Cały pl. Piłsudskiego śpiewał (nie)zakazane piosenki
01.08.2010
aktualizacja: 2010-08-01 22:59
"Zośko, Zosiu, hej, Zosieńko!" - unosiło się w ciepły wieczór nad pl. Piłsudskiego, który wypełnił się niemal w całości warszawiakami śpiewającymi powstańcze piosenki.
W tłumie wyróżniała się grupa sióstr szarytek z Tamki, obok reportera "Gazety" stał Tybetańczyk. Ludzie przychodzili całymi rodzinami, było też dużo rowerzystów. - Z roku na rok jest nas tu coraz więcej - mówiła prowadząca wspólne śpiewanie Weronika Grozdew-Kołacińska. - Śpiewanie na pl. Piłsudskiego stało się już tradycją.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]






