Praska parowozownia została zniszczona bezprawnie?
03.08.2010
aktualizacja: 2010-08-02 20:17
Żądamy usunięcia Jaromira Grabowskiego z funkcji wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego, nim z Pragi zniknie ostatni zabytek Wydał wyrok śmierci na praską parowozownię - skandowała na pl. Bankowym grupa obrońców zabytków
ZOBACZ TAKŻE
- Obrońcy parowozowni straszą dewelopera... psimi kupami (14-08-11, 11:00)
- Zburzyli zabytek, ale chwalą się "historyczną tkanką" (28-09-11, 09:00)
- Społecznicy murem za konserwator zabytków (02-09-10, 11:00)
- Konserwator zwolniona za parowozownię. PINB upomniany (27-08-10, 08:00)
- Drzewo strzaskało zabytkowy mur. Kto odbuduje? (11-08-10, 12:47)
- Odjazd w 90. rocznicę Bitwy Warszawskiej (05-08-10, 16:12)
- Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowozowni? (27-07-10, 21:59)
- Po praskiej parowozowni została tylko kupa gruzu (24-07-10, 16:02)
- Jak piękna mogła być parowozownia na Pradze (14-05-09, 11:00)
- Parowozownia wpisana na listę zabytków (06-05-09, 09:01)
Pikietę zorganizował Zespół Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy ZOK. Przez ponad rok ZOK i mieszkańcy Pragi walczyli o ochronę stojącej przy ul. Wileńskiej 14 parowozowni. Budynek kilka lat temu od PKP wykupiła firma Budrem. Dostała zezwolenie na rozbiórkę starej hali. Gdy na teren budowy wjechały koparki, konserwator, choć wcześniej się ociągał, szybko wpisał parowozownie do rejestru zabytków. Sprawa trafiła do sądu. Wojewódzki sąd administracyjny orzekł, że nie ma odpowiednich dokumentów, by uznać budynek za zabytek. Wyrok był nieprawomocny. Wtedy WINB zezwolił na rozebranie pozostałej po wstrzymaniu rozbiórki części hali.
Zdaniem ZOK-u parowozownia została zniszczona bezprawnie.
Jaromir Grabowski broni się, mówiąc, że budynek groził zawaleniem: - Decyzję podjąłem i nie żałuję. Sprawa w sądzie mogłaby ciągnąć się miesiącami, dlatego nie czekaliśmy na kolejne odwołania - powiedział.
Parowozownia była najstarszym obiektem węzła kolejowego Warszawy, powstała w 1860 r. Po jej zniszczeniu w Polsce pozostały tylko trzy takie budowle.
XX Bieg Powstania Warszawskiego: biegło ponad 4000 osób. Zobacz galerię zdjęć

Zdaniem ZOK-u parowozownia została zniszczona bezprawnie.
Jaromir Grabowski broni się, mówiąc, że budynek groził zawaleniem: - Decyzję podjąłem i nie żałuję. Sprawa w sądzie mogłaby ciągnąć się miesiącami, dlatego nie czekaliśmy na kolejne odwołania - powiedział.
Parowozownia była najstarszym obiektem węzła kolejowego Warszawy, powstała w 1860 r. Po jej zniszczeniu w Polsce pozostały tylko trzy takie budowle.
Przeczytaj także: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodnicę
XX Bieg Powstania Warszawskiego: biegło ponad 4000 osób. Zobacz galerię zdjęć

-
Praska parowozownia została zniszczona bezprawn...
maugosia21
04.08.10, 20:59
Popieram, Jaromira Grabowskiego nalezy usunac i pociagnac do odpowiedzialnosci. Firma deweloperska powinna odbudowac - zgodnie ze starymi planami parowozownie!»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




