Niezwykły koncert: zagrają na telegrafach

Joanna Nasierowska
06.08.2010 aktualizacja: 2010-08-17 14:09
A A A Drukuj
Próba przedstawienia Fot. Fot . Albert Zawada / Agencja Gazeta
  • Próba przedstawienia 'Fuga na telegrafy' w teatrze Ateneum w wykonaniu zespołu 'Polpo motel' i grupy grającej na telegrafach
  • Próba przedstawienia 'Fuga na telegrafy' w teatrze Ateneum w wykonaniu zespołu 'Polpo motel' i grupy grającej na telegrafach
  • Próba przedstawienia 'Fuga na telegrafy' w teatrze Ateneum w wykonaniu zespołu 'Polpo motel' i grupy grającej na telegrafach
  • Próba przedstawienia 'Fuga na telegrafy' w teatrze Ateneum w wykonaniu zespołu 'Polpo motel' i grupy grającej na telegrafach
Pięciu telegrafistów zagra na telegrafach niezwykły koncert zapowiadający otwarcie na jesieni 2010 Centrum Nauki "Kopernik".
SERWISY
"Mleko czarne, mleko poranku, pijemy je - wieczór. Mleko-ooo ooooooooo" - to partytura dla telegrafistów, którzy w sobotę dadzą koncert alfabetem Morse'a. Jest ich pięciu, zajmują się hobbystycznie telegrafią od kilkudziesięciu lat, nazywają się: Mirosław (SP5AZN), Sylwester (SP5MBA), Mieczysław (SP5AHR), Edward (SP5CGN) i Adam (SP5JTF). - W świecie telegrafów nie mamy nazwisk, mamy imiona i skróty. SP5AZN to moje drugie imię - opowiada Mirosław.

Ćwiczyliśmy z muzykami i aktorami przez dwa tygodnie - mówi Adam, który z Reprezentacją Polski SN0HQ w 2009 roku zajął trzecie miejsce w Mistrzostwach Świata telegrafistów IARU. W sobotę wystąpi po raz pierwszy przed warszawską publicznością.

Do wzięcia udziału w przedsięwzięciu zaprosił ich reżyser Łukasz Chotkowski. A pomysł wyszedł od Centrum Nauki "Kopernik". Dyrektor Centrum Robert Firmhofer chce znaleźć nowy sposób dotarcia do młodego widza. - Opowiadamy o XIX wieku, o czasach szybkiej komunikacji. Ludzie wiązali wtedy swoje marzenia z rozwojem technologii.

- Dziewiętnastowieczny telegraf to to samo co współczesny Internet - dodaje Hanna Nowak-Radziejowska, koordynator projektu. - Nieprawda! - nie zgadza się Edward, telegrafista. - Na Skypie jesteś anonimowy, a rozmawiając przez telegraf, nie. Każdy może nas podsłuchać.

- Mało tego, trzeba mieć licencję - dodaje Mirosław. - I nie można rozmawiać z kilkoma osobami w tym samym czasie!

Mieczysław w ciągu 55 lat poznał dzięki telegrafowi kilka tysięcy ludzi z całego świata. Adam kilkanaście lat temu uciął sobie pogawędkę z Juanem Carlosem, królem Hiszpanii.

- Znam też wiele małżeństw, które poznały się dzięki telegrafowi - wyjaśnia Mirosław. - To genialny, zapomniany wynalazek ludzkości!

Koncert ma za zadanie przybliżyć telegraf szerszej publiczności. - Dźwięk telegrafu jest kuszący, czysty - mówi reżyser. - Wszyscy panowie mają ponad sześćdziesiąt lat. Gdy ich nie będzie - telegraf odejdzie. To przedstawienie to requiem dla odchodzącego dźwięku.

Koncert odbędzie się w sobotę 7 sierpnia, o godzinie 20.30 na podwórku Kamienicy Artystycznej 5.10.15, ul. Mokotowska 73. Wstęp wolny. Po koncercie będzie można poznać wygląd i działanie telegrafu.



Podziel się

  • Niezwykły koncert: zagrają na telegrafach 913_tp 06.08.10, 20:17

    Jakich znowu telegrafistów ?? Toż to krótkofalowcy o czym świadczą ich znakiwywoławcze (SP5xxx) Nie wymagam od autora wiedzy encyklopedycznejale tak tyci tyci podstaw tematu o którym pisze »

Najnowsze wiadomości z Warszawy