Niezwykły koncert: zagrają na telegrafach
06.08.2010
aktualizacja: 2010-08-17 14:09
Pięciu telegrafistów zagra na telegrafach niezwykły koncert zapowiadający otwarcie na jesieni 2010 Centrum Nauki "Kopernik".
ZOBACZ TAKŻE
- Darmowy internet w Śródmieściu, ale erotyka zablokowana (06-08-10, 14:42)
- Smaki Warszawy: wybieramy kulinarny symbol stolicy! (06-08-10, 09:00)
- Dokąd się wybrać na piknik w Warszawie? (05-08-10, 17:04)
- Zrób to latem w Warszawie: relaks na barce (03-08-10, 10:00)
- W tych barach jadło pół Warszawy (31-07-10, 14:00)
- Niezwykły festiwal: Tancerze głaskali się i ocierali (15-07-10, 18:02)
SERWISY
"Mleko czarne, mleko poranku, pijemy je - wieczór. Mleko-ooo ooooooooo" - to partytura dla telegrafistów, którzy w sobotę dadzą koncert alfabetem Morse'a. Jest ich pięciu, zajmują się hobbystycznie telegrafią od kilkudziesięciu lat, nazywają się: Mirosław (SP5AZN), Sylwester (SP5MBA), Mieczysław (SP5AHR), Edward (SP5CGN) i Adam (SP5JTF). - W świecie telegrafów nie mamy nazwisk, mamy imiona i skróty. SP5AZN to moje drugie imię - opowiada Mirosław.
Ćwiczyliśmy z muzykami i aktorami przez dwa tygodnie - mówi Adam, który z Reprezentacją Polski SN0HQ w 2009 roku zajął trzecie miejsce w Mistrzostwach Świata telegrafistów IARU. W sobotę wystąpi po raz pierwszy przed warszawską publicznością.
Do wzięcia udziału w przedsięwzięciu zaprosił ich reżyser Łukasz Chotkowski. A pomysł wyszedł od Centrum Nauki "Kopernik". Dyrektor Centrum Robert Firmhofer chce znaleźć nowy sposób dotarcia do młodego widza. - Opowiadamy o XIX wieku, o czasach szybkiej komunikacji. Ludzie wiązali wtedy swoje marzenia z rozwojem technologii.
- Dziewiętnastowieczny telegraf to to samo co współczesny Internet - dodaje Hanna Nowak-Radziejowska, koordynator projektu. - Nieprawda! - nie zgadza się Edward, telegrafista. - Na Skypie jesteś anonimowy, a rozmawiając przez telegraf, nie. Każdy może nas podsłuchać.
- Mało tego, trzeba mieć licencję - dodaje Mirosław. - I nie można rozmawiać z kilkoma osobami w tym samym czasie!
Mieczysław w ciągu 55 lat poznał dzięki telegrafowi kilka tysięcy ludzi z całego świata. Adam kilkanaście lat temu uciął sobie pogawędkę z Juanem Carlosem, królem Hiszpanii.
- Znam też wiele małżeństw, które poznały się dzięki telegrafowi - wyjaśnia Mirosław. - To genialny, zapomniany wynalazek ludzkości!
Koncert ma za zadanie przybliżyć telegraf szerszej publiczności. - Dźwięk telegrafu jest kuszący, czysty - mówi reżyser. - Wszyscy panowie mają ponad sześćdziesiąt lat. Gdy ich nie będzie - telegraf odejdzie. To przedstawienie to requiem dla odchodzącego dźwięku.
Ćwiczyliśmy z muzykami i aktorami przez dwa tygodnie - mówi Adam, który z Reprezentacją Polski SN0HQ w 2009 roku zajął trzecie miejsce w Mistrzostwach Świata telegrafistów IARU. W sobotę wystąpi po raz pierwszy przed warszawską publicznością.
Do wzięcia udziału w przedsięwzięciu zaprosił ich reżyser Łukasz Chotkowski. A pomysł wyszedł od Centrum Nauki "Kopernik". Dyrektor Centrum Robert Firmhofer chce znaleźć nowy sposób dotarcia do młodego widza. - Opowiadamy o XIX wieku, o czasach szybkiej komunikacji. Ludzie wiązali wtedy swoje marzenia z rozwojem technologii.
- Dziewiętnastowieczny telegraf to to samo co współczesny Internet - dodaje Hanna Nowak-Radziejowska, koordynator projektu. - Nieprawda! - nie zgadza się Edward, telegrafista. - Na Skypie jesteś anonimowy, a rozmawiając przez telegraf, nie. Każdy może nas podsłuchać.
- Mało tego, trzeba mieć licencję - dodaje Mirosław. - I nie można rozmawiać z kilkoma osobami w tym samym czasie!
Mieczysław w ciągu 55 lat poznał dzięki telegrafowi kilka tysięcy ludzi z całego świata. Adam kilkanaście lat temu uciął sobie pogawędkę z Juanem Carlosem, królem Hiszpanii.
- Znam też wiele małżeństw, które poznały się dzięki telegrafowi - wyjaśnia Mirosław. - To genialny, zapomniany wynalazek ludzkości!
Koncert ma za zadanie przybliżyć telegraf szerszej publiczności. - Dźwięk telegrafu jest kuszący, czysty - mówi reżyser. - Wszyscy panowie mają ponad sześćdziesiąt lat. Gdy ich nie będzie - telegraf odejdzie. To przedstawienie to requiem dla odchodzącego dźwięku.
Koncert odbędzie się w sobotę 7 sierpnia, o godzinie 20.30 na podwórku Kamienicy Artystycznej 5.10.15, ul. Mokotowska 73. Wstęp wolny. Po koncercie będzie można poznać wygląd i działanie telegrafu.
-
Niezwykły koncert: zagrają na telegrafach
913_tp
06.08.10, 20:17
Jakich znowu telegrafistów ?? Toż to krótkofalowcy o czym świadczą ich znakiwywoławcze (SP5xxx) Nie wymagam od autora wiedzy encyklopedycznejale tak tyci tyci podstaw tematu o którym pisze »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]








