Słownik LGBTQ. Żebyście wiedzieli o czym mówią w branży

Magdalena Dubrowska
17.07.2010 aktualizacja: 2010-07-16 21:11
A A A Drukuj
Goście zza granicy wzięli udział w specjalnie dla nich zorganizowanej wycieczce po gejowskich miejscach w Warszawie Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Impreza branżowa nie zawsze oznacza spotkanie zawodowe. Żeby zobaczyć bizona, nie trzeba kupować biletu do zoo. Każda grupa ma swój slang, każda mniejszość wykrada słowa z oficjalnego języka i nadaje im nowe znaczenia. Poniżej kilka pojęć ze słownika LGBTQ.
biwak - tyle wystarczy powiedzieć, a branża od razu wie, o co chodzi. Od lat 90. dwa razy w roku lesbijki i geje z całej Polski zjeżdżają na Mazury i urządzają kilkudniowy biwak w okolicach jeziora Kośno. Po jednej stronie ścieżki obóz gejów, po drugiej lesbijek. Dziesiątki namiotów z tęczowymi flagami, lampiony. W najlepszych latach „biwaku" drag queens przechadzały się po wiejskiej drodze ku uciesze miejscowych

bizon - osoba biseksualna. Nie bez przyczyny czuć w tym słowie nutkę pogardy. Wielu gejów i lesbijek uważa, że biseksualiści to podrabiani homo

branża - środowisko osób LGBTQ. Można „być z branży", ale można też się „przebranżowić", czyli zmienić orientację

butch - męska lesbijka (w kontraście do kobiecej femme)

coming out - ujawnienie orientacji seksualnej

fiolet - kolor lesbijek. Upamiętnia bukieciki lawendy, które homoseksualne kobiety w wiktoriańskiej Anglii nosiły jako znak rozpoznawczy

heteryk - osoba heteroseksualna

kamp - z franc. camper (slang) - pozować na kogoś. To estetyka złego smaku, przegięcia, kiczu, ironii i sztuczności wpisana w kulturę LGBTQ. Przejawem kampu są drag queens i drag kings, którzy przebierając się, przerysowują cechy danej płci. Susan Sontag w 1964 r. napisała esej „Notatki o kampie", w którym za kanon kampu uznaje m.in. balet „Jezioro Łabędzie”, „King Konga”, lampy od Tiffany'ego, komiksy o Flashu Gordonie i malarstwo prerafaelitów

lewy/a - osoba homoseksualna

leska - lesbijka

LGBTQ - lesbijki, geje, bi- i transeksualiści, a od kilku lat również queer

nasz/nasza - z branży

queer - z ang. dziwak. Ktoś, kto nie identyfikuje się z żadną płcią, androgyniczny odmieniec. Słynnych queerów można wymieniać w nieskończoność, począwszy od Davida Bowie. Nawet Jeremi Przybora napisał piosenkę pt. „Trzecia płeć". Leci tak:

Spotkali się w Krakowie

pod Kopcem

chłopcodziewczyna

z dziewczynochłopcem

tęczowa flaga - symbol dumy LGBTQ. Po raz pierwszy taką flagę uszył własnoręcznie artysta Gilbert Baker na paradę dumy w San Francisco w 1978 r. Podobno inspirował się piosenką Judy Garland „Over the Rainbow". Każdy kolor znaczy co innego - czerwony to życie, żółty - słońce

trans - osoba transgenderowa, czyli taka, która nie identyfikuje się ze swoją biologiczną płcią. Kultowa postać kultury trans to Anthony Hegarty, założyciel zespołu Anthony And The Johnsons

YMCA - hymn gejów, obowiązkowy na każdej paradzie. Kiczowaty przebój zespołu Village People z 1978 r. Na teledysku panowie przebrani za kowboja, Indianina, robotnika i żołnierza tańczą kultowy taniec i wychwalają kluby Youth Men's Christian Association (Chrześcijańskie Stowarzyszenia Młodych Mężczyzn). W latach 70. w klubach YMCA zamiast moralnej odnowy kwitło życie seksualne młodych gejów

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy