Zachowaj kontakt cielesny. Reaguj na ciało partnera

Daniel Flis
14.07.2010 aktualizacja: 2010-07-14 18:07
A A A Drukuj
Pierwszy w Polsce festiwal kontakt improwizacji - mało znanej w Polsce formy tańca fot. materiały organizatorów
  • Pierwszy w Polsce festiwal kontakt improwizacji - mało znanej w Polsce formy tańca
  • Pierwszy w Polsce festiwal kontakt improwizacji - mało znanej w Polsce formy tańca
  • Pierwszy w Polsce festiwal kontakt improwizacji - mało znanej w Polsce formy tańca
W Warszawie właśnie trwa pierwszy w Polsce festiwal kontakt improwizacji - jeszcze mało znanej w Polsce formy tańca.
SONDAŻ
Co sądzisz o kontakt improwizacji?

To jakieś szaleństwo!
Bardzo ciekawe, sam chętnie bym tego spróbował
Trudno powiedzieć

W zachodnich szkołach tańca jest jedną z głównych technik obok baletu i nowoczesnego, a zarazem ćwiczy się ją po pracy zamiast chodzić na siłownię. W Warszawie właśnie trwa pierwszy w Polsce poświęcony jej festiwal. Kontakt improwizacja, bo o niej mowa, to dotąd jeszcze mało znana w Polsce forma tańca. Ma proste zasady: wystarczy zachować kontakt cielesny lub wzrokowy i reagować na ciało partnera.



Nie ma tu ustalonych kroków ani układów. Jej styl jest wypadkową umiejętności partnerów. - Trenowałem kung fu i taniec nowoczesny, ale równie dobrze można wykorzystywać zupełnie inne techniki - mówi Keith z Berlina, uczestnik festiwalu i przyjaciel organizatorów.

Na Contact Improvisation Festival sprowadzono światowej sławy instruktorów, m.in. Raya Changa i Martina Keogha, którzy korzystają z kontakt improwizacji już od 30 lat. Z uczestnikami festiwalu dzielą się doświadczeniami mistrzowie innych sztuk: m.in. medalista mistrzostw Europy w tai chi Piotra Ziemba czy klown Chrisoph Mazel.

W programie są różnorodne zajęcia tematyczne: szybkie i energiczne lub wymagające skupienia. Wczoraj przebraliśmy się w kostiumy, a dziś mamy jam na ślepo: jedna ma opaskę na oczach, a druga ją prowadzi. Tak będą ćwiczyć zaufanie wobec partnera - opowiada Anna Wyganowska, organizatorka festiwalu.

Uczestnicy festiwalu przekonują, że aby zacząć improwizować nie potrzebne jest żadne przygotowanie ani predyspozycje. Wystarcza odwaga do przełamania fizycznego dystansu.

Paulina Świecańska: Wczoraj przyszedł chłopak, który bardzo chciał dołączyć, ale się wstydził. Przytuliłam go i już po chwili zaczęliśmy tańczyć.

Tancerze zlepiający się w tańcu na pierwszy rzut oka przypominają kochanków. Anię, która w kontakt improwizacji stawia pierwsze kroki twierdzi jednak, że nie miała problemu z zaakceptowaniem tak intymnego dotyku: - Nie, ciało partnera wykorzystujesz do tańca i do niczego innego. Nikt nie przyszedł tu na podryw.

Technika kontakt improwizacji, jak zapewnia Paulina Świecańska, może być też formą medytacji i mieć terapeutyczne działanie: - Tańcząc, przerabiasz własne życiowe problemy. To praca na emocjach, wynikająca z ruchu, a nie myślenia - tłumaczy.

Renata Piotrowska, - jedna z instruktorek - przedstawia odmienną wizję tej techniki. Według niej taniec daje okazję do autorefleksji, ale to fizyczny aspekt jest najważniejszy. - Steve Paxton, który stworzył ten taniec 40 lat temu, był po prostu artystą tancerzem. Zależało mu przede wszystkim na wyłamaniu się z zasad skostniałego tańca nowoczesnego, a nie na duchowości.

 

W środę o 20 na Barce TransFORM i w czwartek o tej samej godzinie w Centralnym Basenie Artystycznym odbędą się pokazy z udziałem instruktorów i uczestników festiwalu. Wstęp wolny.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy