Wyścigowe porsche na przystanku zamiast autobusu

Daniel Flis
14.07.2010 aktualizacja: 2010-07-15 12:36
A A A Drukuj
Punkt ósma rano, przystanek pod Marriottem. Zamiast kolejnej 175 na przystanku zatrzymuje się wyścigowe porsche.
Błyskawicznie dopada do niego grupa technicznych w czerwonych kombinezonach i kaskach. Wymieniają koło, myją szyby, tankują i już dają znak do odjazdu. Bolid rusza z piskiem opon, mechanicy uśmiechnięci, gratulują sobie. - Zmieściliśmy się w 40 sekundach! - cieszy się jeden z nich.

Wśród zdezorientowanych przechodniów pojawiają się hostessy z ulotkami. Dowiadujemy się z nich, że wydarzenie reklamowało zespół wyścigowy Verva Racing Team. Jego kierowcy w najbliższym sezonie wezmą udział w zawodach Porsche Supercup, cyklu towarzyszącym wyścigom Formuły 1.

Największe wrażenie samochód wywarł na trzyletnim Brajanie, który z resorakiem w ręku czekał z mamą na przystanku. - Najbardziej lubię wyścigówy. Jak będę duży, zostanę kierowcą.

Więcej takich samochodów Brajan będzie miał okazję zobaczyć podczas wyścigu, który 21 sierpnia odbędzie się w Warszawie. Wystąpią w nim kierowcy zespołu Verva i konkurencyjnego teamu. Którego? Na razie to tajemnica.

W akcji będzie można zobaczyć też bolidy Formuły 1.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy