W Łazienkach pojawiły się leżaki. Nie wszyscy są za

Piotr Sławiński, tu
26.07.2010 aktualizacja: 2010-07-26 08:04
A A A Drukuj
W Łazienkach stanęły leżaki Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
Koło Nowej Oranżerii w Łazienkach Królewskich można od soboty wypoczywać na leżakach. Dostaliśmy list od czytelnika, który jest za zakazem biwakowania i leżakowania w Łazienkach.
SONDAŻ
Czy jesteś za leżakami w Łazienkach?

Jak najbardziej, chętnie poleżakuje.
Wszystko mi jedno.
Absolutnie nie. Leżaki na Madagaskar!

Leżakowanie w Łazienkach To jedna z nowości wprowadzonych przez nowego dyrektora Tadeusza Zielniewicza. - Trawnik nie jest zabytkiem - mówi Zielniewicz. Kilka dni temu w rozmowie z "Gazetą" zastrzegł jednak, że wchodzić będzie można tylko na wyznaczone, a nie wszystkie trawniki. Wśród innych nowości - rodzinne imprezy i otwarcie wszystkich obiektów w Łazienkach w każda sobotę aż do godz. 21, a nie do 16 jak dotychczas.

Napisał do nas Piotr Sławiński, który jest przeciwny możliwości leżakowania w Łazienkach

Jestem przeciwny umożliwieniu odwiedzającym park Łazienkowski biwakowania, czyli rozkładania się z kocami (lub bez nich) na trawnikach. Łazienki są pewnym szczególnym miejscem na mapie Warszawy. Mają wspaniałą długoletnią historię. Znajdują się w tym parku liczne zabytki przyrodnicze i architektoniczne. Jest ostoją dla wielu gatunków ptaków czy gryzoni. Stanowi unikat na skalę europejską. I dobrze, by tak zostało. Zezwolenie na masowe rozkładanie się pośród parkowych trawników spowodowałoby szybką dewastację zieleni, wypłoszenie drobnej zwierzyny oraz zaśmiecenie otoczenia. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, niech wybierze się wczesnym rankiem po słonecznym weekendzie na Pole Mokotowskie, nad Wisłę czy na polanę w Parku Kultury w Powsinie. Zaręczam, że natknie się tam na tony śmieci oraz zobaczy zdewastowaną trawę. I nie ma się co łudzić, że w przypadku parku Łazienkowskiego byłoby inaczej. Oczywiście opalanie się i biwakowanie na trawie jest miłe i nie powinno stanowić wykroczenia. Jednak w cennych dla naszej kultury miejscach prawo do biwakowania pod chmurką powinno być ograniczone. Tym bardziej że w Warszawie znajdują się miejsca, które się do tego nadają, np. Agrykola, park Ujazdowski, Pole Mokotowskie.

Przeczytaj także: Nowy dyrektor Łazienek: zniosę zakaz wchodzenia na trawę



Pierwsza loża VIP na Stadionie Narodowym. Zobacz galerię zdjęć


Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy