Szybka Kolej Miejska zaczyna tworzyć sieć połączeń

Krzysztof Śmietana
04.08.2010 aktualizacja: 2010-08-04 09:55
A A A Drukuj
Czerwono-kremowe kolory pociągów SKM mają nawiązywać do barw Warszawy Fot. Filip Klimaszewski / AG
Szybka Kolej Miejska stopniowo wyjeżdża na kolejne trasy Od września zacznie kursować z Otwocka do Dworca Wschodniego. Duże roszady szykowane są w grudniu, a kolejne w przyszłym roku, po dostawie 13 pociągów.
SKM stała się dobrą alternatywą dla stojących w korkach. Dlatego będzie wyjeżdżać na kolejne trasy. Od początku września zacznie kursować z Dworca Wschodniego do Otwocka. - Musimy jeszcze podpisać odpowiednie porozumienie z władzami Józefowa i Otwocka, które muszą dofinansować kursy, ale to raczej formalność - planuje Leszek Ruta, szef Zarządu Transportu Miejskiego. Robert Flaziński z otwockiego magistratu mówi, że radni zgodzili się w lipcu na dofinansowanie kursów i dlatego nie ma już przeszkód, by SKM-ka zaczęła dojeżdżać do ich miasta.

Pociągi linii S-1 będą na razie kończyć trasę na Dworcu Wschodnim, bo do tunelu średnicowego nie da się już wpuścić więcej składów. Na tym samym peronie pasażerowie bez kasowania dodatkowego biletu przesiądą się do jadących w stronę Śródmieścia pociągów SKM z Sulejówka lub do składów Kolei Mazowieckich. SKM z Otwocka ma kursować co 40 min. Do uruchomienia linii S-1 zachęcił ZTM sukces frekwencyjny tzw. powodziowej SKM-ki, gdy po zamknięciu Wału Miedzeszyńskiego w czerwcu uruchomiono kursy z Falenicy do Warszawy Wschodniej.

Dyrektor Ruta zapowiada, że pod Warszawą powstaną też autobusowe linie dowozowe - z Wiązowny do Józefowa, z Wólki Mlądzkiej do Otwocka. Kolejne będą też najprawdopodobniej na peryferiach Warszawy - z Zerzenia do Międzylesia. Nie wiadomo tylko, czy uda się je uruchomić już na początku września.

Dojazdy do centrum z linii otwockiej staną się jeszcze bardziej wygodne w grudniu. Wtedy ZTM planuje spore roszady w układzie linii SKM. Linia S-1 zacznie kursować z Otwocka przez Dworzec Śródmieście do Pruszkowa, a linia S-2 z Sulejówka na trasie skróconej do Dworca Zachodniego. Jedynie w kilku kursach w godzinach szczytu dotrze do Pruszkowa, bo na tym odcinku panuje największy tłok. Według prezesa SKM Leszka Walczaka, żeby można było obsłużyć te trasy, trzeba by wynająć dodatkowo kilka starych pociągów. Będą one stopniowo wycofywane w ciągu roku, gdy do stolicy zaczną docierać składy z bydgoskiej Pesy. 13 pociągów ma dojechać między majem a październikiem 2011 r. Jeśli jesienią przyszłego roku uda się skończyć budowę łącznika kolejowego na Lotnisko Chopina, to w grudniu pewne są kolejne roszady w układzie linii SKM. Nowe pociągi wystartują z portu lotniczego przez Służewiec i Śródmieście do Dworca Wschodniego. Stąd połowa pojedzie do Legionowa, a połowa do Sulejówka. Jeszcze nieznana jest ich numeracja. Linia S-1 pozostanie na trasie z Pruszkowa do Otwocka, która jako pierwsza została zelektryfikowana przed wojną. W barwach SKM mają już wtedy jeździć wyłącznie nowe pociągi z Pesy i przebudowane kilka lat temu w nowosądeckim Newagu. Stolica odda zaś rozklekotane składy, które wynajmuje m.in. od SKM-ki z Trójmiasta.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy