazywają Dzanabadzara Leonardem da Vinci Wschodu, a jego rzeźby na aukcjach zagranicznych osiągają sumy setek tysięcy dolarów. Elvira Eevr Djaltchinova-Malets: - Dla Mongołów są bezcenne, święte. To tak, jak gdyby Polacy do Mongolii wysłali na wystawę dwie Matki Boskie Częstochowskie.

W niedzielę o godz. 15. w PME - ceremonia zniszczenia mandali i wysypanie piasku do Wisły. O 17 - koncert pieśni klasztornych i tradycyjne tańce tybetańskie. Wystawa "Medytacje. Sztuka Dzanabadzara i jego szkoły" czynna do 29 lipca.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy