Darmowy internet w Śródmieściu, ale erotyka zablokowana

Łukasz Puchalski
06.08.2010 aktualizacja: 2010-08-06 14:55
A A A Drukuj
Bydgoski NSZZ fot. AG
Ratusz uruchomił darmowy internet w Śródmieściu. Na mapie dostępności sieci razie jednak pełno jest białych plam. Z siecią nie da połączyć się np. w Łazienkach. - To pilotaż - mówią urzędnicy.
SERWISY
- To świetny pomysł - chwalą pomysł urzędników Natalia i Ewelina z podwarszawskich miejscowości, które spotkaliśmy na Starym Mieście. Wyjmują telefony i od razu sprawdzają, czy uda im się połączyć z siecią. Od czwartku w tej okolicy można skorzystać z darmowego internetu. Pieniądze (100 tys. zł) na nadajniki sieci bezprzewodowej dał stołeczny ratusz. Urząd miasta na swoich stronach w internecie (www.um.warszawa.pl ) podaje, że z darmowego internetu można skorzystać na obszarze Traktu Królewskiego, Starego Miasta oraz części Powiśla. Można się z nim połączyć przez komputer lub telefon wyposażony w modem WiFi.

Łapie pod UW, hula przy skwerze Hoovera

W czwartek (5 sierpnia) netbookiem pod pachą wybraliśmy się na spacer Traktem Królewskim - chcieliśmy sprawdzić, jak spisuje się darmowy internet. Testy rozpoczęliśmy pod pomnikiem Chopina w Łazienkach. Tutaj internetu nie było. Szkoda. Darmowego dostępu wciąż nie było też na pl. Krzyży i Nowym Świecie. Sieć o nazwie "UM-WARSZAWA" modem wykrył dopiero przy bramie uniwersytetu. Tu jednak nie udało nam się połączyć. Internet bez problemu zaczął "hulać" dopiero przy Skwerze Hoovera. Na ekranie laptopa wyświetliło się okno z regulaminem korzystania z łącza (niestety tylko po polsku). Po zaakceptowaniu regulaminu i zalogowaniu się na adres dowolnej używanej przez nas skrzynki e-mail wyskoczyła nam strona główna Urzędu Miasta.

Łącze działa bardzo szybko, szybciej od deklarowanej przez urzędników maksymalnej prędkości 512 kb/s przy pobieraniu danych i 1,5 Mb/s przy ich wysyłaniu. Przy Kolumnie Zygmunta prędkość oscylowała od 1 do nawet 18 megabitów na sekundę! To umożliwia już przeglądanie kilku stron internetowych naraz, komfortowe korzystanie z portali społecznościowych czy oglądanie filmików na YouTube. Jednak łącze jest niestabilne, siła sygnału niska, a połączenie często zdecydowanie zwalnia lub jest przerywane na kilkanaście sekund.

Do pół godziny i bez erotyki

Ustaliliśmy też, że zasięgiem sieci objęty jest również Pasaż Wiecha. Informacji o tym jednak brakuje na stronach miasta.

- To dopiero pilotaż - wyjaśnia te niedociągnięcia Szymon Krupa, dyrektor miejskiego biura informatyki. - W przyszłości rozszerzymy sieć WiFi o nowe obszary np. otoczenie Stadionu Narodowego - zdradza.

Rozczarowani mogą być internauci żądni erotycznych emocji. Ratusz zablokował tego typu strony, uniemożliwił również np. pobieranie dużych plików. Ograniczona została też długość sesji -po pół godzinie połączenie jest przerywane i trzeba się znowu zalogować. Ratusz tłumaczy się to dbałością o wydajność i bezpieczeństwo sieci. Może z niej korzytać maksymalnie 1,2 tys. osób naraz. Ale - jak zapewnia Krupa - jest to limit początkowy, który może być zwiększony.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy