Tureckie monety zalewają Warszawę. Wyprą 5-złotówki?

Barbara Bruszewska
22.07.2010 aktualizacja: 2010-07-21 20:11
A A A Drukuj
Tak wyglądają tureckie monety o nominale 50 kurusów fot. Central Bank of the Republic of Turkey
Złoty środek, srebrny brzeg, podobna grubość, średnica i waga. 5 złotych i 50 tureckich kurus wyglądają bardzo podobnie. Warto więc sprawdzać, którą z tych dwóch monet dostajemy, gdy przyjmujemy resztę.
Z problemem jako pierwsza musiała poradzić sobie firma Asec obsługująca biletomaty w metrze. - Tureckie monety pojawiały się dziesiątkami. Na różnych stacjach, o różnych porach. W sumie tysiąc sztuk - mówi jej prezes Anat Arazi. Jej firma straciła w ten sposób ok. 5 tys. zł. Bo 50 kurus jest warte mniej więcej złotówkę.

50-kurusówki pojawiły się też na Allegro. "Znawcy tematu wiedzą, do czego mogą służyć" - pisali sprzedawcy.

Firma Asec wprowadziła zabezpieczenia przed oszustwem.

50-kurusy pojawiły się więc w innych miejscach. - Byliśmy głodni po imprezie, więc zaszliśmy na Ursynowie na kebab. Zapłaciliśmy, dostaliśmy resztę. Kiedy wróciliśmy do domu, wśród monet znaleźliśmy także 50 kurus. - opowiadają warszawscy studenci.

Problem używania innych walut zamiast aktualnych monet to nie nowość. - Podobną sytuację mieliśmy kilka miesięcy temu, kiedy do biletomatów wrzucano stare polskie monety z przyklejanymi aluminiowymi blaszkami - opowiada Anat Arazi. Kiedyś popularne były forinty i stare dwuzłotówki.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy