Na wózku do pracy w ministerstwie? Szukają chętnych

Rozmawiał Wojciech Karpieszuk
29.07.2010 aktualizacja: 2010-07-28 21:12
A A A Drukuj
Niepełnosprawni Fot. Albert Zawada / AG Fot.
Urzędnicy Ministerstwa Gospodarki zachęcają osoby niepełnosprawne: Składajcie do nas swoje CV!
Wczoraj w ministerstwie odbyły się nietypowe warsztaty "Kariera w służbie cywilnej". Zaproszono na nie niepełnosprawnych kandydatów do pracy. Przyszło 80 osób. To pierwsza taka akcja w polskim ministerstwie.

Wojciech Karpieszuk: Skąd pomysł na warsztaty?

Henryk Szymański, dyrektor generalny Ministerstwa Gospodarki: Od dłuższego czasu zastanawialiśmy się, jak zwiększyć liczbę osób niepełnosprawnych w ministerstwie. Prawo obliguje nas, wskaźnik pracowników z niepełnosprawnością powinien wynosić ok. 6 proc., nam trochę do tego brakuje. W ogłoszeniach dodawaliśmy informację, że o pracę w służbie cywilnej mogą się ubiegać osoby niepełnosprawne. Odzew był znikomy.

Jak pan sądzi, dlaczego?

- Trudno wskazać jedną przyczynę. Może brak informacji? Może osoby niepełnosprawne myślą, że ta praca jest dla nich niedostępna, że sobie nie poradzą? Stąd pomysł, by bezpośrednio nawiązać kontakty z nimi i z organizacjami, które współpracują z osobami niepełnosprawnymi.

Było duże zainteresowanie warsztatami?

- Bardzo duże. Przyszło ok. 80 osób. I są to osoby, które mają przygotowanie do pracy w służbie cywilnej.

A jakie są kryteria, by pracować w korpusie służby cywilnej, np. w ministerstwie?

- Główne to: wykształcenie wyższe magisterskie, znajomość przynajmniej jednego języka obcego z państwa UE, ale też np. ukraińskiego, chińskiego, japońskiego, białoruskiego. O pracę można się starać bezpośrednio po studiach.

Jakie osoby przyszły na warsztaty?

- Widziałem m.in. osoby z niepełnosprawnością ruchową i niedosłyszące. Wydaje mi się, że do tej pory te osoby nie do końca wiedziały, że mogą ubiegać się o pracę w Ministerstwie Gospodarki. Zobowiązaliśmy się, że pracownicy z mojego biura będą pomagać w formułowaniu listów motywacyjnych, podpowiadać, jak wypełnić dokumentację, co jest wymagane na rozmowach kwalifikacyjnych.

Nabór jest taki sam dla wszystkich, pełnosprawnych i niepełnosprawnych?

- Tak. Najważniejsza jest wiedza.

Niepełnosprawność fizyczna nie jest żadną przeszkodą?

- Ministerstwo musi być przystosowane, pracownicy z niepełnosprawnością muszą mieć możliwość poruszania się po gmachu.

A jest przystosowane?

- W dużej mierze tak. Od ulicy Wspólnej znajduje się specjalne wejście dla osób na wózkach, są windy. Być może trzeba będzie przystosować stanowisko pracy, ale już do konkretnych potrzeb przyszłych pracowników. Jesteśmy w stanie te stanowiska pracy stworzyć. Od strony prawnej jesteśmy przygotowani do zatrudnienia również na zasadzie telepracy.

A osoby niewidome?

- Tutaj będzie problem. Przygotowanie stanowiska pracy dla osoby niewidomej wymaga dużych nakładów finansowych, w tej chwili nas na to nie stać. Może w przyszłości.

To przełom? Wszystkie ministerstwa otworzą się na osoby z niepełnosprawnością?

- To są pierwsze takie warsztaty. Cieszy mnie, że ta propozycja wychodzi naprzeciw oczekiwaniom kancelarii premiera. W ramach dobrych praktyk sądzę, że inne ministerstwa i urzędy również bardziej się otworzą na zatrudnianie osób niepełnosprawnych.

Na jakie stanowiska mogą aplikować takie osoby teraz?

- Na wszystkie wolne.

Przeczytaj także: Na Euro 2012 będą przychodnie z poliglotami



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy