Remont Dworca Gdańskiego. Cofnęliśmy się do PRL-u?

Krzysztof Śmietana
19.07.2010 aktualizacja: 2010-07-18 19:31
A A A Drukuj
Budowa zadaszeń nad peronami Dworca Gdańskiego Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
  • Tak mają wyglądać nowe perony Dworca Gdańskiego
Przebudowa torów i peronów na Dworcu Gdańskim zbliża się do końca. Wbrew planom będą tam zadaszenia. Tyle że krótkie i niezbyt ładne.
SERWISY
Prace na Dworcu Gdańskim trwają od jesieni zeszłego roku. Oprócz dwóch peronów wreszcie powstanie przejście podziemne do stacji metra i na Żoliborz. Jako pierwsze - już na początku sierpnia - zostaną udostępnione pasażerom perony, na które na razie będzie się wchodzić prowizorycznymi schodami i pochylnią z poziomu torów. Ich wysokość ma być taka jak na większości stacji w Warszawie, więc łatwiej będzie wsiadać do pociągu.

Kontrowersje wzbudzają jednak wiaty. Według wizualizacji pokazywanych przez kolejarzy przed rozpoczęciem remontu miały być bardzo małe. Zmieściłaby się pod nimi tylko garstka pasażerów. Wielu czytelników "Gazety" narzekało, że kolej stawia na prowizorkę. - To ma być dworzec czy jakaś podrzędna stacyjka? - dziwili się.

Kolej zdecydowała więc, że zadaszenia będą, tyle że niezbyt ładne. Wykończono je blachą falistą. "Cofnęliśmy się do PRL-u" - m.in. takie opinie internautów można przeczytać na forum Skyscrapercity.com poświęconym infrastrukturze. Inni wytykają, że nadal będą niezbyt długie i wielu pasażerów będzie skazanych na deszcz lub śnieg. - To prowizoryczne rozwiązanie. Przecież ten dworzec ma zastępować Centralny w czasie generalnego remontu linii średnicowej. Na stałe będzie to zaś ruchliwy węzeł przesiadkowy. Całe perony powinny być zadaszone - wytyka Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

- Pasażerowie będą na peronach przebywać krótko, tuż przed wejściem do pociągu lub po wyjściu, po czym pójdą do tunelu - tłumaczy Robert Kuczyński ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.

Kolejarze nie zamierzają też pokryć konstrukcji wiat powłoką antygraffiti. Można się spodziewać, że zostaną szybko pobazgrane, tak jak stało się to na niedawno budowanych lub remontowanych stacjach, np. Rakowiec czy Aleje Jerozolimskie na linii radomskiej.

Tunel dla pieszych jest już wykańczany. Pojawi się tam granitowa posadzka, podwieszany sufit, a na ścianach płytki ceramiczne. Ma to współgrać z wystrojem stacji metra. Według Grzegorza Kossowskiego z firmy Skanska tunel powinien być ukończony pod koniec sierpnia. Potem trzeba będzie uzyskać pozwolenie na użytkowanie. Wykonawca szacuje, że zostanie otwarty dla pieszych w drugiej połowie września.

Do późnej jesieni mają trwać prace torowe w okolicy. Inwestycja pochłonie 129 mln zł, z czego 14 mln zł wyłoży stolica, a resztę kolej.

Podziel się

  • Remont Dworca Gdańskiego. Cofnęliśmy się do PRL-u? robot_humano 19.07.10, 09:44

    1. Zadaszenia miały być zawsze, a wizualizacje przedstawiały widok spod zadaszenia na wyjścia z tunelu. I to te wyjścia widział pan Śmietana na obrazkach zamieszczonych w GW.2. Dlaczego »

  • Prawda, prawda! Szok! kamil.aleksy 19.07.10, 11:31

    Gdy zobaczyłem tę ekstra wiatę pomyślałem sobie, no tak... Warszawa to jużAzja. Przecież na wiaty z blachy to zasługiwały małe miasteczka napoczątku lat 90. Stolica Polski? Nie, dziękuję. A»

  • Kolej w XIX i XXI wieku szlakuls 25.07.10, 13:32

    Wystarczy przejechać się po tzw. Ziemiach Odzyskanych aby zobaczyć jak należy budować wiaty peronowe. 150 lat temu wiedziano. Po pierwsze wiaty są znacznie dłuższe, po drugie krawędzie »

Najnowsze wiadomości z Warszawy