Łopuszańska stoi korkiem. Remont i awaria świateł

osa
29.07.2010 aktualizacja: 2010-07-29 20:22
A A A Drukuj
Korek na Łopuszańskiej Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
  • Korek na skrzyżowaniu Łopuszańskiej i al. Krakowskiej
  • Samochody na zablokowanej Łopuszańskiej, w tle remontowany wiadukt
Fatalny początek remontu wiaduktu nad skrzyżowaniem al. Krakowskiej z Łopuszańską. Poranna awaria sygnalizacji świetlnej sparaliżowała w czwartek przejazd między Ursusem i Włochami a Służewcem
SERWISY
Kierowcy skarżyli się, że w korku wzdłuż Łopuszańskiej utknęli nawet na półtorej godziny. Autobusy linii 189 miały ogromne opóźnienia, a taksówkarze rozpaczliwie szukali tras objazdowych, żeby zdążyć z pasażerami na pobliskie Lotnisko Chopina.

Wygląda też na to, że przekładany od kilku dni remont po prostu zaskoczył kierowców. Być może niektórzy z nich zakładali, że ulewny deszcz znowu uniemożliwi rozpoczęcie prac na wiadukcie. Tym razem jednak drogowcy z firmy Mosty Warszawa od rana z impetem zabrali się do zdzierania zniszczonej nawierzchni, a deszcz prawdopodobnie przyczynił się do awarii na skrzyżowaniu pod zamkniętym przejazdem. - Stoją tam tymczasowe sygnalizatory na krzyżakach podłączone do napowietrznych kabli, które nam się popsuły - usłyszeliśmy od Adama Sobieraja z Zarządu Dróg Miejskich.

Rondo u zbiegu al. Krakowskiej, Łopuszańskiej i Hynka błyskawicznie się zatkało. Naprawienie świateł ok. godz. 9 niewiele pomogło w rozładowaniu zatoru. Urzędnicy ZDM przyznają, że skierowanie całego ruchu z zachodu na wschód przez skrzyżowanie ograniczyło jego przepustowość do minimum. Dziś może się to dać we znaki wszystkim, którzy wyjeżdżają al. Krakowską na weekend. Kierowcy jadący z Włoch i Ursusa w stronę Służewca powinni poszukać innej drogi. Z Al. Jerozolimskich można np. skręcić w Ryżową do Opaczy, a stąd przez ul. Środkową i Szyszkową przedrzeć się do al. Krakowskiej. Naprawa izolacji i nawierzchni na wiadukcie w ul. Łopuszańskiej potrwa przynajmniej do końca wakacji.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy