Nowy dyrektor Łazienek: zniosę zakaz wchodzenia na trawę

Tomasz Urzykowski
17.07.2010 aktualizacja: 2010-07-16 22:39
A A A Drukuj
Łazienki Królewskie Fot. Jacek Piotrowski / AG
- Chcę, żeby za cztery-pięć lat Łazienki Królewskie były w takim stanie jak dziś Wilanów - powiedział wczoraj minister kultury Bogdan Zdrojewski i powołał ich nowego dyrektora - Tadeusza Zielniewicza. Park czekają wielkie remonty i zniesienie zakazu wchodzenia na trawniki.
- Jako student historii sztuki marzyłem o śniadaniu na trawie, takim jak na słynnym obrazie. Myślę, że w 90-hektarowych Łazienkach znajdzie się na to miejsce. Może nie przy Pałacu, ale gdzieś dalej. Z regulaminu parku spróbuję wykreślić zakaz wchodzenia na trawniki. Jeśli są dobrze pielęgnowane, na pewno to zniosą - oznajmił pytany o pierwsze decyzje Tadeusz Zielniewicz, który chwilę wcześniej przyjął z rąk ministra powołanie na dyrektora Łazienek Królewskich.

Wcześniej był m.in.: generalnym konserwatorem zabytków, prezesem spółki Wejchert Investments, doradcą dyrektora Zamku Królewskiego do spraw pozyskiwania funduszy, dyrektorem Muzeum Sztuki Nowoczesnej i szefem spółki Wejchert Golf Club.

- Potrzebowaliśmy osoby, która ma doświadczenie menedżerskie i konserwatorskie, umie się poruszać wśród pracowników naukowych i sponsorów, wie, jak działają instytucje kultury. Taką osobą jest pan Tadeusz Zielniewicz - stwierdził min. Bogdan Zdrojewski.

Zapowiedział, że dla Łazienek Królewskich przyszły rok będzie przełomowy. Jest szansa na rozpoczęcie remontów najważniejszych obiektów w parku. Przygotowana przez odchodzącego dyrektora - dr. Przemysława Nowogórskiego - inwentaryzacja Łazienek unaoczniła ich dramatyczny stan. Koszt wszystkich remontów oszacowano na ok. 200 mln zł.

- Remontu wymagają wszystkie obiekty - mówił min. Zdrojewski. Przypomniał, że do 2007 r. ówczesne kierownictwo parku [dyrektorem był wtedy prof. Marek Kwiatkowski] nie przygotowało żadnego wniosku o fundusze unijne. Koło nosa przeszły ogromne dotacje, z których skorzystało m.in. Muzeum Pałac w Wilanowie. Pierwszy wniosek o pieniądze z UE złożył dopiero w 2009 r. kolejny dyrektor dr Przemysław Nowogórski. Zdaniem ministra był dobrym szefem Łazienek, gdy trzeba było wykonać ich inwentaryzację. Teraz jednak nadchodzi czas inwestycji.

- Potrzeba tempa, zaangażowania, skuteczności i doświadczenia menedżerskiego, którego brakowało poprzedniemu dyrektorowi - tłumaczył Zdrojewski.

Tadeusz Zielniewicz podpisał pięcioletni kontrakt. Inwestycje rozpocznie od ratowania rozpadającej się Świątyni Diany. Remont tego niedużego pawilonu ma kosztować około 1,5 mln zł. Pieniądze na to przekaże Ministerstwo Kultury. Dużo więcej, bo 27 mln zł, pochłonie remont Pałacu na Wyspie. Jeszcze w tym roku inwestycja ta ma zostać przeniesiona z listy rezerwowej na priorytetową do dotacji unijnych. Trzecia w kolejce jest Stara Pomarańczarnia. Jeśli w najbliższych miesiącach powstanie projekt jej remontu, na początku 2011 r. ma szansę na dofinansowanie z rezerwy Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. W planach jest też modernizacja infrastruktury, zwłaszcza oświetlenia parku, by mógł być dłużej otwarty dla publiczności. Minister zdradził, że na obrzeżach Łaziernek, w rejonie szklarni, powstać ma nowy budynek - parking z częścią biurową.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy