Nowa straż krzyżowa. Powstrzyma "hordy pijanego bydła"?

Grzegorz Szymanik
13.08.2010 aktualizacja: 2010-08-13 11:15
A A A Drukuj
Zaciąg do wart pod krzyżem zorganizowany przez klub Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
  • Uczestniczka wczorajszej obrony krzyża przed Pałacem Prezydenckim
Obywatelskie warty w biało-czerwonych opaskach staną przed krzyżem na Krakowskim Przedmieściu i będą mieć oko na szpiegów, choć w czwartek biskupi apelowali, by krzyż przenieść do kościoła św. Anny.
Grafik wart już sporządzony. Na wczorajsze spotkanie organizacyjne w klubie Hybrydy kandydatów na wartowników zapraszał warszawski klub "Gazety Polskiej". Przyszło kilkadziesiąt osób.

- Postanowiliśmy powołać obywatelskie warty, które będą czuwać przed krzyżem i bronić obrońców krzyża przed hordami pijanego bydła, które noc w noc znieważa krzyż i atakuje osoby przed nim czuwające. Każdy dostanie białą-czerwoną opaskę na ramię, żeby wyróżniał się w tłumie. Wszelkie nadużycia wartownicy będą zgłaszać policji - ogłosił Tomasz Sakiewicz, naczelny "Gazety Polskiej".

Mariusz Bulski, aktor znany z występu w filmie "Solidarni 2010": - Ja cały czas jestem pod krzyżem, ale potrzeba nas więcej. Zwłaszcza mężczyzn, którzy spokojnie, lecz stanowczo będą stawać w obronie modlących się.

- No więc który z panów chciałby wejść do komitetu nadzorującego warty? - pytała zebranych Anita Czerwińska, szefowa warszawskiego klubu "Gazety Polskiej". Na sali milczenie. Potem szmer: "Ja nie mogę, bo..." "Ja wyjeżdżam..". W końcu zgłasza się kilku mężczyzn. Ludzie powoli wstają z krzesełek, podchodzą wpisywać się w grafik. - A w sobotę wolne? - pyta starsza pani.

- Przede wszystkim trzeba się modlić i umożliwić innym modlitwę. Naszym przeciwnikiem jest szatan. Coś się niedługo stanie. Nawet meteorolodzy mówią o tym, że nadchodzi wielkie zderzenie frontów atmosferycznych - wieszczy pan Adam.

Starsi i młodsi stoją w kolejce z długopisami. Anita Czerwińska: - Acha, no i proszę państwa, jeszcze jedno. Nie żeby od razu jakaś agentomania, ale niech na warty zapisują się osoby wam znane, takie, którym ufacie. Bo np. od jakiegoś czasu pojawił się taki pan w średnim wieku, cały obwieszony krzyżami, na palcu ma opleciony różaniec. Często wdaje się w dyskusje. Robi zdjęcia. Podejrzewamy, że to ktoś od nich. Informator. Pojawił się wczoraj w nocy, a obok kręciło się dwóch, którzy wyglądali na takich... no wiecie. Badali, węszyli. Dziś już wiemy, po co. By zobaczyć, czy można zawiesić ich tablicę.

- Może wydrukować jego zdjęcie? Niech wszyscy wiedzą - ktoś rzuca pomysł.

- Nie możemy tego zrobić, nie jesteśmy pewni.

- Trzeba uważać. Będą nam podsyłać takie osoby. Oni informują ich o tym, jakie są wśród nas nastroje. I starają się na te nastroje wpływać. Pacyfikować albo - to chyba bardziej prawdopodobne - radykalizować, żeby nas skompromitować.

- Ta tablica, która została w czwartek odsłonięta jest specjalnie dla nas - przemawia Anita Czerwińska. - To preludium do pomnika. Taka tablica, gdzieś na stróżówce chyba nie może być traktowana poważnie. Bo jak inaczej nazwać ten budynek z boku, gdzie policjanci i BOR-owcy piją kawę? Nawet tablice w schroniskach dla zwierząt odsłania się z większym szacunkiem. Ludzie podsuwają mi swoje przemyślenia, że po tym co się dzisiaj stało, zabiorą krzyż w ciągu trzech najbliższych nocy.

- Episkopat? Zdrajcy! Obrzydliwa hańba. Zmyć ją może tylko potężny, dobry pomnik - szepcą ludzie w kolejce.

Ktoś instruuje wartowników: - Powinniście zachowywać się godnie, z szacunkiem i spokojem. Najczęściej będziecie używali artykułu 196. kodeksu karnego: "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej...". Bo to takich znieważeń najczęściej dochodzi, obrażają krzyż. W takich sytuacjach policja musi przyjąć zgłoszenie. A zgłaszający, czyli wartownik musi stanowczo tłumaczyć i upierać się, że doszło do znieważenia jego uczuć religijnych. Podamy też państwu inne paragrafy. Przy krzyżu jest ściągawka, w razie czego proszę korzystać.



Podziel się

  • Nowa straż krzyżowa. Powstrzyma "hordy pijanego... zbyszek.bejach 13.08.10, 10:32

    A swoją drogą (może mi umknęło?) to czy ten krzyż jest poświęcony i czy dokładnie ten krzyż jest w kościele uznawany za symbol religijny ? Bo przecież krzyże są wszędzie, nawet w kiblu jako »

  • Ten krzyz stojacy w miejscu publicznym obraza mnie larsek 13.08.10, 11:21

    jako obywatela. Po prostu nie akceptuje symboli religijnych w miejscachpublicznych. Nie jestesmy w Watykanie tylko w nowoczesnych kraju swieckim.Wladze panstwowe/miejskie Warszawa, powinny »

  • Środowiska gejowskie w obronie krzyża? susilo_bambang 13.08.10, 13:55

    Trzeba zredagować list do Gazety Polskiej, w którym środowiska gejowskie,poruszone skandalem wokół krzyża, chcą się włączyć do jego obrony. Gej takżema prawo do patriotyzmu i może żądać »

Najnowsze wiadomości z Warszawy