Zoo w Warszawie og³osi³o przetarg. Na 25 ton warzyw

Milena £uszczyk
05.08.2010 aktualizacja: 2010-08-05 08:18
A A A Drukuj
Lwy w warszawskim zoo Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
  • Nosoro¿ce w warszawskim zoo
  • W lato w zoo ¶cigali siê biegacze. Na zdjêciu tygrysica Zoya
Przez ca³y sierpieñ, w weekendy, zoo zaprasza na pokazy karmienia fok, pingwinów, nosoro¿ców i hipopotamów.
Co dzi¶ zje lew? Jak pomóc gorylowi, którego boli wielki brzuch? Odpowiedzi na te pytania znaj± pracownicy kuchni dla zwierz±t w sto³ecznym zoo.

- W kuchni zwierzêcej mamy kot³y warzywne, mamy te¿ gary, w których gotujemy miêso - czyli trochê przypominamy zwyk³± kuchniê - mówi Jadwiga Korczak, asystent hodowlany, kieruj±ca ¿ywieniem zwierz±t w warszawskim zoo. Co zwierzê - to inna dieta, dlatego warzyw, owoców, miês i innych przysmaków w jad³ospisie oferowanym przez kuchniê jest mnóstwo. Od selera naciowego, przez mandarynki, klementynki, po koninê - wachlarz dañ szeroki jak w porz±dnej restauracji. Tylko ilo¶ci nieco inne - wystarczy spojrzeæ, ile warzyw zamawia zoo jednorazowo, np.: 15 ton marchwi pastewnej, 10 ton buraków, 320 sztuk kopru w³oskiego - na te sk³adniki zwierzêcego menu og³osi³o w³a¶nie przetarg.

Dla kogo to wszystko? Na przyk³ad dla ma³p. Marchew i buraki to wa¿ny sk³adnik ich codziennej diety. Ma³py preferuj± je formie gotowanej, w postaci mieszanek warzywno-owocowych. Witamin w postaci tabletek i lekarstw nie chc± natomiast je¶æ, dlatego przemyca siê je w ry¿u. - Robimy ga³ki z ry¿u, czyli kulki, do ¶rodka których wk³adamy odpowiednie preparaty. S± podawane z rana, gdy ma³py s± bardzo g³odne i nie wybrzydzaj± - opowiada Jadwiga Korczak.

A co z gorylami? - Goryle to okropne ³akomczuchy, maj± wielkie brzuchy, które nie znosz± pró¿ni! ¯eby siê naje¶æ, musz± zje¶æ naprawdê porz±dn± porcjê - t³umaczy Korczak. Ob¿arstwo ma jednak swoj± cenê: - Goryle maj± kolki i musz± niczym niemowlêta je¶æ koperek, który pomo¿e zwalczyæ tê nieprzyjemn± dolegliwo¶æ.

Podstaw± diety kotowatych - lwów, tygrysów, rysi - jest surowe miêso. - Bardzo by siê zdziwi³y, gdyby¶my zaserwowali im selera - ¿artuje pani Jadwiga. - Podajemy im g³ównie na przemian koninê i wo³owinê, ale w ich jad³ospisie s± te¿ nutrie czy króliki - dodaje. Natomiast wilkom czy nied¼wiedziom od czasu do czasu mo¿na podsun±æ jaki¶ wegetariañski przysmak. - Dawniej robi³o siê pasztety miêsno-warzywne, dzi¶ sprawa jest o wiele ³atwiejsza, dajemy im po prostu such± karmê dla psów.

Uniwersaln±, jak siê okazuje, psi± karmê jedz± tak¿e... mrówkojady. W warunkach naturalnych na pewno poszuka³yby sobie termitów i mrówek, natomiast w zoo serwowanie ruchliwych owadów mog³oby byæ sporym problemem. - Urozmaicamy im dania ¶wierszczami czy m±cznikami.

Nawet karma dla psów serwowana mrówkojadom nie jest przypadkowa: - To specjalna karma dla psów o wra¿liwym przewodzie pokarmowym.

- Bardzo zabawnie wygl±da karmienie s³oni, hipopotamów czy nosoro¿ców, zw³aszcza teraz, gdy mamy sezon na dyniowate - opowiada dalej pani Jadwiga. - Arbuzy, kabaczki czy dynie s± nie tylko warto¶ciowym pokarmem, ale przede wszystkim rewelacyjn± zabawk± - s³onie turlaj± je, podrzucaj±, a na koniec rozdeptuj± i zjadaj± smaczny ¶rodek.

Ka¿dy, kto chce, mo¿e to teraz zobaczyæ na w³asne oczy. Przez ca³y sierpieñ, w weekendy, zoo zaprasza na karmienie fok, pingwinów, nosoro¿ców i hipopotamów. Byle nie uzupe³niaæ diety zwierzaków w³asnymi kanapkami.

Godziny karmienia: pingwiny 9.30, foki 10, hipopotamy 12 i 16, nosoro¿ce 13.30.

Podziel siê

Najnowsze wiadomo¶ci z Warszawy