Pijacka seria w Piasecznie. Pięć osób zatrzymanych
02.08.2010
aktualizacja: 2010-08-02 15:01
Fot. Michal Lepecki / AG
Coś dziwnego działo się w ten weekend w Piasecznie. Policja w krótkim odstępie czasu poinformowała o całej serii wydarzeń spowodowanych pod wpływem alkoholu.
ZOBACZ TAKŻE
- Czy burmistrz Piaseczna powinien stracić mandat? (23-12-10, 11:00)
- Lekarze alarmują: kobiety w ciąży ciągle piją alkohol (09-09-10, 06:00)
- Znana modelka z skazana za jazdę po pijanemu (29-06-10, 16:22)
- Po pijanemu zaatakowali autobus. Nagrały ich kamery (15-06-10, 17:29)
- Pijani nastolatkowie szaleli z młotkiem w autobusie (17-05-10, 17:32)
Wpadli m.in. dwaj mężczyźni, którzy w niedzielę mieli rozwieszać flagi państwowe na publicznych budynkach. Praca trudna, więc zrobili sobie przerwę na piwo. Do tego pili je w miejscu publicznym. Zauważył ich naczelnik jednego z wydziałów miejscowej komendy. Wezwani na miejsce policjanci z patrolu sprawdzili stan trzeźwości obydwu mężczyzn. Okazało się, że jeden z nich miał prawie 1,8 promila alkoholu w organizmie, a drugi 0,9 promila. Więcej flag już nie rozwieszali, odpowiedzą za wykroczenie.
Z kolei w piątek wieczorem policjanci z piaseczyńskiej drogówki zostali wezwani do nietypowego wypadku. Mężczyzna kierujący mercedesem, podczas cofania uderzył w zaparkowanego na poboczu opla. 78-letni Alfred S. miał we krwi ponad 1 promil alkoholu.
Do kolejnego zdarzenia doszło w niedzielę po południu w miejscowości Bogatki, też pod Piasecznem. Mężczyzna kierujący citroenem najechał na jadącego przed nim volkswagena. W wyniku uderzenia citroen zjechał na pobocze i uderzył w ogrodzenie posesji. Sprawca kolizji, 45-letni Jan S., miał prawie 2 promile.
Kolejny pijany kierowca sam przyjechał do piaseczyńskich policjantów. I to lawetą. Zbigniew W. zajmuje się holowaniem samochodów z miejsca wypadku. W sobotę wieczorem przyjechał do leżącej w pobliżu Piaseczna Wólki Kosowskiej po rozbity w wypadku motocykl. Na miejscu byli jeszcze policjanci, którzy wyczuli od niego woń alkoholu. Alkomat wykazał ponad 1,3 promila. Mężczyzna stracił już prawo jazdy, odpowie też przed sądem.
Z kolei w piątek wieczorem policjanci z piaseczyńskiej drogówki zostali wezwani do nietypowego wypadku. Mężczyzna kierujący mercedesem, podczas cofania uderzył w zaparkowanego na poboczu opla. 78-letni Alfred S. miał we krwi ponad 1 promil alkoholu.
Do kolejnego zdarzenia doszło w niedzielę po południu w miejscowości Bogatki, też pod Piasecznem. Mężczyzna kierujący citroenem najechał na jadącego przed nim volkswagena. W wyniku uderzenia citroen zjechał na pobocze i uderzył w ogrodzenie posesji. Sprawca kolizji, 45-letni Jan S., miał prawie 2 promile.
Kolejny pijany kierowca sam przyjechał do piaseczyńskich policjantów. I to lawetą. Zbigniew W. zajmuje się holowaniem samochodów z miejsca wypadku. W sobotę wieczorem przyjechał do leżącej w pobliżu Piaseczna Wólki Kosowskiej po rozbity w wypadku motocykl. Na miejscu byli jeszcze policjanci, którzy wyczuli od niego woń alkoholu. Alkomat wykazał ponad 1,3 promila. Mężczyzna stracił już prawo jazdy, odpowie też przed sądem.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



