Zamykają Utopię, pierwszy lokal gejowski w Polsce
08.08.2010
aktualizacja: 2010-08-08 21:53
FOT. SŁAWOMIR KAMIŃSKI / AGENCJA GAZETA
Zamyka się najsłynniejszy klub Warszawy, Polski, a pewnie i tej części Europy. W chwili otwarcia w siedzibie Naczelnej Rady Spółdzielczej był pierwszym lokalem gejowskim w Polsce.
ZOBACZ TAKŻE
- Czy parada EuroPride w Warszawie się udała? (20-07-10, 09:00)
- Spacer po gejowskiej Warszawie - zobacz zdjęcia (16-07-10, 20:49)
- "Heteroseksualni powinni występować przeciwko homofobii" (15-07-10, 08:00)
- Jak rozmawiać z gejami z innych krajów? Zobacz słownik (13-07-10, 10:00)
- Geje płacą w Warszawie podatki, a są lekceważeni (07-07-10, 09:00)
GALERIA ZDJĘĆ
- Europride 2010 w Warszawie [ZDJĘCIA] (17-07-10, 14:00)
SERWISY
Gdy w sobotnią noc po klubowej Warszawie przeleciała piorunująca wieść, że zamykają Utopię, trudno było w to uwierzyć. Pomknąłem na Jasną i mijając Piotrka, selekcjonera, chciałem usłyszeć zaprzeczenie: - To chyba plotki? - Niestety, to prawda. Po dziewięciu latach nieustającego wrzenia zamyka się najsłynniejszy klub Warszawy, Polski, a pewnie i tej części Europy. W chwili otwarcia w siedzibie Naczelnej Rady Spółdzielczej był pierwszym lokalem gejowskim w Polsce, nad którym oficjalnie i dumnie powiewał wielki tęczowy sztandar. Tęcza to bowiem również tradycyjne kolory ruchu spółdzielczego.
Utopia często porównywana była do Studia 54, legendarnej nowojorskiej miejscówki, która na przełomie lat 70. i 80. przyciągała całą nowojorską bohemę. Tak samo surowa i nieobliczalna selekcja gości, podobny tłum celebrytów wymieszany z gejowską młodzieżą, liczni paparazzi przed wejściem po drugiej stronie ulicy i identycznie ekstatyczne imprezy animowane przez najsłynniejszych artystów klubowych świata. Grali tutaj David Guetta (producent najnowszej płyty Madonny), Bob Sinclair, Funkstar Deluxe, Tim Deluxe, Roger Sanchez, Antoine Clamaran, śpiewały Sonique, Ultra Nate, Barbara Tucker, Helena Vondrackova. Na barze tańczył Michael Stipe z R.E.M., wódkę pił Gus Van Sant. Do tego cała armia krajowych artystów, dziennikarzy, polityków i sławiątek z kolorowej prasy, którzy zabiegali o złote karty klubowe i możliwość wejścia do VIP-roomu. Bywali tam... E, nie ma co pisać. Dyskrecja należała do głównych zasad tego lokalu.
Teraz do porównań ze Studiem 54 dochodzi jeszcze jedno: podobnie jak jej nowojorski powinowaty Utopia działała przez dziewięć długich lat. W tym biznesie to prawdziwy fenomen, zwykle kluby nocne żyją nie dłużej niż dwa-trzy sezony. Właścicielowi Grzegorzowi Okrentowi udało się przyciągać publiczność dużo dłużej. W latach 90. stworzył "Klub Koźla", pierwszą gejowską przystań stolicy. Lata dwutysięczne poświęcił Utopii. Wierzę, że również na kolejną dekadę przygotuje jakąś godną uwagi atrakcję.
Utopia często porównywana była do Studia 54, legendarnej nowojorskiej miejscówki, która na przełomie lat 70. i 80. przyciągała całą nowojorską bohemę. Tak samo surowa i nieobliczalna selekcja gości, podobny tłum celebrytów wymieszany z gejowską młodzieżą, liczni paparazzi przed wejściem po drugiej stronie ulicy i identycznie ekstatyczne imprezy animowane przez najsłynniejszych artystów klubowych świata. Grali tutaj David Guetta (producent najnowszej płyty Madonny), Bob Sinclair, Funkstar Deluxe, Tim Deluxe, Roger Sanchez, Antoine Clamaran, śpiewały Sonique, Ultra Nate, Barbara Tucker, Helena Vondrackova. Na barze tańczył Michael Stipe z R.E.M., wódkę pił Gus Van Sant. Do tego cała armia krajowych artystów, dziennikarzy, polityków i sławiątek z kolorowej prasy, którzy zabiegali o złote karty klubowe i możliwość wejścia do VIP-roomu. Bywali tam... E, nie ma co pisać. Dyskrecja należała do głównych zasad tego lokalu.
Teraz do porównań ze Studiem 54 dochodzi jeszcze jedno: podobnie jak jej nowojorski powinowaty Utopia działała przez dziewięć długich lat. W tym biznesie to prawdziwy fenomen, zwykle kluby nocne żyją nie dłużej niż dwa-trzy sezony. Właścicielowi Grzegorzowi Okrentowi udało się przyciągać publiczność dużo dłużej. W latach 90. stworzył "Klub Koźla", pierwszą gejowską przystań stolicy. Lata dwutysięczne poświęcił Utopii. Wierzę, że również na kolejną dekadę przygotuje jakąś godną uwagi atrakcję.
-
Re: Zamykają Utopię, pierwszy lokal gejowski w Po
k_r
08.08.10, 23:05
kto zamyka?Dlaczego zamyka?ech.. dziennikarstwo schodzi na psy»
-
kogo to obchodzi
gelbigel
09.08.10, 09:42
długo jeszcze temat będzie wisiał na głównej stronie? Kogo w ogóle obchodząkluby zasmrodzone zadymione pomieszczenia dla lanserów z 10 krotnieprzekroczoną normą decybeli. »
-
Re: Zamykają Utopię, pierwszy lokal gejowski w Po
krwawymsciciel
09.08.10, 12:14
brawoUtopia NIE była pierwszym gejowskim lokalem w Polsce. kto jak kto, ale Nowakpowinien to pamiętać :) »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kanar poluje na cudzoziemca: "Yyy you have to pay now!"
- Monumentalna sala otwarta po półwieczu w ukryciu
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Napad roku. Wpłacili do banku pocięte gazety
- Sto nowych Swingów. Dostawy wyprzedzają terminy!
- Poważna awaria magistrali. Duża część Pragi bez ciepła
- Fala wyburzeń pod nowe centrum. Co pójdzie pod kilof?
- Budują Rotundę, burzą kamienice. Warszawa sprzed lat
- Fala wyburzeń pod nowe centrum. Co pójdzie pod kilof?
- Odkryj perły socrealizmu. Nie każdemu się podobają
- Gdzie w Warszawie na smaczne śniadanie? Polecamy lokale
- Młody aktor w śpiączce po szarpaninie w klubie
- Pierwszy blok z lat 90. idzie pod kilof. Bo przeszkadza
- Zmienią nazwę nowego mostu? Bo powstają wulgarne skróty




