Trzecia fala wezbraniowa i mikropowódź w stolicy

Grzegorz Lisicki
03.08.2010 aktualizacja: 2010-08-03 19:52
A A A Drukuj
Wysoki poziom wody w Wiśle w Kazimierzu Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
  • Wisłą spływa piana
  • Wisłą spływa piana
Trzecia już w tym roku fala wezbraniowa przechodzi przez Warszawę. Jest jednak o wiele niższa, niż poprzednie - woda nie sięgnęła nawet 6 metrów. Wojewoda ogłosił jednak alarmy powodziowe w nadwiślańskich powiatach na północ od stolicy.
Fala wezbraniowa przypłynęła do nas z południa z Polski, gdzie w ostatni weekend intensywnie padało. Już w poniedziałek Wisła wezbrała wartką błotnistą breją. Ta fala jest jednak o wiele niższa niż dwie majowe, gdy woda o metr przekroczyła 650 cm stanu alarmowego.

Apogeum było w nocy z wtorku na środę, gdy woda osiągnęła 586 cm. Od tej pory jej poziom powoli, ale systematycznie opada - wczoraj po godz. 14 do 548 cm. Prognozy na dziś są równie dobre. Hydrolodzy przewidują, że Wisła obniży się do 510 cm, a w czwartek - do 440 cm.

Ratusz szykując się jednak na zagrożenie, polecił uzupełnić zapasy worków na piasek, urzędnicy przejrzeli też wały przeciwpowodziowe. Straż pożarna już wcześniej dostała nowy sprzęt, m.in. motopompy i specjalne łodzie. Do urzędu wojewódzkiego wpłynął też wniosek o wydanie pozwolenia na remont i przebudowę Wału Zawadowskiego w Wilanowie. Wczoraj wojewoda Jacek Kozłowski ogłosił, że wprowadził alarm powodziowy w niektórych powiatach na północ od stolicy: warszawskim zachodnim (to m.in. Łomianki, gdzie podczas majowej powodzi mieszkańcy dzielnie zmagali się z wysoką wodą), a także legionowskim, nowodworskim, sochaczewskim i płońskim. Tam służby postawiono w stan gotowości.

Choć Wisła nie zagraża Warszawie, budzi niepokój na północy Mazowsza - w Świniarach, gdzie pierwsza wiosenna fala powodziowa przerwała wały, powodując zalanie wielkiego obszaru, i w Dobrzykowie, gdzie wał wysadzono, by woda z powrotem odpłynęła do koryta. Teraz w Świniarach wodę powstrzymują wysokie na 12 m metalowe ściany, którymi zatkano wyrwę w wale. Piach naniesiony przez wodę znacznie jednak spłycił Wisłę - zwłaszcza przy prawym brzegu. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej chce ją pogłębić i szuka pieniędzy na inwestycję. Ogółem na walkę z powodzią wydano na Mazowszu 14 mln zł. - Kolejne 30 mln zł jest w drodze - zapewnił we wtorek wojewoda.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy