Protest: "Żaden człowiek nie jest nielegalny"

Jan Bogusławski
09.08.2010 aktualizacja: 2010-08-09 20:37
A A A Drukuj
Grupka aktywistów z Radykalnej Akcji Solidarnej pikietowała w poniedziałek przed ambasadą Francji Fot. Wojciech Olku?nik / Agencja Gazeta
Grupka aktywistów z Radykalnej Akcji Solidarnej pikietowała w poniedziałek przed ambasadą Francji.
Manifestanci protestowali przeciwko "przemocy wobec imigrantów" - 21 lipca ponad 200 osób, głównie obywateli Wybrzeża Kości Słoniowej, zostało eksmitowanych przez policję z zajmowanych przez nich podparyskich pustostanów. Akcję zorganizowano pod hasłem "Żaden człowiek nie jest nielegalny". Rozwinęli transparent "Mieszkanie prawem nie towarem". Protestujący domagali się udzielenia pomocy socjalnej osobom poszkodowanym w czasie policyjnej interwencji oraz ukarania policjantów, którzy dopuścili się aktów przemocy wobec mieszkańców pustostanów. W rozdawanym biuletynie zwrócili również uwagę na plany wysiedlenia Romów z Francji.

Aktywiści przypomnieli również sprawę śmierci Nigeryjczyka Maxwella Itoyi, który 23 maja zmarł w wyniku policyjnego strzału na dawnym bazarze przy Stadionie Dziesięciolecia.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy