PO i PiS nie poparły EuroPride. "Chowają głowę w piasek"

fus
16.07.2010 aktualizacja: 2010-07-15 22:49
A A A Drukuj
Rozpoczęcie Tygodnia Dumy przed klubem Nowy Wspaniały Świat Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Podczas czwartkowej sesji rady Warszawy dyskutowano między innymi nad poparciem dla EuroPride. Wniosek lewicy popierający paradę nie przeszedł.
O EuroPride 2010

Rada miasta cieszy się z EuroPride 2010; pamięta, że kilka lat temu pod rządami PiS tego typu imprezy spotykały się z jawną niechęcią władz samorządowych? Wczoraj okazało się, że tak nie jest. Projekt stanowiska afirmującego paradę zgłosili radni lewicy. Działają w koalicji z PO. Jednak działacze partii Tuska odmówili poparcia. Przeciwko był też opozycyjny PiS i inicjatywa upadła. - PO chowa głowę w piasek w obawie, że przez poparcie dla EuroPride straci część elektoratu. To dwulicowe i kołtuńskie - komentowali radni SLD i SdPl.

Mniej okręgów

Podczas wyborów samorządowych Warszawa będzie podzielona na dziewięć, a nie jak było podczas ostatnich wyborów, dziesięć okręgów wyborczych - zdecydowali wczoraj warszawscy radni. To konieczna zmiana, bo zmienia się struktura demograficzna miasta, a podział powinien być proporcjonalny do liczby ludności przypisanej dzielnicom Warszawy. Śródmieście wyludnia się, zaś dzielnice peryferyjne odnotowują wzrost liczby mieszkańców. Dlatego okręg śródmiejski został połączony z ochockim. Będzie miał siedmiu reprezentantów w 60-mandatowej Radzie Warszawy. Z kolej dotychczasowy okręg Ochota-Włochy uległ likwidacji. Włochy włączono do okręgu Bemowo-Ursus (również siedmiu reprezentantów). Najmniej radnych (pięciu) wybierzemy w okręgu Wola, najwięcej - po ośmiu - na Mokotowie i w okręgu Rembertów-Wawer-Wesoła.

Nowy szef klubu PO

Klub radnych PO w Radzie Warszawy ma nowego lidera - Jarosława Szostakowskiego, byłego działacza Unii Wolności. Zastąpił Marcina Kierwińskiego, który został wicemarszałkiem województwa i żegnany wczoraj kwiatami zrzekł się mandatu radnego.

Nowy/stary Fueik

Mokotowska ulica zmienia patrona, ale w dowodach osobistych i tablicach adresowych wszystko zostaje po staremu. Chodzi o nazwę Juliusza Fueika. Dotąd patronem był zamordowany w 1943 r. przez okupantów niemieckich działacz Komunistycznej Partii Czechosłowacji i dziennikarz jej organu prasowego "Rude Pravo". Dzięki decyzji radnych patronem został słynny czeski kompozytor, dyrygent i fagocista żyjący w latach 1872-1916, który ku zadowoleniu mieszkańców nosi identyczne imię i nazwisko. Nie będzie więc trzeba nic zmieniać w dokumentach. Radni wycofali się bowiem również z pomysłu spolszczenia pisowni nazwiska kompozytora, więc nadal będzie obowiązywała czeska transkrypcja.

Podziel się

  • PO i PiS nie poparły EuroPride. "Chowają głowę ... ergo12 16.07.10, 00:23

    Skąd to tchórzostwo ze strony platformy,ano stąd że czarnosukienkowi pedofile wlączyli się ostro do gry!Grają wszystkim czym się da,a to krzyżem a to Wawelem, a to rydzykiem, wachlarz »

  • Wsadzają głowę w pedetyłek w.i.l 16.07.10, 08:51

    Dlatego w najblizszych wyborach należy usunąć radnych SLD z Rady Warszawy.Jak można popierać organizowanie imprez na tle seksualnym w centrum ludnego miasta?Jak wyjść na te ulice w sobotę na»

Najnowsze wiadomości z Warszawy