Borowski: "Centrum Warszawy jak chińskie miasto"
15.07.2010
aktualizacja: 2010-07-14 19:35
Plac Defilad
Trzy lata planowania. I co wyszło? Fatamorgana. Szklanych wież w centrum nie należy stawiać, bo tylko je upodobnią do nowych miast chińskich - ostrzega Michał Borowski, były architekt Warszawy.
Radni Warszawy cztery lata temu uchwalili przygotowywany od 1992 r. plan miejscowy dla otoczenia Pałacu Kultury. Władze miasta wybrane w 2006 r. zaniechały jego realizacji i trzy lata temu podjęły próbę sporządzenia nowego. W poniedziałek przedstawiły jego projekt.
Apeluję do władz Warszawy, by przemyśleć realność nowego planu i zorganizować otwartą dyskusję - już po wakacjach. Problemem centrum Warszawy nie jest brak wieżowców. Ich budowa przy PKiN nie polepszy wizerunku stolicy.
Inspiracji szukać w Europie
Miasto nowoczesne, przyjazne ludziom nie powstaje poprzez stworzenie architektury szklanych wież przypominających nowe chińskie miasta. Tak radykalne porzucenie wartości i tradycji europejskiego miasta jest oznaką braku odpowiedzialności władz i świadczy o niezrozumieniu potrzeb mieszkańców. Rosnąca jakość życia i zrównoważony rozwój powinny być celem działalności samorządu. Projekt planu o tym nie świadczy. Niestety.
Proponuję przywrócić podział terenu na południe od PKiN na trzy odrębne kwartały (zgodnie z obowiązującym planem) i znieść obowiązek budowy wieżowców. Jeżeli chcemy w tym rejonie - między przedłużeniem ul. Chmielnej a Al. Jerozolimskimi - osiągnąć jakieś inne i lepsze ustalenia, należy najpierw zorganizować konkurs razem z PKP. Dopiero na podstawie jego wyników można będzie uchwalić bardziej przemyślany plan.
Najnowsza propozycja ratusza dla tego obszaru jest dla Warszawy szkodliwa. Zawiera głęboko dyskusyjne rozstrzygnięcia estetyczne, które będą trudne w realizacji. Tak planowane nowe centrum stolicy pozostanie wyłącznie fatamorganą i komputerową wizualizacją.
Plan z 2006 r. miał na celu czytelną integrację nowej zabudowy ze Śródmieściem poprzez przekształcenie Marszałkowskiej, Al. Jerozolimskich i ul. Emilii Plater w ulice o europejskiej skali i funkcji oraz połączenie terenów wokół PKiN z otoczeniem poprzez przedłużenie Poznańskiej, Pankiewicza, Chmielnej i Sienkiewicza.
Stary plan kontra nowy
Co pozostało z obowiązującego planu? * System komunikacji samochodowej i pieszej. * Centralny plac na osi Złotej i głównego wejścia do PKiN otoczony budynkami o skali Śródmieścia, m.in. projektowanego Muzeum Sztuki Nowoczesnej. * Podział zabudowy wzdłuż Al. Jerozolimskich na trzy kwartały rozdzielone przedłużeniami ulic Pankiewicza i Poznańskiej.
Czyli trzy lata wytężonej pracy nie zmieniły wielu ogólnych zasad planu, ale wprowadzono nowe ustalenia.
Co jest nowością? * Nakaz budowy pięciu wieżowców: czterech mieszkaniowo-biurowych o wysokości 220 i 245 m po obu stronach Sali Kongresowej oraz 245 i 140 m po południowej stronie PKiN; ostatni, biurowy, o wysokości 90 m - przy wejściu do stacji metra Centrum, tzw. Patelni. * Pierzeja Al. Jerozolimskich została wyznaczona nad torami (a nie wzdłuż krawędzi tunelu), rozszerzając ulicę o 15 m. * Budynki na południe od PKiN poprzez wyznaczenie obowiązkowych linii zabudowy zostały praktycznie zaprojektowane. * "Patelnia" i brak połączenia stacji metra z Dworcem Śródmieścia pozostały jak dzisiaj. * Likwidacja przewidzianych uprzednio budynków wzdłuż ul. Marszałkowskiej i Emilii Plater na wysokości parku Świętokrzyskiego. * Wprowadzenie dworca rowerowego i rampy zjazdowej zmniejszających park o hektar.
Dworcem rowerowym w park
Jakie będą konsekwencje zmian proponowanych w projekcie nowego planu? Wyliczmy w punktach.
* Nakaz budowy wieżowców o pow. ok. 500 tys. m kw. uniemożliwi realizację planu w najbliższych dziesięcioleciach. Dotyczy to zwłaszcza terenów między PKiN a Al. Jerozolimskimi w rejonie tunelu kolei średnicowej.
* Nakazana geometria budynków utrudni racjonalną zabudowę terenów na południe od PKiN. Cały ten obszar przypomina urbanistykę Ściany Wschodniej, z martwym pasażem pieszym na tyłach budynków od Al. Jerozolimskich.
* Brak możliwości zabudowy narożnika Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich uniemożliwi wewnętrzne połączenie stacji metra z Dworcem Śródmieście.
* Regulacje dotyczące wielkości lokali na parterze oraz sposobu ich użytkowania eliminują ważnych najemców.
* Decyzję pozostawienia parku Świętokrzyskiego w jego obecnym kształcie zniweczyły: zbędny zjazd rampą do garaży podziemnych oraz dworzec rowerowy (16 m wysokości i ponad 100 m długości!) zajmujący ok. 1 ha. On jest nie na miejscu.
Reasumując: wola polityczna została spełniona. Władza postanowiła, że pięć nowych wieżowców zasłaniających PKiN od południa i zachodu jest niezbędnych. Park Świętokrzyski i plac Centralny na szczęście pozostały. Część południowa centrum została tak ustalona, że pewnie nigdy nie powstanie.
Apeluję do władz Warszawy, by przemyśleć realność nowego planu i zorganizować otwartą dyskusję - już po wakacjach. Problemem centrum Warszawy nie jest brak wieżowców. Ich budowa przy PKiN nie polepszy wizerunku stolicy.
Inspiracji szukać w Europie
Miasto nowoczesne, przyjazne ludziom nie powstaje poprzez stworzenie architektury szklanych wież przypominających nowe chińskie miasta. Tak radykalne porzucenie wartości i tradycji europejskiego miasta jest oznaką braku odpowiedzialności władz i świadczy o niezrozumieniu potrzeb mieszkańców. Rosnąca jakość życia i zrównoważony rozwój powinny być celem działalności samorządu. Projekt planu o tym nie świadczy. Niestety.
Proponuję przywrócić podział terenu na południe od PKiN na trzy odrębne kwartały (zgodnie z obowiązującym planem) i znieść obowiązek budowy wieżowców. Jeżeli chcemy w tym rejonie - między przedłużeniem ul. Chmielnej a Al. Jerozolimskimi - osiągnąć jakieś inne i lepsze ustalenia, należy najpierw zorganizować konkurs razem z PKP. Dopiero na podstawie jego wyników można będzie uchwalić bardziej przemyślany plan.
Najnowsza propozycja ratusza dla tego obszaru jest dla Warszawy szkodliwa. Zawiera głęboko dyskusyjne rozstrzygnięcia estetyczne, które będą trudne w realizacji. Tak planowane nowe centrum stolicy pozostanie wyłącznie fatamorganą i komputerową wizualizacją.
Plan z 2006 r. miał na celu czytelną integrację nowej zabudowy ze Śródmieściem poprzez przekształcenie Marszałkowskiej, Al. Jerozolimskich i ul. Emilii Plater w ulice o europejskiej skali i funkcji oraz połączenie terenów wokół PKiN z otoczeniem poprzez przedłużenie Poznańskiej, Pankiewicza, Chmielnej i Sienkiewicza.
Stary plan kontra nowy
Co pozostało z obowiązującego planu? * System komunikacji samochodowej i pieszej. * Centralny plac na osi Złotej i głównego wejścia do PKiN otoczony budynkami o skali Śródmieścia, m.in. projektowanego Muzeum Sztuki Nowoczesnej. * Podział zabudowy wzdłuż Al. Jerozolimskich na trzy kwartały rozdzielone przedłużeniami ulic Pankiewicza i Poznańskiej.
Czyli trzy lata wytężonej pracy nie zmieniły wielu ogólnych zasad planu, ale wprowadzono nowe ustalenia.
Co jest nowością? * Nakaz budowy pięciu wieżowców: czterech mieszkaniowo-biurowych o wysokości 220 i 245 m po obu stronach Sali Kongresowej oraz 245 i 140 m po południowej stronie PKiN; ostatni, biurowy, o wysokości 90 m - przy wejściu do stacji metra Centrum, tzw. Patelni. * Pierzeja Al. Jerozolimskich została wyznaczona nad torami (a nie wzdłuż krawędzi tunelu), rozszerzając ulicę o 15 m. * Budynki na południe od PKiN poprzez wyznaczenie obowiązkowych linii zabudowy zostały praktycznie zaprojektowane. * "Patelnia" i brak połączenia stacji metra z Dworcem Śródmieścia pozostały jak dzisiaj. * Likwidacja przewidzianych uprzednio budynków wzdłuż ul. Marszałkowskiej i Emilii Plater na wysokości parku Świętokrzyskiego. * Wprowadzenie dworca rowerowego i rampy zjazdowej zmniejszających park o hektar.
Dworcem rowerowym w park
Jakie będą konsekwencje zmian proponowanych w projekcie nowego planu? Wyliczmy w punktach.
* Nakaz budowy wieżowców o pow. ok. 500 tys. m kw. uniemożliwi realizację planu w najbliższych dziesięcioleciach. Dotyczy to zwłaszcza terenów między PKiN a Al. Jerozolimskimi w rejonie tunelu kolei średnicowej.
* Nakazana geometria budynków utrudni racjonalną zabudowę terenów na południe od PKiN. Cały ten obszar przypomina urbanistykę Ściany Wschodniej, z martwym pasażem pieszym na tyłach budynków od Al. Jerozolimskich.
* Brak możliwości zabudowy narożnika Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich uniemożliwi wewnętrzne połączenie stacji metra z Dworcem Śródmieście.
* Regulacje dotyczące wielkości lokali na parterze oraz sposobu ich użytkowania eliminują ważnych najemców.
* Decyzję pozostawienia parku Świętokrzyskiego w jego obecnym kształcie zniweczyły: zbędny zjazd rampą do garaży podziemnych oraz dworzec rowerowy (16 m wysokości i ponad 100 m długości!) zajmujący ok. 1 ha. On jest nie na miejscu.
Reasumując: wola polityczna została spełniona. Władza postanowiła, że pięć nowych wieżowców zasłaniających PKiN od południa i zachodu jest niezbędnych. Park Świętokrzyski i plac Centralny na szczęście pozostały. Część południowa centrum została tak ustalona, że pewnie nigdy nie powstanie.
-
Borowski: "Centrum Warszawy jak chińskie miasto"
starypecyniak
15.07.10, 10:49
By ocalić Warszawę od takich szkaradzieństw proponuję: wybudować jeden taki "obiekt", ale gdzieś za Warszawą, na dachu postawić architekta - autora i decydenta i kazać im skakać bez »
-
Panie Borowski, pan się zajmij robotą.
dorsai68
15.07.10, 16:53
Z dziennikarzami pan gadasz, a na budowie ciągle wypadki, jak nie samochód betonem zaleją, to któryś na łeb z rusztowania spadnie, albo innemu stalowa szyna na łeb dla odmiany.Weź się pan, »
-
Re: Borowski: "Centrum Warszawy jak chińskie mias
sanmartino
19.07.10, 16:55
Zgoda. Trza dogadać się z PKP, lobbować za nowymi rozwiązaniami legislacyjnymi odnośnie własności gruntów (budowa nad metrem) itp. Pomysł z wieżowcami na siłę też nie jest fajny. I zgadzam »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



