Przygotowują Lotnisko Chopina do zamknięcia we wrześniu
11.08.2010
aktualizacja: 2010-08-10 19:55
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Rozkręca się remont krótszego pasa startowego na warszawskim Okęciu. Teraz wykonawca musi się perfekcyjnie przygotować do przebudowy jego skrzyżowania z dłuższym podczas trzech wrześniowych weekendów. Większość lotów zostanie wtedy odwołana, część przeniesiona do innych miast.
ZOBACZ TAKŻE
- Lotnisko Chopina: w piątek początek wielkiego remontu (30-08-10, 09:00)
- Lotnisko w Łodzi przejmie ponad 100 lotów z Warszawy (23-08-10, 13:35)
- Lotnisko Chopina: rękawy to luksus dla wybranych (22-07-10, 09:00)
- Lotnisko Chopina zamyka podjazd. Sprawdź objazdy (30-05-10, 08:00)
- "Lotnisko Chopina" wygra z "Okęciem"? (17-03-10, 22:00)
Na niemal trzykilometrowym odcinku szerokiego na 60 m pasa firma Budimex musi ułożyć tyle asfaltobetonu, ile na 33 km autostrady. Remont trwa tu już od miesiąca, dlatego teraz samoloty podchodzą do lądowania tylko znad Bemowa albo Piaseczna.
Jesienią po zakończeniu głównych prac pas ma być nie tylko równy, ale zacznie wreszcie spełniać wyśrubowane normy Unii Europejskiej. W trakcie robót m.in. zniknie zagłębienie na skrzyżowaniu z dłuższą drogą startową. W tym miejscu poziom nawierzchni trzeba podwyższyć niemal o pół metra. Poprawi się też nośność pasa. Dzięki temu regularnie będą mogły na nim lądować ogromne samoloty, m.in. boeing 787 dreamliner, który ma trafić do LOT-u na początku 2012 r.
Na operację "krzyżówka" Budimex ma łącznie 120 godzin. W tym czasie musi ułożyć 30 tys. ton asfaltobetonu, czyli aż jedną czwartą mieszanki potrzebnej podczas remontu całego pasa. - To bardzo skomplikowana operacja logistyczna. Będziemy wtedy układać 550 ton asfaltu na godzinę. Ciężarówki muszą wykonać łącznie 1,2 tys. kursów - zapowiada Ryszard Sikora, kierownik robót z Budimeksu. Zdradza, że firma przygotowuje alternatywne trasy dojazdu z dwóch wytwórni asfaltu - z Pruszkowa i Kawęczyna na prawym brzegu Wisły. Chodzi o to, żeby ciężarówki nie utknęły w korkach. To groziłoby zawaleniem się napiętego harmonogramu.
Remont skrzyżowania pasów spowoduje ogromne perturbacje na lotnisku, które ma być zamknięte dla większości samolotów: • od godz. 23.30 w piątek 3 września do godz. 5 w poniedziałek 6 września • od godz. 23.30 w piątek 10 września do godz. 8 w niedzielę 12 września • od godz. 23.30 w piątek 17 września do godz. 8 w niedzielę 19 września. W tych dniach dla pilotów ma być dostępny tylko 1300-metrowy fragment dłuższej drogi startowej. Oznacza to, że skorzystają z niego tylko małe samoloty zabierające do 50 pasażerów. Na razie władze portu ogłosiły, że w poszczególne dni weekendów wrześniowych odleci zaledwie osiem-dziesięć samolotów, m.in. do Zurychu, Pragi, Monachium i Frankfurtu.
Mnóstwo lotów zostało odwołanych. Niektóre linie przenoszą jednak rejsy do innych miast, najwięcej do Łodzi. Na tamtejszym niewielkim lotnisku Lublinek ruch w tych dniach będzie blisko dziesięciokrotnie większy niż zwykle. Władze portu wprowadzają więc restrykcje dla pasażerów. Np. odlatujących będzie mogła odprowadzać tylko jedna osoba.
Zamiast w Warszawie w Łodzi wyląduje m.in. Norwegian, a także przewoźnicy obsługujący loty czarterowe (np. Eurocypria). Niektóre linie (np. Wizzair) asekuracyjnie zdecydowały przenieść poza Warszawę nawet te samoloty, które miałyby startować albo lądować kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem remontu skrzyżowania pasów startowych. LOT większość rejsów odwołuje i prosi, by rezerwować bilety na inne dni. Niektóre rejsy przeniesie do innych miast, a sporadycznie poleci małymi ATR-ami z Lotniska Chopina.
Jesienią po zakończeniu głównych prac pas ma być nie tylko równy, ale zacznie wreszcie spełniać wyśrubowane normy Unii Europejskiej. W trakcie robót m.in. zniknie zagłębienie na skrzyżowaniu z dłuższą drogą startową. W tym miejscu poziom nawierzchni trzeba podwyższyć niemal o pół metra. Poprawi się też nośność pasa. Dzięki temu regularnie będą mogły na nim lądować ogromne samoloty, m.in. boeing 787 dreamliner, który ma trafić do LOT-u na początku 2012 r.
Na operację "krzyżówka" Budimex ma łącznie 120 godzin. W tym czasie musi ułożyć 30 tys. ton asfaltobetonu, czyli aż jedną czwartą mieszanki potrzebnej podczas remontu całego pasa. - To bardzo skomplikowana operacja logistyczna. Będziemy wtedy układać 550 ton asfaltu na godzinę. Ciężarówki muszą wykonać łącznie 1,2 tys. kursów - zapowiada Ryszard Sikora, kierownik robót z Budimeksu. Zdradza, że firma przygotowuje alternatywne trasy dojazdu z dwóch wytwórni asfaltu - z Pruszkowa i Kawęczyna na prawym brzegu Wisły. Chodzi o to, żeby ciężarówki nie utknęły w korkach. To groziłoby zawaleniem się napiętego harmonogramu.
Remont skrzyżowania pasów spowoduje ogromne perturbacje na lotnisku, które ma być zamknięte dla większości samolotów: • od godz. 23.30 w piątek 3 września do godz. 5 w poniedziałek 6 września • od godz. 23.30 w piątek 10 września do godz. 8 w niedzielę 12 września • od godz. 23.30 w piątek 17 września do godz. 8 w niedzielę 19 września. W tych dniach dla pilotów ma być dostępny tylko 1300-metrowy fragment dłuższej drogi startowej. Oznacza to, że skorzystają z niego tylko małe samoloty zabierające do 50 pasażerów. Na razie władze portu ogłosiły, że w poszczególne dni weekendów wrześniowych odleci zaledwie osiem-dziesięć samolotów, m.in. do Zurychu, Pragi, Monachium i Frankfurtu.
Mnóstwo lotów zostało odwołanych. Niektóre linie przenoszą jednak rejsy do innych miast, najwięcej do Łodzi. Na tamtejszym niewielkim lotnisku Lublinek ruch w tych dniach będzie blisko dziesięciokrotnie większy niż zwykle. Władze portu wprowadzają więc restrykcje dla pasażerów. Np. odlatujących będzie mogła odprowadzać tylko jedna osoba.
Zamiast w Warszawie w Łodzi wyląduje m.in. Norwegian, a także przewoźnicy obsługujący loty czarterowe (np. Eurocypria). Niektóre linie (np. Wizzair) asekuracyjnie zdecydowały przenieść poza Warszawę nawet te samoloty, które miałyby startować albo lądować kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem remontu skrzyżowania pasów startowych. LOT większość rejsów odwołuje i prosi, by rezerwować bilety na inne dni. Niektóre rejsy przeniesie do innych miast, a sporadycznie poleci małymi ATR-ami z Lotniska Chopina.
-
hehehe duże lotnisko Okęcie...
pernus
11.08.10, 10:22
w Amsterdamie słyszałem , żw w Warszawce jest lotnisko , małe, Okęcie. A w Warszawce piszą, ze w Łodzi jest małe lotnisko Lublinek... hehehehe. Za to w tytule jest "Lotnisko Chopina".. »
-
Przygotowują Lotnisko Chopina do zamknięcia we ...
irzyk22
12.08.10, 22:25
Remont konieczny wiekszy ruch bedzie za kilka lat.Według strony www.airportsbase.com jest szansa że w roku 2011 Okęcieprzekroczą 10 millionów pasażerów»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


