Łazienki Królewskie znów zmieniają dyrektora
16.07.2010
aktualizacja: 2010-07-15 19:27
Po półtora roku kierowania Łazienkami Królewskimi ze stanowiskiem dyrektora żegna się dr Przemysław Nowogórski. Dziś minister kultury mianuje jego następcę - Tadeusza Zielniewicza, byłego generalnego konserwatora zabytków.
ZOBACZ TAKŻE
- Piwnice pod rynkiem będą piękne. A co z kamienicami? (08-07-10, 10:16)
- Elegancki bruk czy bolące stopy? Problem z chodnikami (03-11-10, 11:00)
- Łazienki jak brylant? Nowy dyrektor obiecuje zmiany (08-10-10, 14:00)
- Nowe atrakcje w Łazienkach: koncerty, filmy, zabawy (02-08-10, 11:00)
- Leżaki w Łazienkach? "Gonimy mentalnie Europę" (26-07-10, 21:44)
- W Łazienkach pojawiły się leżaki. Nie wszyscy są za (26-07-10, 09:00)
- Były dyrektor Łazienek nie chce opuścić Pałacu na Wyspie (21-07-10, 10:00)
- Nowy dyrektor Łazienek: zniosę zakaz wchodzenia na trawę (17-07-10, 09:00)
- Skrzydlate wiaty na linii otwockiej są już zabytkami (12-07-10, 09:00)
- Fasada Zamku ma być jak z obrazu Canaletta. Tylko kiedy? (12-07-10, 08:00)
- Przedwojenny zabytek w rozsypce. Kto uratuje pijkę? (05-07-10, 11:00)
Decyzję o zmianie dyrektora podjął minister Bogdan Zdrojewski. Uznał, że dr Przemysław Nowogórski, archeolog i wykładowca akademicki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, spełnił już swoją misję w Łazienkach Królewskich.
- Jako naukowiec zadbał o wykonanie bardzo dobrej inwentaryzacji Łazienek Królewskich. Nasza wiedza o nich jest dziś dużo większa niż wcześniej. Ale teraz przechodzimy do etapu inwestycji. Potrzebna jest osoba, która będzie potrafiła je przeprowadzić. Pan Przemysław Nowogórski nie dawał takiej gwarancji - tłumaczy min. Bogdan Zdrojewski.
Pokojowe rozstanie
Przemysław Nowogórski kierował Łazienkami od początku 2009 r. Na stanowisko powołał go min. Zdrojewski. W rozmowie z "Gazetą" podkreślał, że zależy mu na dobrym organizatorze, który będzie umiał pozyskać unijne fundusze na odrestaurowanie zaniedbanego zespołu parkowo-pałacowego. Dyr. Nowogórski powołał nowy zespół pracowników, stworzył dział marketingu, zamówił ekspertyzy stanu zabytków oraz projekty remontów Pałacu na Wyspie i Świątyni Diany. Wybrano projekt nowego systemu informacji w Łazienkach, zaczęto też organizować nowe imprezy (np. Noc Muzeów).
- Z panem dyrektorem rozstaję się pokojowo, z wdzięcznością za wykonaną pracę - podkreśla min. Bogdan Zdrojewski.
Dr Przemysław Nowogórski nie kryje rozżalenia. O decyzji ministra mówi wprost: "zostałem wywalony". - Jestem zaskoczony, bo pan minister do tej pory nie przedstawił mi powodu odwołania. Nie spotkał się ze mną, a wcześniej nie sygnalizował uwag do mojej pracy. O tym, że przestanę być dyrektorem Łazienek, dowiedziałem się w zeszłym tygodniu od wiceministra Piotra Żuchowskiego, a 13 lipca dostałem papier z decyzją.
- Sygnalizowaliśmy, że Łazienki potrzebują większej dynamiki w pozyskiwaniu funduszy i inwestycjach. W końcu straciliśmy cierpliwość - oznajmia minister.
Czwarty dyrektor
Od dziś dyrektorem Łazienek będzie Tadeusz Zielniewicz. Minister podpisze z nim pięcioletni kontrakt. Zielniewicz jest z wykształcenia historykiem sztuki, w latach 1987-95 był generalnym konserwatorem zabytków. Potem stał na czele spółki Wejchert Investments, która w tamtym czasie odrestaurowała pałac Sobańskich w Alejach Ujazdowskich i odbudowała na ekskluzywne centrum handlowe Starą Papiernię w Konstancinie-Jeziornie. Doradzał dyrektorowi Zamku Królewskiego w pozyskiwaniu funduszy unijnych. W 2005 r. został dyrektorem Muzeum Sztuki Nowoczesnej, z którego w 2007 r. odszedł na znak protestu przeciw wybraniu przez sąd konkursowy projektu gmachu muzeum autorstwa Christiana Kereza.
- Tadeusz Zielniewicz ma doświadczenie w prowadzeniu inwestycji, zdobywaniu funduszy i poszukiwaniu sponsorów. Był generalnym konserwatorem i ma dobrą opinię w środowisku - mówi min. Zdrojewski.
Tymczasem - jak pisaliśmy niedawno w "Gazecie" - Łazienki Królewskie są w dramatycznym stanie. Pałac na Wyspie przechyla się, Świątynia Diany popada w ruinę, Starej Pomarańczarni grozi pożar. Na wszystkie remonty w parku potrzeba 200 mln zł.
- Przyszły rok przyniesie Łazienkom nowe otwarcie. Będą unijne fundusze na Pałac na Wyspie, który dziś jest na liście rezerwowej. Trzeba przygotować kolejne wnioski o dofinansowanie remontów. Dlatego Łazienkami musi pokierować osoba dynamiczna, nie czekająca na to, co powie minister, ale wychodząca z własnymi inicjatywami - mówi Bogdan Zdrojewski.
Tadeusz Zielniewicz to czwarty dyrektor Łazienek Królewskich w ciągu ostatnich dwóch lat. Przed nim parkiem kierowali: prof. Marek Kwiatkowski (w 2008 r. odszedł na emeryturę), Jacek Czeczot-Gawrak (utrzymał się niespełna trzy miesiące) i dr Przemysław Nowogórski.
- Jako naukowiec zadbał o wykonanie bardzo dobrej inwentaryzacji Łazienek Królewskich. Nasza wiedza o nich jest dziś dużo większa niż wcześniej. Ale teraz przechodzimy do etapu inwestycji. Potrzebna jest osoba, która będzie potrafiła je przeprowadzić. Pan Przemysław Nowogórski nie dawał takiej gwarancji - tłumaczy min. Bogdan Zdrojewski.
Pokojowe rozstanie
Przemysław Nowogórski kierował Łazienkami od początku 2009 r. Na stanowisko powołał go min. Zdrojewski. W rozmowie z "Gazetą" podkreślał, że zależy mu na dobrym organizatorze, który będzie umiał pozyskać unijne fundusze na odrestaurowanie zaniedbanego zespołu parkowo-pałacowego. Dyr. Nowogórski powołał nowy zespół pracowników, stworzył dział marketingu, zamówił ekspertyzy stanu zabytków oraz projekty remontów Pałacu na Wyspie i Świątyni Diany. Wybrano projekt nowego systemu informacji w Łazienkach, zaczęto też organizować nowe imprezy (np. Noc Muzeów).
- Z panem dyrektorem rozstaję się pokojowo, z wdzięcznością za wykonaną pracę - podkreśla min. Bogdan Zdrojewski.
Dr Przemysław Nowogórski nie kryje rozżalenia. O decyzji ministra mówi wprost: "zostałem wywalony". - Jestem zaskoczony, bo pan minister do tej pory nie przedstawił mi powodu odwołania. Nie spotkał się ze mną, a wcześniej nie sygnalizował uwag do mojej pracy. O tym, że przestanę być dyrektorem Łazienek, dowiedziałem się w zeszłym tygodniu od wiceministra Piotra Żuchowskiego, a 13 lipca dostałem papier z decyzją.
- Sygnalizowaliśmy, że Łazienki potrzebują większej dynamiki w pozyskiwaniu funduszy i inwestycjach. W końcu straciliśmy cierpliwość - oznajmia minister.
Czwarty dyrektor
Od dziś dyrektorem Łazienek będzie Tadeusz Zielniewicz. Minister podpisze z nim pięcioletni kontrakt. Zielniewicz jest z wykształcenia historykiem sztuki, w latach 1987-95 był generalnym konserwatorem zabytków. Potem stał na czele spółki Wejchert Investments, która w tamtym czasie odrestaurowała pałac Sobańskich w Alejach Ujazdowskich i odbudowała na ekskluzywne centrum handlowe Starą Papiernię w Konstancinie-Jeziornie. Doradzał dyrektorowi Zamku Królewskiego w pozyskiwaniu funduszy unijnych. W 2005 r. został dyrektorem Muzeum Sztuki Nowoczesnej, z którego w 2007 r. odszedł na znak protestu przeciw wybraniu przez sąd konkursowy projektu gmachu muzeum autorstwa Christiana Kereza.
- Tadeusz Zielniewicz ma doświadczenie w prowadzeniu inwestycji, zdobywaniu funduszy i poszukiwaniu sponsorów. Był generalnym konserwatorem i ma dobrą opinię w środowisku - mówi min. Zdrojewski.
Tymczasem - jak pisaliśmy niedawno w "Gazecie" - Łazienki Królewskie są w dramatycznym stanie. Pałac na Wyspie przechyla się, Świątynia Diany popada w ruinę, Starej Pomarańczarni grozi pożar. Na wszystkie remonty w parku potrzeba 200 mln zł.
- Przyszły rok przyniesie Łazienkom nowe otwarcie. Będą unijne fundusze na Pałac na Wyspie, który dziś jest na liście rezerwowej. Trzeba przygotować kolejne wnioski o dofinansowanie remontów. Dlatego Łazienkami musi pokierować osoba dynamiczna, nie czekająca na to, co powie minister, ale wychodząca z własnymi inicjatywami - mówi Bogdan Zdrojewski.
Tadeusz Zielniewicz to czwarty dyrektor Łazienek Królewskich w ciągu ostatnich dwóch lat. Przed nim parkiem kierowali: prof. Marek Kwiatkowski (w 2008 r. odszedł na emeryturę), Jacek Czeczot-Gawrak (utrzymał się niespełna trzy miesiące) i dr Przemysław Nowogórski.
-
Jestem zawiedziony, że łazienki dotąd
piotr110660
15.07.10, 15:43
nie są prywatne»
-
Dyrektor Łazienek Królewskich zwolniony. Jest j...
badabacz0
15.07.10, 16:43
Teraz bardziej niż dyrektor potrzebny jest cudotwórca.»
-
Ale ten nowy jest jakiś taki nieświeży, wczorajszy
maciejkozlowski
16.07.10, 09:30
Ja do niego nic personalnie nie mam, tyle, że gęba zakazana. Jak uczestnik AAmityngów, no nie ?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]





