Rozbierał się w autobusie, pogryzł strażniczki miejskie

KSP, mad
03.08.2010 aktualizacja: 2010-08-03 21:44
A A A Drukuj
Policja fot. Dominik Sadowski / AG
Niemałych kłopotów przysporzył policji i straży miejskiej 23-letni Paweł W. Najpierw zaczepiał pasażerów w autobusie i próbował się rozbierać, potem pogryzł interweniujące strażniczki miejskie.Trafił do izby wytrzeźwień.
Strażniczki zostały wezwane na pętlę autobusową Nowodwory, gdzie w autobusie linii 509 miał leżeć pijany mężczyzna, który miał wcześniej zaczepiać ludzi i próbować się rozbierać. Zanim dotarły na miejsce autobus zdążył odjechać więc ruszyły za nim w pościg. Autobus dogoniły na skrzyżowaniu Światowida z Myśliborską i podjęły interwencję.

Mężczyzna zaczął je wyzywać, a potem popychać. Kobiety użyły chwytów obezwładniających, ale Paweł W. walczył do upadłego, próbował kopać i bić je pięściami. Kiedy chciały założyć pijanemu kajdanki ten zaczął krzyczeć, że jest chory na HIV i je pogryzie.

Zanim na pomoc dotarł patrol policji z Białołęki, Paweł W. faktycznie pogryzł funkcjonariuszki straży miejskiej - w przedramiona. Po zatrzymaniu trafił do izby wytrzeźwień, a strażniczki do szpitala. Na szczęście okazało się, że kłamał i nie jest nosicielem wirusa. We wtorek usłyszał w sumie sześć zarzutów, grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy