Bitwa o krzyż widziana znad kieliszka w Przekąskach
04.08.2010
aktualizacja: 2010-08-04 07:40
Zażarta walka o krzyż przez Pałacem Prezydenckim rozbawiła klientów bistro Przekąsek Zakąsek. - Chciałem na własne oczy zobaczyć ten cyrk - mówił Andrzej Rogulski z pobliskiego banku
ZOBACZ TAKŻE
- O paru takich, co z przenosin krzyża zrobili sobie jaja (04-08-10, 07:00)
- Pałac Prezydencki w ogniu krzyżowym [FOTO i WIDEO] (04-08-10, 08:00)
- Przez przenosiny krzyża będzie zamieszanie w autobusach (02-08-10, 20:38)
- Przenosiny krzyża: "Będzie opór, ciałem obronimy!" (03-08-10, 08:21)
- Dziś modły o przeniesienie krzyża, jutro demonstracja lewicy (09-08-10, 08:00)
- "Zabierzcie ten krzyż" apeluje do PO warszawska lewica (05-08-10, 07:00)
- Barierki zostają. W św. Annie msza o przeniesienie krzyża (03-08-10, 15:35)
SONDAŻ
Jest kilka minut po godz. 11. Krakowskie Przedmieście przed Pałacem Prezydenckim pęka w szwach. Podniecony tłum skanduje: "Zostawcie krzyż!"
Kultowe bistro Przekąski Zakąski, które znajduje się niemal naprzeciwko pałacu, też przeżywa oblężenie. Ale tu panuje zupełnie inna atmosfera. Klienci niespiesznie sączą piwo i drinki.
- Przyszedłem tu specjalnie, żeby zobaczyć ten cyrk. Będzie niezła jatka - komentuje Andrzej Rogulski, który pracuje z pobliskim banku. Bierze zimne piwo i rozsiada się przy oknie. Stąd jak na dłoni widać obrońców krzyża.
- Barman, polej kolejkę! Na trzeźwo tego nie obejrzę. Niedługo nawet zamiast świateł na ulicy postawią krzyże - mówi starszy mężczyzna w słomkowym kapelusiku i jednym haustem wypija kieliszek wódki.
Mija pół godziny. Ludzi w knajpie przybywa. W środku zaduch. Klienci Przekąsek Zakąsek biorą więc szklanki i kieliszki i wychodzą na zewnątrz. - Dziś mamy większy obrót niż zwykle - cieszy się barman.
Dziewczyna w błękitnej sukience dzwoni do koleżanki. - Anka, przyjeżdżaj natychmiast! Tu jest chyba największe w Polsce zbiegowisko wariatów. Zapowiada się niezłe przedstawienie - mówi do telefonu.
Wybija godz. 12. Atmosfera przed pałacem gęstnieje. Pod krzyżem pojawiają się księża i harcerze. Obrońcy zaczynają napierać na barierki. - Krzyżacy atakują! - ogłasza w Zakąskach mężczyzna w słomkowym kapeluszu.
Wszyscy klienci, którzy jeszcze są w środku, z piwem i drinkami w rękach wybiegają przed knajpę.
- Ale komedia! Katolicy z katolikami będą się lać - śmieje się Adam, student architektury.
Kilkanaście minut później obrońcy krzyża skandują: - Tu jest Polska! Tu jest Polska!
- Nie! To tu jest Polska! I my nie chcemy tego krzyża! - krzyczy stojący przed Zakąskami młody chłopak z długimi włosami.
Z tłumu błyskawicznie wyłania się starsza pani z obrazkiem Matki Boskiej w ręku. - Ty antychryście i Żydzie! My tu bronimy pamięci prawdziwego Polaka Lecha Kaczyńskiego. Uważaj, bo cię nauczymy rozumu! - grozi mu staruszka.
Wtedy spod pałacu rozlega się chóralny głos: "Ja-ro-sław! Ja-ro-sław!".
- PiS urządził sobie wiec polityczny. A dewotki robią, co im politycy każą - śmieje się prawniczka Irena z Poznania.
W końcu ktoś z tłumu krzyczy: - Krzyż zostaje, księża uciekli!
Obrońcy krzyża zaczynają klaskać. Wesoły nastrój w Zakąskach znika. - Jak oni mogli zrezygnować z przeniesienia! To tak, jakby przyznali tym oszołomom spod krzyża rację - denerwuje się Natasza, studentka zdrowia publicznego w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.
- Cyrk będzie więc trwał dalej. W takim razie jutro przyjdziemy się tu napić. Przynajmniej nadal będzie co oglądać - pocieszał koleżankę Patryk ze Szczecina.
Kultowe bistro Przekąski Zakąski, które znajduje się niemal naprzeciwko pałacu, też przeżywa oblężenie. Ale tu panuje zupełnie inna atmosfera. Klienci niespiesznie sączą piwo i drinki.
- Przyszedłem tu specjalnie, żeby zobaczyć ten cyrk. Będzie niezła jatka - komentuje Andrzej Rogulski, który pracuje z pobliskim banku. Bierze zimne piwo i rozsiada się przy oknie. Stąd jak na dłoni widać obrońców krzyża.
- Barman, polej kolejkę! Na trzeźwo tego nie obejrzę. Niedługo nawet zamiast świateł na ulicy postawią krzyże - mówi starszy mężczyzna w słomkowym kapelusiku i jednym haustem wypija kieliszek wódki.
Mija pół godziny. Ludzi w knajpie przybywa. W środku zaduch. Klienci Przekąsek Zakąsek biorą więc szklanki i kieliszki i wychodzą na zewnątrz. - Dziś mamy większy obrót niż zwykle - cieszy się barman.
Dziewczyna w błękitnej sukience dzwoni do koleżanki. - Anka, przyjeżdżaj natychmiast! Tu jest chyba największe w Polsce zbiegowisko wariatów. Zapowiada się niezłe przedstawienie - mówi do telefonu.
Wybija godz. 12. Atmosfera przed pałacem gęstnieje. Pod krzyżem pojawiają się księża i harcerze. Obrońcy zaczynają napierać na barierki. - Krzyżacy atakują! - ogłasza w Zakąskach mężczyzna w słomkowym kapeluszu.
Wszyscy klienci, którzy jeszcze są w środku, z piwem i drinkami w rękach wybiegają przed knajpę.
- Ale komedia! Katolicy z katolikami będą się lać - śmieje się Adam, student architektury.
Kilkanaście minut później obrońcy krzyża skandują: - Tu jest Polska! Tu jest Polska!
- Nie! To tu jest Polska! I my nie chcemy tego krzyża! - krzyczy stojący przed Zakąskami młody chłopak z długimi włosami.
Z tłumu błyskawicznie wyłania się starsza pani z obrazkiem Matki Boskiej w ręku. - Ty antychryście i Żydzie! My tu bronimy pamięci prawdziwego Polaka Lecha Kaczyńskiego. Uważaj, bo cię nauczymy rozumu! - grozi mu staruszka.
Wtedy spod pałacu rozlega się chóralny głos: "Ja-ro-sław! Ja-ro-sław!".
- PiS urządził sobie wiec polityczny. A dewotki robią, co im politycy każą - śmieje się prawniczka Irena z Poznania.
W końcu ktoś z tłumu krzyczy: - Krzyż zostaje, księża uciekli!
Obrońcy krzyża zaczynają klaskać. Wesoły nastrój w Zakąskach znika. - Jak oni mogli zrezygnować z przeniesienia! To tak, jakby przyznali tym oszołomom spod krzyża rację - denerwuje się Natasza, studentka zdrowia publicznego w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.
- Cyrk będzie więc trwał dalej. W takim razie jutro przyjdziemy się tu napić. Przynajmniej nadal będzie co oglądać - pocieszał koleżankę Patryk ze Szczecina.
-
W średniowieczu były polowania na czarownice...
obywatel_nienumerowanej_rp
04.08.10, 08:11
... dzisiaj to czarownice polują na normalnych ludzi...Stare dewoty przyszły na Krakowskie z nadzieją zostania męczennicami... Nieudało się nic dobrego zrobić przez całe życie, to może »
-
Krzyż jest OK
agenttomek007
04.08.10, 14:05
Cieszę się, że sa jeszcze ludzie, dla których istnieją inne wartości niż picie piwa lub wódki w jednej z knajp lansowanej nachalnie przez Wyborczą.Pozdro dla krzyżersów!»
-
Bitwa o krzyż widziana znad kieliszka w Przekąs...
antropoid
04.08.10, 19:29
Idioci broniący krzyża chyba nawet nie wiedzą, że ma on być tylkoprzeniesiony, a nie zniszczony i dają spektakl za darmo. Ciekawe jak siębawią ci, którzy ich tam na pośmiewisko wysłali... »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







