Pikieta na Krakowskim: chcemy rakietę, a nie krzyż
31.07.2010
aktualizacja: 2010-07-31 16:22
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Happening "W hołdzie nauce polskiej" odbył się w piatek na Krakowskim Przedmieściu. Uczestnicy przeszli pod Polską Akademię Nauk, gdzie odpalili rakietę kosmiczną
ZOBACZ TAKŻE
- Najnowszy trend spod krzyża: wpis czarnym markerem (29-07-10, 08:00)
- Przenosiny krzyża: "Będzie opór, ciałem obronimy!" (03-08-10, 08:21)
- Krzyż z Krakowskiego we wtorek trafi do św. Anny (02-08-10, 12:38)
- Jest już tablica smoleńska. A gdzie obrońcy krzyża? (24-07-10, 13:00)
- Będą bronić krzyża do końca. Choćby miała lać się krew (21-07-10, 14:53)
- Krzyż zostaje pod Pałacem. Sukces obrońców [na żywo] (03-08-10, 08:29)
- 47 postępowań w związku z krzyżem przed pałacem (11-10-10, 13:42)
Piątkowe popołudnie na Krakowskim Przedmieściu. Spacerowicze oglądają mobilizację pod krzyżem, gdzie niechlujnie ubrany mężczyzna wywija polską flagą. Przed kamerą TV bryluje kobieta w okularach, która pod Pałacem Prezydenckim koczuje już od wielu dni. Na chodniku przybywa wezwań - ich autorzy domagają się "wyjaśnienia ludobójstwa z 10 kwietnia" i żądają "zwrotu dokumentów, które przetrzymuje CIA". Naprzeciwko, przy Domu bez Kantów, przycupnęła grupka młodzieży w niebieskich podkoszulkach. Mają ze sobą wyciętą ze sklejki rakietę kosmiczną na drewnianym stojaku, do którego przyczepili tabliczkę: "Ta rakieta to apel studentek i studentów o zbudowanie tutaj polskiego centrum badań kosmicznych w hołdzie nauce polskiej, która zjednoczyła nas ponad wszelkimi podziałami".
Napis brzmi znajomo. - Tak, wzorowaliśmy się na napisie, który widnieje na krzyżu pod Pałacem Prezydenckim. Jesteśmy przeciw zawłaszczaniu przestrzeni publicznej przez symbole religijne. Zamiast pomnika wolimy coś pro publico bono - mówi organizator happeningu Jan Mazur, student UW. Są z nim jego koledzy i koleżanki studenci z Politechniki i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Badania kosmiczne to dobry trop - w marcu podczas kongresu PiS jego członkowie dyskutowali m.in. o badaniach kosmicznych jako szansie na rozwój Polski. Dziś entuzjazm do lotów w przestworza jest w tej partii mizerny. Ale o planach podboju kosmosu pamiętają studenci, którzy o godz. 16.30 rozpoczęli odliczanie do startu rakiety - w uroczystym marszu przeniesiono ją spod Pałacu Prezydenckiego pod Pałac Staszica, gdzie mieści się PAN. Jan Mazur wetknął w rakietę sztuczne ognie, po czym zapalono je przy dźwiękach muzyki otwierającej film "Odyseja kosmiczna 2001" i statek kosmiczny, ciągnąc za sobą ognisty warkocz, "poszybował" w przestworza. - Rakieta zostanie tutaj do momentu, aż w Polsce powstanie centrum badań kosmicznych. Będziemy przy niej czuwać - zapowiedział organizator happeningu.
Napis brzmi znajomo. - Tak, wzorowaliśmy się na napisie, który widnieje na krzyżu pod Pałacem Prezydenckim. Jesteśmy przeciw zawłaszczaniu przestrzeni publicznej przez symbole religijne. Zamiast pomnika wolimy coś pro publico bono - mówi organizator happeningu Jan Mazur, student UW. Są z nim jego koledzy i koleżanki studenci z Politechniki i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Badania kosmiczne to dobry trop - w marcu podczas kongresu PiS jego członkowie dyskutowali m.in. o badaniach kosmicznych jako szansie na rozwój Polski. Dziś entuzjazm do lotów w przestworza jest w tej partii mizerny. Ale o planach podboju kosmosu pamiętają studenci, którzy o godz. 16.30 rozpoczęli odliczanie do startu rakiety - w uroczystym marszu przeniesiono ją spod Pałacu Prezydenckiego pod Pałac Staszica, gdzie mieści się PAN. Jan Mazur wetknął w rakietę sztuczne ognie, po czym zapalono je przy dźwiękach muzyki otwierającej film "Odyseja kosmiczna 2001" i statek kosmiczny, ciągnąc za sobą ognisty warkocz, "poszybował" w przestworza. - Rakieta zostanie tutaj do momentu, aż w Polsce powstanie centrum badań kosmicznych. Będziemy przy niej czuwać - zapowiedział organizator happeningu.
-
Pikieta na Krakowskim: chcemy rakietę, a nie krzyż
cieciek
31.07.10, 10:45
Studenci jacyś niedouczeni. W Polsce już jest Centrum Badań Kosmicznych.Główna siedziba jest w Warszawie na ulicy Bartyckiej.»
-
Pikieta na Krakowskim: chcemy rakietę, a nie krzyż
zboczurek
31.07.10, 15:09
To są "repeciarze". Prawdziwi zaliczyli sesję i są na wakacjach albo w pracy.. ha ha»
-
Pikieta na Krakowskim: chcemy rakietę, a nie krzyż
malgorzatacbk
31.07.10, 17:17
W Polsce jest już Centrum Badań Kosmicznych, jacy niedouczeni Ci studenci coposzli protestować....Załamać można tylko ręce nad marną polską coraz gorsząedukacją i to ma być inteligencja »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Nowy outlet na Białołęce. Największy w Warszawie
- Walentynkowy wtorek w Warszawie [NA ZYWO]
- O męża najłatwiej w Rembertowie. O dziecko w Wilanowie
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- Tutaj wyjdziesz z metra. Dokładne lokalizacje [ZDJĘCIA]
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?




