"Można zniszczyć miasto, ale nie ducha"
01.08.2010
aktualizacja: 2010-08-01 15:55
Można zniszczyć miasto, ale nie ducha i pragnienie wolności - powiedziała w niedzielę prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz na uroczystościach z okazji 66. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Rocznica Powstania: zagrali Marsz Mokotowa (01-08-10, 12:13)
- Powstanie w witrynach sklepów - stary zwyczaj ciągle żywy (31-07-10, 16:00)
- W rocznicę Powstania zawyją syreny i zabrzmią dzwony (30-07-10, 09:00)
- Kolejka do Muzeum Powstania Warszawskiego: "Warto" (01-08-10, 16:08)
- FotoQuiz o Powstaniu Warszawskim. Poznajesz te miejsca? (31-07-10, 15:35)
W ceremonii przed Grobem Nieznanego Żołnierza wzięli udział m.in. prezydent elekt Bronisław Komorowski, szef BBN Stanisław Koziej, wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Wenderlich i Senatu Zbigniew Romaszewski, minister obrony Bogdan Klich, szef Sztabu generalnego gen. broni Mieczysław Cieniuch.
"Sześćdziesiąt sześć lat temu Warszawa poderwała się do walki. Powstańcy i mieszkańcy Warszawy stawili czoła potężnej sile totalitaryzmu. Konsekwencją oporu miasta i jego mieszkańców była zemsta nazistów, stolica Polski uległa zniszczeniu" - mówiła Gronkiewicz-Waltz. Zastrzegła, że "można zniszczyć miasto, jego infrastrukturę, ale nie można zniszczyć ducha ani pragnienia wolności i demokracji jego mieszkańców".
"Ten duch, to pragnienie przetrwało przez kolejne dekady i dało wymierny efekt" - powiedziała, dodając, że członkostwo Polski w UE i NATO jest spełnieniem pragnień pokolenia Powstania, a Warszawa, która legła w gruzach, dziś modernizuje się i "pięknieje z każdym rokiem".
"To, co 66 lat temu dla was, powstańcy, było marzeniem, dla nas, kolejnych pokoleń mieszkańców stolicy, jest wymierną rzeczywistością. To zobowiązuje, mam nadzieję że będziecie z nas dumni tak, jak my niezwykle dumni jesteśmy z was. Chwała bohaterom" - zwróciła się do weteranów Powstania.
Na uroczystościach przemawiał też Grzegorz Schetyna. Marszałek Sejmu przypomniał, że Polacy po klęsce wrześniowej bardzo szybko zorganizowali swoje państwo "w taki sposób, jak żadne inne państwo w Europie". Zaznaczył, że tylko w Polsce istniało państwo podziemne ze wszystkimi jego instytucjami, "z armią 300 tys. żołnierzy AK, którzy, kiedy przyszedł czas, podjęli walkę o niepodległą Polskę".
"Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego to symbol polskiej państwowości, symbol polskiego państwa z czasów, gdy wydawało się, że polskiego państwa już nie było" - mówił Schetyna.
Żołnierze oddali salwę honorową. Wieńce pod Grobem Nieznanego Żołnierza złożyli przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy AK, Stowarzyszenia Szarych Szeregów, najwyższych władz państwowych - prezydenta, parlamentu i premiera, innych instytucji rządowych i samorządu, stowarzyszenia Strzelec i Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, ambasad kilkunastu państw, w tym Białorusi, Izraela, Niemiec, Rosji i USA. Hołd powstańcom oddali reprezentanci władzy sądowniczej, naukowcy harcerze, kibice warszawskiego klubu Polonia i piłkarze Legii.
"Sześćdziesiąt sześć lat temu Warszawa poderwała się do walki. Powstańcy i mieszkańcy Warszawy stawili czoła potężnej sile totalitaryzmu. Konsekwencją oporu miasta i jego mieszkańców była zemsta nazistów, stolica Polski uległa zniszczeniu" - mówiła Gronkiewicz-Waltz. Zastrzegła, że "można zniszczyć miasto, jego infrastrukturę, ale nie można zniszczyć ducha ani pragnienia wolności i demokracji jego mieszkańców".
"Ten duch, to pragnienie przetrwało przez kolejne dekady i dało wymierny efekt" - powiedziała, dodając, że członkostwo Polski w UE i NATO jest spełnieniem pragnień pokolenia Powstania, a Warszawa, która legła w gruzach, dziś modernizuje się i "pięknieje z każdym rokiem".
"To, co 66 lat temu dla was, powstańcy, było marzeniem, dla nas, kolejnych pokoleń mieszkańców stolicy, jest wymierną rzeczywistością. To zobowiązuje, mam nadzieję że będziecie z nas dumni tak, jak my niezwykle dumni jesteśmy z was. Chwała bohaterom" - zwróciła się do weteranów Powstania.
Na uroczystościach przemawiał też Grzegorz Schetyna. Marszałek Sejmu przypomniał, że Polacy po klęsce wrześniowej bardzo szybko zorganizowali swoje państwo "w taki sposób, jak żadne inne państwo w Europie". Zaznaczył, że tylko w Polsce istniało państwo podziemne ze wszystkimi jego instytucjami, "z armią 300 tys. żołnierzy AK, którzy, kiedy przyszedł czas, podjęli walkę o niepodległą Polskę".
"Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego to symbol polskiej państwowości, symbol polskiego państwa z czasów, gdy wydawało się, że polskiego państwa już nie było" - mówił Schetyna.
Żołnierze oddali salwę honorową. Wieńce pod Grobem Nieznanego Żołnierza złożyli przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy AK, Stowarzyszenia Szarych Szeregów, najwyższych władz państwowych - prezydenta, parlamentu i premiera, innych instytucji rządowych i samorządu, stowarzyszenia Strzelec i Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, ambasad kilkunastu państw, w tym Białorusi, Izraela, Niemiec, Rosji i USA. Hołd powstańcom oddali reprezentanci władzy sądowniczej, naukowcy harcerze, kibice warszawskiego klubu Polonia i piłkarze Legii.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




odtwórz